Zapadł nieprawomocny wyrok w jednej z najbardziej poruszających spraw, jakie w ostatnich latach wstrząsnęły Ostrowem Wielkopolskim. Młoda kobieta, która jako 17-latka zaatakowała swoją babcię nożem, została skazana na 3 lata i 4 miesiące pozbawienia wolności. Karę będzie odbywać w systemie terapeutycznym.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w grudniu 2023 roku w mieszkaniu przy ul. Bojanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Wówczas 17-letnia dziewczyna zaatakowała swoją 67-letnią babcię, zadając jej cios nożem w okolice szyi. Seniorka przeżyła tylko dzięki szybkiej pomocy medycznej.
Atak podczas zwykłego spotkania
Według ustaleń śledczych nic nie zapowiadało tragedii. Babcia, jak zwykle, przygotowała wnuczce posiłek. Kobiety rozmawiały i spędzały razem czas. W pewnym momencie nastolatka wyszła do łazienki, zabierając ze sobą plecak.
Po chwili wróciła i poprosiła babcię o przytulenie. Gdy seniorka ją objęła, dziewczyna wyciągnęła z plecaka nóż z 16-centymetrowym ostrzem i zaatakowała.
Jak wynikało z wcześniejszych ustaleń, podczas ataku miała mówić, że „musi to zrobić”, ponieważ śniło jej się, że zabija babcię.
W plecaku znaleziono niepokojące notatki
Śledczy zabezpieczyli zeszyt należący do nastolatki. Znajdowały się w nim notatki dotyczące metod pozbawiania życia, w tym schematy ludzkich dróg oddechowych oraz opisy sposobów zadawania śmiertelnych obrażeń.
To właśnie te ustalenia sprawiły, że sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego.
Groziło jej nawet 25 lat więzienia
Oskarżonej groziła kara do 25 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa. Proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Kaliszu i od początku był wyłączony z jawności ze względu na charakter sprawy.
Sąd nie ujawnił szczegółów postępowania ani ustnego uzasadnienia wyroku.
Ograniczona poczytalność i nadzwyczajne złagodzenie kary
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia miała opinia biegłego, który uznał, że w chwili czynu zdolność oskarżonej do pokierowania swoim postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym.
Jak poinformował Sąd Okręgowy w Kaliszu:
Oskarżonej nieprawomocnie wymierzona została – przy przyjęciu, że jej zdolność do pokierowania swoim postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym i przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary – kara 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym orzeczono, iż kara ma być wykonywana w systemie terapeutycznym; orzeczono także wobec oskarżonej środek zabezpieczający w postaci terapii.
Oznacza to, że poza odbyciem kary młoda kobieta zostanie objęta obowiązkowym leczeniem terapeutycznym.
Wyrok nie jest prawomocny
Orzeczenie Sądu Okręgowego w Kaliszu nie jest prawomocne. Stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji.
Sprawa od początku budzi ogromne emocje. Trudno bowiem zrozumieć, jak mogło dojść do tak dramatycznego zdarzenia między dwiema osobami, które – jak wynikało z relacji rodziny – były ze sobą bardzo blisko i utrzymywały ciepłe, codzienne relacje.














