OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Powstanie naleśnikowe rondko?

Pomysł utworzenia mini ronda zgłosił radny Łukasz Jędrzejak. Miałoby ono powstać na skrzyżowaniu ulic Witosa oraz Profesora Kaliny. Powodem ma być utrudniony przejazd dla aut chcących przejechać z ulicy podporządkowanej.

Radny zawnioskował o wpisanie tej inwestycji do budżetu miasta na 2022 r. Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg odpowiedział, że zaproponuje wpisanie do budżetu na rok 2022 pozycji gwarantującej wykonanie projektu technicznego. To oznacza, że rondko najpewniej powstanie dopiero w 2023 roku.

Wśród argumentacji można wyszczególnić fakt, że w tym miejscu przebiega rama komunikacyjna łącząca osiedle im. Jana Pawła II z ulicą Grabowską i dalej w kierunku galerii. W godzinach szczytu komunikacyjnego przejazd ulicą Profesora Kaliny jest bardzo utrudniony, powodując problemy komunikacyjne dla mieszkańców osiedla Krępa, a ulica ta nie jest praktycznie wykorzystywana do alternatywnego przemieszczania się pojazdów w odniesieniu do ul. Ledóchowskiego.

POLECANE NEWSY
23 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jureczek
2 miesięcy temu

Ulicy wiśniowej Sieroszewice nie świecą żarówki ??

belka
2 miesięcy temu

tatuś radnego jędrze z przyjaznego miasta

belka
2 miesięcy temu

jak kto?

Mieszczuch
2 miesięcy temu

Najlepszym wyjściem dla zmniejszenia ruchu na ul Witosa byłoby połączenie ulic Pruslinska-Przylesie, Piaskowa , Curie Skłodowskiej z terenami za Galeria-na mapieOstrowa ładnie to widac

Karol3414
2 miesięcy temu

Kto ważny mieszka na ul. Prof. Kaliny że postanowiono mu ułatwić życie?
Oczywiście, że wyjazd z tej ulicy na Witosa jest utrudniony, przecież to droga podporządkowana o dużo niższym natężeniu ruchu. Jest to właściwie droga służąca tylko mieszkańcom tej ulicy. Witosa ma dużo większe znaczenie i jest drogą wykorzystywaną przez właściwie wszystkich mieszkańców miasta i nie tylko. Zresztą, o ile mnie pamięć nie myli to jest to fragment tzw. małej ramy i była robiona po to by odciążyć ciąg ulic Wrocławska-Chopina-Kompałły-Piłsudskiego-Limanowskiego(Kaliska). I teraz jakiś ważniak chce zmniejszyć przepustowość Witosa, która i tak potrafi się zakorkować.

do Grzegorz
2 miesięcy temu

Pod warunkiem, że przejścia dla pieszych będą odsunięte z 5 metrów od ronda, bo inaczej to dopiero będzie dramat i dla pieszych i dla kierowców..

Teddy
2 miesięcy temu

Bardziej przydalo by sie rondo na ul. Limanowskiego a Reymonta

Ostr
2 miesięcy temu

Może o światłach przy banku Pekao S.A. na Głogowskiej ktoś pomyśli. W godzinach szczytu-dramat z przejechaniem.

znawca miasta
2 miesięcy temu

Dwóch rond na ulicy wiśniowej na której nie ma żadnego poważnego ruchu i znajdującej się tam ścieżki rowerowej która kończy się w połowie ulicy nic nie przebije.

kierowca
2 miesięcy temu

Jeśli poprawa to tylko rondo, żadnych świateł. Przez ładowanie świateł na każdym skrzyżowaniu niedługo po tym mieście nie da się jechać. Kierunek powinien być zupełnie odwrotny tzn. jak najmniej świateł na rzecz rond.
Dwa, prof.Kaliny powinna być od dawna jednokierunkowa (przynajmniej odcinek Witosa – Piłsudskiego) . Ilość aut tam parkujących powoduje, że przepustowość tej drogi spada do zera. Więc zanim radny zaproponuje rondo by zdjąć ruch z Ledóchowskiego, niech najpierw sprawdzi czy idzie przejechać prof. Kaliny na wspomnianym odcinku. Standardowa krótkowzroczność władzy…
Jeszcze jak ukończą apartamenty (kurde ten co wydał zgodę to pewnie z za biurka się nie ruszył ), to dopiero będzie parkowanie. Do przedszkola, mechanika, piekarni dołączy kolejny generator zatorów.

Last edited 2 miesięcy temu by kierowca
23
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x