OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Oszukali ostrowiankę nad ponad 50 tys. zł

Ponad 50 tysięcy złotych straciła ostrowianka, która uwierzyła w historię o przejęciu przez policjantów pieniędzy przed oszustami. By rzekomo uniknąć kłopotów, kobieta zebrała pieniądze do reklamówki i przekazała je mężczyźnie. Rozmowę prowadzić miał funkcjonariusz policji. Przypominamy – policjanci nie odbierają od nikogo żadnej gotówki.

+

Historii związanych z oszustwami na wnuczka czy policjanta jest wiele. Są podobne i doprowadzają niestety do osobistego przekazania gotówki przestępcom lub przelewu na wskazane konta. Policjanci wciąż przypominają, aby zachować rozsądek. Ofiarami przestępstw na wnuczka czy policjanta są zazwyczaj osoby starsze. Dlatego ostrzegajmy bliskich czy samotnie mieszkających sąsiadów, by być może uchronić ich w przyszłości przed oszustami.

W Ostrowie Wielkopolskim, 79-latka uwierzyła w historię, przedstawioną telefonicznie przez fałszywego policjanta. Wcześniej, zadzwoniła nieznana kobieta, która zwróciła się do seniorki „ciociu” jednocześnie podając jej imię. Po tym kobieta rozłączyła się. Po chwili zadzwonił mężczyzna, i poinformował, że jest funkcjonariuszem policji. Seniorka twierdziła, że mężczyzna tłumaczył, iż na terenie Ostrowa Wielkopolskiego działa grupa przestępcza, która oszukuje ludzi i m. in. chcą okraść kobietę. Oszust nakazał 79- latce włożyć wszystkie pieniądze do reklamówki i wyrzucić przez okno prowadzące na podwórze. Mężczyzna dodał, że zabezpieczy je policjant, po to, by oszustom nie udało się okraść kobiety. Ostrowianka posłuchała mężczyzny, zebrała ponad 52 tysiące złotych i wyrzuciła przez okno.

Policja przypomina, że nie odbiera żadnych pieniędzy w ramach akcji czy wypadku. Bądźmy czujni, kontaktujmy się z rodziną, ostrzegajmy bliskich i sąsiadów. Nieudane próby potwierdzają, że wiele osób już wcześniej usłyszało o podobnych przypadkach. Kiedy sami odebrali takie połączenia, kończyli rozmowę i informowali Policję.

13 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
telimena
1 rok temu

Ja też się zastanawiam skąd ta pani miała tyle kasy. Ja też jestem na emeryturze, pracowałam ciężko. Jak pracowałam nie byłam w stanie odłożyć ani grosza. Gdyby do mnie przyszedł złodziej to szukałabym kasy razem z Nim. Poza tym złodzieje, oszuści chyba wiedzą gdzie mogą spodziewać się większych pieniędzy.

Media Markt
odpowiada  Rencista
1 rok temu

A gdybyś się uczył i nie pisał “emerytą” to też miałbyś kasy … jak stąd do Toronto! Tylko nieuki narzekają.

Rencista
1 rok temu

I jeszcze emerytą mało, a tyle kasy trzymają po domach, 13 i 14 emerytury, nieroby z PRLu

Światły senior
1 rok temu

Niestety, seniorzy to główny elektorat pani prezydent miasta. A z nimi jak z dziećmi, za rękę i do baru.

Błażej
1 rok temu

Dobre. Tyle się o tym trąbi w mediach a starzy swoje

GOŚĆ
1 rok temu

Seniorzy oglądają te durne seriale w telewizji nie docierają do nich apele policji o czujność na przekrętów jak nie na wnuczka to na policjanta . A nie ma teraz emeryta który nie posiada telefonu stacjonarnego lub komórkowego wystarczy sprawdzić ale…..

Xyz
1 rok temu

Mnie zastanawia autentyczność tego wydarzenia , bo ludzie starsi potrafią wymyślić cuda , coś opowiadają co nie miało miejsca , urojenia straszne ?

ww
1 rok temu

Oszuści muszą mieć jakieś dane od rodziny czy znajomych. Skąd ktoś wie że staruszka czy staruszek ma 20, 50 czy 100 tysiecy do dyspozycji? Ja nikogo takiego nie znam przynajmniej ze staszych roczników. Może ktoś z banku informuje kto ma taką gotówkę i do tego jest łatwowierny. Nie wierzę w typowanie bo jak tak dobrze to robią to by sobie 6 w totka skreślili.

999
odpowiada  666
1 rok temu

Mądrzy i uczciwi przestępcy ?

senior1
1 rok temu

Ciekawe! Skąd oni wiedzą że ta kobieta miała tyle pieniędzy. Może to był ktoś z znajomych.

13
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x