Dziś obchodzimy Święto Trzech Króli – dzień wolny od pracy, który część mieszkańców postanowiło rozpocząć w nietypowy, ale pełen energii sposób. W blasku wschodzącego słońca nad wodą pojawiła się grupa morsów, dla których świąteczny poranek stał się idealną okazją do kąpieli w lodowatej toni.
Entuzjaści zimnych kąpieli nie tylko hartowali ciała, ale również zwracali uwagę na nadchodzące warunki pogodowe. Wyposażeni w skrobaczki i inne zimowe akcesoria, które w najbliższych dniach okażą się niezbędne, symbolicznie zachęcali do przygotowania się na prawdziwy atak zimy.
A wszystko to za sprawą prognoz meteorologicznych, które nie pozostawiają złudzeń – przed nami wyraźne ochłodzenie. W najbliższych dniach temperatury w ciągu dnia mają oscylować wokół -5 stopni Celsjusza, natomiast nocami spadać nawet do -10 stopni. Już w piątkowe popołudnie spodziewane są opady śniegu, które potrwają do sobotniego poranka.
To jednak nie koniec zimowych niespodzianek. Po ustaniu opadów nadejdzie jeszcze silniejszy mróz – nocna temperatura może spaść nawet do około -17 stopni Celsjusza. Dla jednych będzie to wyzwanie i utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu, dla innych – jak morsy – idealne warunki do dalszego hartowania organizmu.
Jedno jest pewne: tegoroczne Święto Trzech Króli upływa pod znakiem zimy w jej najbardziej wyrazistej odsłonie i stanowi wyraźny sygnał, że warto dobrze przygotować się na nadchodzące mroźne dni.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News





















