OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

SZLAGIER DLA ARGED MALESA TŻ OSTROVIA. BENIAMINEK ZNÓW LIDEREM

Ależ to był mecz. Komplet publiczności, piękna pogoda i pojedynek dwóch czołowych zespołów Nice 1. Ligi Żużlowej. Początek spotkania należał do gości, którzy prowadzili 15:8. Ostrowianie po raz pierwszy objęli prowadzenie dopiero po 10 wyścigu, ale nie oddali go do końca, triumfując nad PGG ROW-em Rybnik 47:42!

+

O zwycięstwie ostrowian zadecydowała większa liczba indywidualnych wygranych. Aż 10 trójek zapisaliśmy na koncie gospodarzy. Świetnie spisywał się Aleksandr Łoktajew, który w serii zasadniczej był niepokonany. Nicolai Klindt po czterech startach miał 11 punktów, a Grzegorz Walasek – poza pechowym defektem w 4 wyścigu – później był nieuchwytny dla rywali.

To nie był dzień Tomasza Gapińskiego, który jechał trochę pechowo i nerwowo, ale także dołożył ważne punkty. Podobnie zresztą ja Sam Masters. Australijczyk startuje z trudnym numerem 10, uznawanym przez żużlowców za jeden z najgorszych. Poza pierwszym wyścigiem, Masters przywoził w każdym biegu za plecami rywala.

Kluczowy dla losów spotkania były wyścigi od dziewiątego do jedenastego, wygrywane kolejno 4:2, 5:1 i 5:1 przez gospodarzy. Arged Malesa TŻ Ostrovia prowadziła 36:29. Podwójne zwycięstwo w wyścigu 13 Klindta i Łoktajewa, praktycznie przesądziło o tym, że beniaminek mógł radować się z wygranej.

Grozą powiało w wyścigu 14, kiedy to upadło aż trzech żużlowców. Sędzia Ryszard Bryła sprawcą wypadku uznał Tomasza Gapińskiego. – Po rozmowie z panem sędzią po zawodach uważam, że miał rację. Szkoda tego wykluczenia, bo z wyścigu na wyścig jechałem coraz lepiej – mówił jeden z liderów ostrowskiej drużyny. Pieczęć nad triumfem Arged Malesa TŻ Ostrovia postawił Grzegorz Walasek w wyścigu 14. W ostatnim rybniczanie zmniejszyli nieco strat i w rewanżu 2 czerwca mają do odrobienia tylko 5 punktów.

Arged Malesa TŻ Ostrovia 47:

9. Aleksandr Łoktajew 12+1 (3,3,3,2*,1)
10. Sam Masters 4+1 (0,1,1,2*)
11. Tomasz Gapiński 5+1 (0,1,2*,2,w)
12. Nicolai Klindt 11 (2,3,3,3,d)
13. Grzegorz Walasek 12 (d,3,3,3,3)
14. Kamil Nowacki 0 (w,0,0)
15. Marcin Kościelski 3 (1,2,0)

PGG ROW Rybnik 42:

1. Troy Batchelor 8+1 (1*,0,2,3,2)
2. Siergiej Łogaczow 8+2 (2,2,1*,1,2*)
3. Mateusz Szczepaniak 7+1 (3,1*,2,0,1)
4. Linus Sundstroem 3 (1,2,0,0)
5. Kacper Woryna 10 (3,2,1,1,3)
6. Robert Chmiel 4 (3,0,1)
7. Mateusz Tudzież 2+1 (2*,w,0)

Wyścig po wyścigu:
1. (65,80) Łoktajew, Łogaczow, Batchelor, Masters 3:3
2. (65,81) Chmiel, Tudzież, Kościelski, Nowacki (w/u) 1:5 (4:8)
3. (65,45) Szczepaniak, Klindt, Sundstroem, Gapiński 2:4 (6:12)
4. (65,84) Woryna, Kościelski, Tudzież (w/zdubl.) Walasek (d2) 2:3 (8:15)
5. (65,75) Klindt, Łogaczow, Gapiński, Batchelor 4:2 (12:17)
6. (65,58) Walasek, Sundstroem, Szczepaniak, Nowacki 3:3 (15:20)
7. (66,20) Łoktajew, Woryna, Masters, Chmiel 4:2 (19:22)
8. (65,45) Walasek, Batchelor, Łogaczow, Kościelski 3:3 (22:25)
9. (65,65) Łoktajew, Szczepaniak, Masters, Sundstroem 4:2 (26:27)
10. (65,62) Klindt, Gapiński, Woryna, Tudzież 5:1 (31:28)
11. (66,26) Walasek, Masters, Łogaczow, Szczepaniak 5:1 (36:29)
12. (66,76) Batchelor, Gapiński, Chmiel, Nowacki 2:4 (38:33)
13. (66,30) Klindt, Łoktajew, Woryna, Sundstroem 5:1 (43:34)
14. (65,88) Walasek, Batchelor, Szczepaniak, Gapiński (w/su) 3:3 (46:37)
15. (66,51) Woryna, Łogaczow, Łoktajew, Klindt (d4) 1:5 (47:42)

7 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Do genka z hynowy
1 rok temu

Pusty masz łeb i jak coś wychodzi to łżesz jak pies żal dupę zciska pewnie jesteś słaby

Genek z Hynowy
1 rok temu

Dla niektórych ważniejsze niż emocje sportowe są kiełbacha i piwo!!! Cholerne kmioty wystarczy zjeść obiadek w domu przed meczem a po takim meczu browarek w domu… Jednak to prawda że na żużel chodzą okoliczne wsióry i pijoki.

Ele
odpowiada  dawny kibol żużla
1 rok temu

Ty się lepiej zapytaj ile się czekało! Już na kilku stadionach byłem ale Ostrów pod względem gastronomi (za mało stanowisk) jest TRAGEDIA !! Szybciej było do 24h biec niż w kolejce czekać.

Obserwator
1 rok temu

Bardzo cieszy wygrana. Niestety, jednak emocji w wyścigach brak. Decyduje start i można wyniki wpisać do programu. To niestety nie wpływa na jakość widowiska.

osw
1 rok temu

to były emocje takich meczy wiecej i atmosfera na stadionie niezapomniana 😉

dawny kibol żużla
1 rok temu

Po ile smażoną wędlinę sprzedawano?

Muszka
1 rok temu

Piękny mecz. Zwycięstwo nasze. Super

7
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x