Zakatrupili śpiącego mężczyznę. Okładali go grillem, kamieniem, a także zadźgali

Troje podejrzewanych o dokonanie okrutnego zabójstwa usłyszało już zarzuty. Mieli wspólnie i w porozumieniu pozbawić życia 43-letniego mężczyzny, który spał w altance na ogrodach działkowych. Ta zbrodnia poruszyła społeczność regionu, a sami pleszewianie nie mieli odnotowanego morderstwa od kilkudziesięciu lat.

W noc poprzedzającą tragedię odbywało się wesele, na którym pojawił się Paweł A. Tam wdał się w kłótnię z jedną z osób. W niedzielę około godziny 6 rano, pobił mamę 17-letniego Krystiana. Poturbowana kobieta udała się do szpitala, ale wypisała się z niego na własne żądanie.

Kiedy Krystian, syn pobitej kobiety, dowiedział się o tym fakcie, wspólnie z Matyldą i Danielem pojechali na działki by wymierzyć sprawiedliwość na Pawle A.

Na działkach doszło do strasznej zbrodni. 26-letnia Matylda, matka około 5-letniej córki razem z Danielem i Krystianem bili śpiącego 43-latka kamieniem po głowie, metalową pałką, drewnianą pałką, grillem. Na końcu mężczyzna został zadźgany nożem, długim na 30 centymetrów.

Cała trójka postanowiła obmyć się z krwi w pobliskim basenie. Wzięli prysznic i w międzyczasie zaczęli zacierać ślady. Kilka narzędzi służących do zabicia wrzucili do wyrobiska zalanego wodą przy dawnej cegielni. Teren znajduje się 3 kilometry od ogrodów działkowych.

Ciało denata odkryto w niedzielę w godzinach wieczornych. Wtedy na miejsce skierowano policjantów z wydziału zabójstw z Poznania, biegłych, a dziś dojechali specjaliści z Gdańska. Wszystko po to by zabezpieczyć wszelkie ślady, które pozwolą ustalić przebieg zdarzenia. Podejrzani przyznali śledczym, że byli na działce, ale każdy – widząc grożące im dożywocie, zaczął minimalizować swoje winy i obwiniać pozostałych uczestników zbrodni.

Trwa wypompowywanie wody ze zbiornika, z którego wydobywane są istotne dla sprawy dowody. Na miejscu działała przez dwa dni grupa wodno-nurkowa, podlegająca pod poznańską straż pożarną.

Uczestnicy morderstwa, a przynajmniej dwoje z nich, miewało problem z substancjami odurzającymi. Czy w chwili zdarzenia byli trzeźwi, wykażą to wyniki krwi.

CZYTAJ  Zbiórka wielkogabarytów - kolejny rejon Ostrowa
POLECANE NEWSY
Subskrybuj
Powiadom o

22 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Monika
2 lat temu

Matylda, ładnie przyćpałaś. była niezła impreza…..

Jola
2 lat temu

Wina matki jak była bita to trzeba było odejść od tego człowieka A nie siedzieć z bokserem.a oni też nic nie warci żeby zabić człowieka.a Tym bardziej ta Matylda.co ona robiła tam matka od dziecka to siedzi wdomu.

22
0
Napisz co o tym sądziszx