OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Niesprawiedliwy podział kasy na sport? Jeden klub dostał niemal połowę!

Niesprawiedliwy podział kasy na sport? Jeden klub dostał niemal połowę!

System finansowania sportu w Ostrowie Wielkopolskim wymaga gruntownej reformy – przekonują radni Klubu Koalicji Obywatelskiej oraz radni niezależni. Po środowym spotkaniu z przedstawicielami lokalnych klubów sportowych zapowiedzieli przygotowanie nowych zasad podziału miejskich dotacji oraz deklarują gotowość zwiększenia puli środków na sport z 6 do 8 mln zł.

Spotkanie odbyło się 15 lipca w Centrum Aktywności Lokalnej. Jak podkreślają radni, rozmowy z przedstawicielami klubów potwierdziły ich wcześniejsze zastrzeżenia dotyczące obecnego modelu finansowania.

Sport w Ostrowie potrzebuje jasnych zasad, a nie kolejnego rozdania „po uważaniu” – podkreślają w opublikowanym komunikacie.

Prawie połowa pieniędzy dla jednego klubu

Radni zwracają uwagę, że choć to Rada Miejska uchwala wysokość środków przeznaczonych na sport, o ich podziale decyduje prezydent miasta.

– „Rada piecze tort, ale to Prezydent go kroi i wydaje według własnego uznania” – obrazowo opisują obowiązujący system.

Z przedstawionych przez nich danych wynika, że w 2026 roku:

  • TŻ Ostrovia otrzymała 2,9 mln zł, czyli niemal połowę całej puli wynoszącej 6 mln zł,
  • KPR Ostrovia otrzymała 875 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej było to 1,725 mln zł,
  • Ostrowskie Towarzystwo Szachowe nie otrzymało żadnej dotacji,
  • do 10 lipca wypłacono 5,85 mln zł, pozostawiając 150 tys. zł nierozdysponowanych.

Według zestawienia przygotowanego przez radnych, tylko cztery kluby otrzymały w tym roku więcej pieniędzy niż w 2025 roku – łącznie o 845 tys. zł więcej. Dziesięć klubów zanotowało spadek finansowania, łącznie o ponad 1 mln zł.

Interpelacja do prezydent miasta

Radni zapowiadają skierowanie interpelacji do prezydent Ostrowa Wielkopolskiego. Chcą uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące pozostałych środków oraz zapowiadanego zwiększenia finansowania sportu o 1,5 mln zł.

Jak twierdzą, podczas spotkania z klubami pojawiły się sygnały, że kwota ta może nie wystarczyć na realizację wszystkich składanych wcześniej deklaracji.

CZYTAJ  Spór o staw. Mieszkańcy oskarżają nadleśnictwo, leśnicy odpowiadają

Zdaniem radnych konieczne jest ujawnienie, którym klubom obiecano dodatkowe środki, w jakiej wysokości i z jakiego źródła miałyby one zostać sfinansowane.

Deklaracja zwiększenia budżetu do 8 mln zł

Przedstawiciele większości w Radzie Miejskiej deklarują gotowość zwiększenia budżetu sportowego z obecnych 6 mln do 8 mln zł jeszcze w 2026 roku.

Podkreślają jednak, że dodatkowym środkom musi towarzyszyć szczegółowy plan ich podziału.

Jako możliwe źródło finansowania wskazują nadwyżkę budżetową, o której – jak przypominają – prezydent miasta mówiła publicznie w czerwcu. Zaznaczają jednocześnie, że formalny projekt zmian w budżecie może przygotować wyłącznie prezydent.

Nowa uchwała od 2027 roku

Radni zapowiedzieli również złożenie projektu uchwały, która miałaby całkowicie zmienić sposób finansowania sportu w Ostrowie Wielkopolskim. Projekt ma trafić pod obrady Rady Miejskiej w sierpniu, a nowe przepisy miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Proponowane rozwiązania zakładają m.in.:

  • wprowadzenie jasnych kryteriów przyznawania dotacji,
  • zastosowanie algorytmu podziału środków zamiast decyzji uznaniowych,
  • premiowanie sukcesów sportowych,
  • uwzględnienie zarówno sportów drużynowych, jak i indywidualnych,
  • większe wsparcie dla klubów szkolących dzieci i młodzież,
  • oddzielenie dotacji finansowych od wsparcia w postaci korzystania z miejskich obiektów,
  • publikowanie uzasadnienia wysokości przyznanych dotacji,
  • ograniczenie uznaniowości przy podziale publicznych pieniędzy.

