Półmaraton w Ostrowie. Tłum zawodników (ZDJĘCIA) (AKTUALIZACJA)

Półmaraton w Ostrowie. Tłum zawodników (ZDJĘCIA) (AKTUALIZACJA)

W niedzielne popołudnie z ostrowskiego Rynku, sprzed Ratusza, wystartowało 615 zawodników, którzy biorą udział w półmaratonie ulicznym w Ostrowie Wielkopolskim. Wydarzenie przyciągnęło zarówno lokalnych biegaczy, jak i gości z innych miejscowości.

Start biegu odbył się punktualnie o godzinie 13.00. Uczestnicy mają do pokonania trasę liczącą ponad 20 kilometrów, prowadzącą ulicami miasta w kierunku ulicy Ledóchowskiego. W związku z organizacją zawodów kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu drogowym, szczególnie na ulicach znajdujących się na trasie biegu. Część z nich została czasowo wyłączona z ruchu, a mieszkańców proszono wcześniej o nieparkowanie pojazdów wzdłuż trasy.

Tegoroczna edycja półmaratonu to już kolejna odsłona popularnej imprezy biegowej, która co roku przyciąga setki uczestników. Trasa zawodów posiada atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i została poprowadzona w formie pętli ulicami miasta, co pozwala kibicom wielokrotnie dopingować zawodników na różnych odcinkach trasy.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, oprócz biegu głównego na dystansie półmaratonu przygotowano również bieg towarzyszący na krótszym dystansie, skierowany do osób początkujących oraz tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z bieganiem. Na wszystkich uczestników na mecie czekają pamiątkowe medale, a najlepsi zawodnicy w poszczególnych kategoriach wiekowych otrzymają nagrody i puchary.

Organizatorem wydarzenia jest klub sportowy ICE MAT Team, a półmaraton odbywa się pod patronatem władz miasta. Impreza jest jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w regionie i promuje aktywny styl życia oraz integrację mieszkańców.

Utrudnienia w ruchu drogowym mogą potrwać do godzin popołudniowych, dlatego kierowcy proszeni są o zachowanie ostrożności i korzystanie z alternatywnych tras przejazdu. Organizatorzy zachęcają jednocześnie mieszkańców do kibicowania zawodnikom na trasie biegu.

Na mecie jako pierwszy zameldował się Przemysław Dąbrowski z Siechnic (Dąbrowski Team), który pokonał trasę w czasie 1:10:19, utrzymując bardzo mocne tempo 3:20 min/km i poprawiając swój wcześniejszy wynik.

Drugie miejsce zajął Bartosz Romaniuk z Wschowy (Endorfina Wschowa) z czasem 1:10:42, natomiast na najniższym stopniu podium stanął Marcin Stokowski z Pobiedzisk (Manufaktura Mieszkań), osiągając wynik 1:13:47.

CZYTAJ  SZALONA UCIECZKA! Trzy wypadki jeden po drugim. Czy jeden kierowca siał chaos na drodze? (ZDJĘCIA)

Tuż za podium uplasował się Marcin Grzegorzyca z Gierałtowic (Run Fun) z czasem 1:14:56. W czołowej dziesiątce znaleźli się również: Łukasz Furmanek z Wilczy (1:15:05), Roman Kłosowski z Białężyc (1:16:04),

najlepszy zawodnik z powiatu ostrowskiego Mateusz Grajek z Ostrowa Wielkopolskiego (1:16:47, KB Czarne Wilki),

Dawid Jagła z Poznania (1:17:22), Mikołaj Szymkowiak z Czempinia (1:17:47) oraz Robert Serafin ze Swarzędza (1:18:01).

Jeśłi chodzi o kobiety to najlepiej wypadła Patrycja Rolnik z Gostynia. Dystans 20 kilometrów pokonała w czasie 01:19:33.  Druga na mecie znalazła się Alicja Nowicka, a trzecie miejsce na podium zajęła Iwona Żukowska.

Wyniki potwierdzają wysoki poziom sportowy tegorocznej rywalizacji i bardzo szybkie tempo czołowych zawodników.

51 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Czekpoint Czarli
23 dni temu

chyba warto tu napisać i rozprawić się z tymi antybiegowymi dyrdymałami.

„Biegajcie w lesie i na Piaskach”
Super pomysł- na spacer.
Półmaraton wymaga atestowanej, szerokiej, zabezpieczonej trasy.
3 km w kółko = dublowanie, chaos, brak certyfikatu.
To nie „widzimisię”, tylko regulaminy i fizyka.
na Piaskach nie zrobisz półmaratonu dla tysiąca osób. Proste.

„Asfalt niszczy kolana”
To mit.
Badania: bieganie nie zwiększa ryzyka zwyrodnień, bywa ochronne.
Za to w przełaju = więcej skręceń. Fakty bolą bardziej niż asfalt.

„Blokujecie karetki”
Nie.
Imprezy mają dodatkowe zabezpieczenie, objazdy i procedury.
Ratownictwo to system, nie sekcja komentarzy.

„Co miasto z tego ma?”
Pieniądze i promocję: – wpisowe
– hotele, knajpy, sklepy
– ogólnopolski zasięg
To się nazywa turystyka sportowa.

„Robią to tylko dla siebie”
Nie.
Aktywność = mniej chorób, mniej kosztów leczenia.
Profilaktyka kosztuje mniej niż hospitalizacja. Biegacze idciążają system NFZ w długim terminie.

„Paraliż miasta”
Co za bzdura.
Czasowe utrudnienia, krótsze niż remont i z realnym efektem społecznym. Nic więcej.

„Bez sensu, inwestujcie gdzie indziej”
Biegi to najtańsza aktywizacja społeczna: – bez milionów na beton, bieżnie i obiekty
– dla prawie każdego
– z mierzalnym wpływem na zdrowie

Raz na jakiś czas zablokować kilka ulic żeby tymczasowo dostosować do warunków wyścigu kosztuje podatnika mniej, niż miliony na obiekty.

Biegacze nie są waszym problemem.
Poprawiają swoje zdrowie, zostawiają pieniądze i jeszcze za to płacą sami.
Ale wiadomo —
łatwiej napisać komentarz niż sprawdzić fakty. 

51
0
Napisz co o tym sądziszx