Był pościg za citroenem. Na końcu w aucie nie było kierowcy

W nocy z piątku na sobotę doszło do pościgu za citroenem w rejonie ulicy Strzeleckiej w Ostrowie Wielkopolskim. Przed radiowozem uciekał citroen xsara. Samochód na warszawskich tablicach rejestracyjnych wjechał w wąskie osiedlowe uliczki. Przy ulicy Jacka Malczewskiego pojazd został odnaleziony przez goniących go funkcjonariuszy. Kierowcy jednak już w środku nie było.

Citroen został zabezpieczony i policjanci próbują ustalić kto mógł nim kierować w feralną noc. Obecnie nie zatrzymanie się do kontroli drogowej i kontynuowanie ucieczki w pościgu jest przestępstwem.

CZYTAJ  Budują niewymiarowy basen

10 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Uk
10 miesięcy temu

Covid uciekał przed wiosną… Mieszkańcy osiedla podobno słyszeli że krzyczał ” I’ll be back „

Bogdan
10 miesięcy temu

Gorzoła?

SPRAWIEDLIWY
10 miesięcy temu

Winne trzeba udowodnić, nawet jak jechał właściciel pojazdu, po jednym głebszym.Właściciel stwierdzi, że skradzion mu samochod. I szukaj wiatru w polu – skoro Policja nie umiała go zatrzymać.

Sajmon
10 miesięcy temu

Technika idzie do przodu, teraz samochody same jeżdżą

Kabaryna
10 miesięcy temu

Ładne jaja szrot pewnie beż papierow

Citroen
odpowiada  Kabaryna
10 miesięcy temu

Żal ci dupę ściska , że kogoś stać na auto a ciebie nie !!!!

Siurwieszcz
10 miesięcy temu

Patrząc na miejsce porzucenia samochodu i miejsce zamieszkania Wasyla wnioski nasuwają się same

Martyna
10 miesięcy temu

Ryba znow ty 😉

fredek
10 miesięcy temu

u warszawiaków to normalne zachowanie, wkońcu nie na darmo mają ksywkę „słoiki”

McJ
odpowiada  fredek
10 miesięcy temu

Prędzej „krawaciarze”. Słoik to nie Warszawiak, tylko osoba dojeżdżająca do Warszawy do pracy lub szkoły. 😐

10
0
Napisz co o tym sądziszx