OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Pożegnali zasłużonego strażaka

Na cmentarzu parafialnym w Przygodzicach pożegnano w czwartek zasłużonego strażaka-ochotnika, prezesa tamtejszej OSP – Krzysztofa Paprockiego. Sprawował tę funkcję 13 lat.

+

“Służył innym, etos służby miał za najwyższą wartość” – tak o zmarłym mówił już na cmentarzu wójt Krzysztof Rasiak“Myślę, że mogę być wyrazicielem uznania mieszkańców, którzy przyszli tu, bo są Ci Krzysztofie wdzięczni za lata ofiarnej pracy na rzecz ich poczucia bezpieczeństwa. (…) Dziękuję także za Twoje telefony powiadamiające mnie o prowadzonych w gminie strażackich akcjach. Zauważyłem, że z telefonem nie rozstawałeś się nigdy. Miałeś go przy Swoim łóżku nawet wtedy, kiedy widzieliśmy się przedostatni raz. Chciałbym tu złożyć podziękowanie także Twojej rodzinie, dzięki której mogłeś się spełniać”.

Przemysław Kaźmierczak – prezes Związku w powiecie ostrowskim nawiązując do sentencji “Bogu na chwałę, bliźnim na ratunek”, wypisanej m.in. na sztandarach OSP przyznał, że trudno mu przytoczyć pojedynczy przykład zaangażowania druha Krzysztofa Paprockiego“Jego cała działalność, to jeden wielki przykład. Nie znam takiej osoby, której by odmówił pomocy. Zawsze był wiernym przyjacielem, druhem i kolegą” – podsumował.

Kaźmierczak zaznaczył, że druh Paprocki był inicjatorem i realizatorem rozwoju niewielkiej jednostki OSP w Przygodzicach. Zamienił ją w prężną remizę działającą w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym.

Pochówek śp. Krzysztofa Paprockiego poprzedziła msza św. odprawiona w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Przygodzicach, koncelebrowana przez biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej Łukasza Buzuna, a także rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu – ks. Marcina Załężnego i miejscowego proboszcza – ks. kan. Marcina Taisnera. W kościele zmarłego ojca wspomniał również przygotowujący się do kapłaństwa i święceń Mateusz Paprocki – kronikarz OSP w Przygodzicach.
Duchowni zaznaczyli religijność i zaangażowanie strażaka w działalność parafii.

W pogrzebie, który odbył się zgodnie z ceremoniałem pożarniczym, wzięło udział kilkaset osób: oprócz rodziny i mieszkańców przede wszystkim strażacy i ich poczty sztandarowe, liczni klerycy, księża, samorządowcy i pracownicy urzędu gminy.

Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Przygodzicach Krzysztof Paprocki (na zdjęciu) zmarł 3 marca po ciężkiej i długiej chorobie w wieku 50. lat. Za swoją działalność został odznaczony m.in. Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych i innymi medalami współpracujących z OSP organizacji.
Od 1 kwietnia 2001 r. był pracownikiem Urzędu Gminy Przygodzice.

POLECANE NEWSY
5 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
X
odpowiada  Osw
2 lat temu

A wiesz baranie ilu ludzi i kto tam zginął?

Marmamamm
2 lat temu

Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen

Osw
2 lat temu

Dominik
Przesada to byly miesiecznice i budowanie pomnikow kaczora

Dominik
odpowiada  Zen
2 lat temu

Bo Adamowicz nic nie zrobił i bym zwykłym człowiekiem . I to co się działo z nim to było nie halo żałoba narodowa to było przesada …

Zen
2 lat temu

To musiał być rzeczywiście zasłużony człowiek, bo tylu księży to nie było nawet na pogrzebie śp. prezydenta Gdańska, Adamowicza. Chociaż nie mam racji, bo za duszę tego drugiego, to proboszcz Fary modlił się z panią Prezydent, przewodniczącym Rady Miejskiej, Starostą i samym Jurkiem Wójcickim nawet na ostrowskim rynku przed ratuszem.

5
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x