Radni: sport nie może być zakładnikiem polityki

Autorzy komunikatu podkreślają, że zwiększenie środków w trakcie roku może pomóc klubom doraźnie, ale nie rozwiązuje problemu systemowego.

Ich zdaniem finansowanie sportu powinno opierać się na przejrzystych zasadach, znanych wszystkim klubom jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, a nie na indywidualnych decyzjach podejmowanych przez władzę wykonawczą.

Zapowiadana uchwała ma – według radnych – zakończyć sytuację, w której kluby co roku muszą zabiegać o względy władz miasta, nie mając pewności co do wysokości otrzymanego wsparcia.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
17 komentarzy
Kibic różnych sportów
23 minut temu

Zaraz tam niesprawiedliwy heheh. Żużlują dorosłe chłopy kasiorę potrzebują. Dzieci się zadowolą balonikami i torbą piłek. Kto ma lepsze znajomości wśród rozdających kasę ten zgarnia pulę.

dziadek
25 minut temu

Pilka reczna od kilka lat zajmuje czolowe miejsca w pierwszej lidze.Zajmujac nawet 3 miejsce i udzial w pucharach !
A te miernoty na pierdziolkach,niudacznicy walcza latami o utrzymanie w drugiej lidze !!!!!!
Taka duza kase !!! Zal mi tych ambitnych chlopcow i zapobiegliwego prezesa pilki recznej !!!
Oszustwo,kumoterstwo , ZLODZIEJSTWO !!!

Lolo
25 minut temu

Z budrzetu miasta nie plwinno sie finansowac sportu zawodowego tylko szkólki młodzików szkolonce np koszykarzy, piłkarzy itd jak sport zawodowy promuje miasto przekonalismy sie niedawno! doskonały przykład to TAI i jego koledzy

Andrzej
41 minut temu

Ludzie, naprawdę nie jest wam wstyd panie przewodniczący Paduch?
Jeszcze chwilę temu słyszeliśmy, że na sport zawodowy trafia zbyt dużo pieniędzy, że finansowane są wysokie wynagrodzenia sportowców i że priorytetem powinny być drogi oraz infrastruktura. A teraz? Nagle okazuje się, że trzeba dołożyć kolejne miliony na sport.
To w końcu jaka jest ta polityka? Bo wygląda na to, że z dnia na dzień priorytety zmieniają się o 180 stopni.
Mamy prawo oczekiwać konsekwencji. Jeśli jeszcze wczoraj przekonywano, że ważniejsze są drogi i chodniki, to dziś warto wyjaśnić, co sprawiło, że nagle pojawiły się kolejne miliony na sport.

Kompromitacja
45 minut temu

No i jak tam, wyborcy KO? Jeszcze niedawno na sesji słyszeliśmy, że priorytetem mają być drogi i chodniki, że mieszkańcy nie powinni brodzić w błocie i czekać latami na podstawową infrastrukturę. Padały argumenty, że na sport pieniędzy jest już wystarczająco dużo.
A dziś okazuje się, że jednak środki na sport się znalazły i można do niego dołożyć. To w końcu jaki jest prawdziwy priorytet?
Skoro znalazły się dodatkowe pieniądze na sport, to może znajdą się również na drogi i chodniki, na które mieszkańcy czekają po 20–30 lat?

Zubi
48 minut temu

Ciekawe, gdzie w czasie sesji podziewał się pan radny Przemysław Krzysztofiak. Może właśnie intensywnie pracował nad strategią jak nie być na sesji a potem mieć najwięcej do powiedzenia? A może obowiązki radnego najlepiej wykonuje się z bezpiecznej odległości od sali obrad? Szkoda tylko, że mieszkańcy wybrali go do reprezentowania ich właśnie tam.

Monia
51 minut temu

Jestem pełna podziwu, że pan przewodniczący Paduch specjalnie z Łodzi przyjechał na pierwszą i drugą sesje nadzwuczajną w przeciwoeństwie do koleżanek i kolegów którzy nie przyszli sobie na sesję nadzwyczajną wyznaczoną w pierwszym terminie.

17
0
Napisz co o tym sądziszx
×