OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Kolejka z Piasków odjechała

Lokomotywa spalinowa WLS40, czyli popularny „Lutek”, który lata temu był atrakcją ostrowskich Piasków, doczeka się renowacji. Pojazd został przetransportowany do Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie przeprowadzona zostanie weryfikacja jego stanu technicznego, stopień zużycia poszczególnych elementów oraz prace naprawcze. Zadanie to realizowane jest w ramach Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego.

+

W ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego, po głosowaniu, do realizacji zakwalifikowały się cztery zadania, które uzyskały największą liczbę głosów: „Stanica harcerska – na miarę XXI wieku”- kompleksowa modernizacja budynku głównego (4129 głosów), „Ścieżka rekreacyjno – edukacyjna przy Stawie Szulca” (1890 głosów), samochód dla strażaków – „Poprawa bezpieczeństwa mieszkańców miasta poprzez zakup samochodu ratowniczo – gaśniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim” (1417 głosów), „Bądź jak Janowicz i Radwańska” – budowa kortu tenisowego w kompleksie sportowym SP nr 7 (1403 głosów). Na projekt, który zajął miejsce piąte – „Naprawa i przywrócenie sprawności technicznej kolejki wąskotorowej na Piaskach – Szczygliczce” oddano 1237 głosów.

Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy możliwości finansowych miasto zdecydowało się na realizację również piątego zadania. Na tę inwestycję zabezpieczono 185 tysięcy złotych. Ogłoszono przetarg na wykonanie prac. Wygrała go firma „Pat – Pol” Sławomir Rybacki z Aleksandrowa Kujawskiego. Koszt prac to blisko 180 tysięcy złotych.

Zakres naprawy zawiera:

– demontaż lokomotywy, wykonanie oceny stopnia zużycia i uszkodzeń,

– piaskowanie, zabezpieczenie antykorozyjne i konserwację,

– weryfikację stanu technicznego.

Lokomotywa od wielu lat nie była używana, a jej stan z roku na rok się pogarszał. Stąd potrzeba kompleksowego remontu. Pojazd będzie zdemontowany, by każdy podzespół został zweryfikowany do dalszej modernizacji lub, jeśli to konieczne, wymiany – tłumaczy Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

Czynności naprawcze wykonane zostaną w kilku osobnych zakresach: podwozia, układu hamulcowego,  układu napędowego oraz nadwozia lokomotywy. Po pracach modernizacyjnych nadwozie zostanie pokryte lakierami poliuretanowymi.

Kolor lokomotywy nawiązywał będzie do tego, który pamiętamy z czasów jej funkcjonowania. Głównym kolorem będzie zielony z żółtymi dodatkami. Koła będą mieć kolor czerwony – informuje prezydent miasta.
Na pojazd niesione zostaną niezbędne oznaczenia.

Po pracach remontowych wykonawca przeprowadzi próby stacjonarne oraz sprawdzi prawidłowe działanie urządzeń pomiarowych i kontrolnych, a także urządzeń sygnałowych oraz oświetlenia.

Warunkiem dokonania odbioru przeprowadzonych prac będzie przeprowadzona weryfikacja wykonanych prac naprawczych i ich zgodność z przedmiotem zamówienia, jak również jazda próbna po wykonanej naprawie.

29 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
rot
4 lat temu

Zostanie wyremontowana kolejka i może kilka wagników ..Jestem ciekaw po czy ona się będzie toczyła bo na wszystko nie starczy kasy.Jest to inwestycja bez dna.

Marek
odpowiada  karol3414
4 lat temu

Nie musiałem czytać w tym artykule. WIEM, bo się sprawą interesuję. Zadzwoń do kolesia który sprzedaje te lokomotywy i zapytaj czy lokomotywa posiada świadectwo sprawności technicznej, na jaki czas i na podstawie jakiego świadectwa typu. Nic takiego nie dostaniesz. To prawie tak jakby kupić auto bez dowodu rejestracyjnego. I co teraz zrobić?

ekologu
odpowiada  Ekolog
4 lat temu

Z ciebie ekolog jak z koziej d…trąba. Łżesz jak pies. Śledzę dyskusję i wiem, że radny Kornaszewski walczy o podłączenie domu mieszkańca, którego OZC przez pół roku robi w konia. Pokazywał jako przykład to, że OZC pociągnął za ciężkie miliony linię w śródmieściu tam, gdzie właściciele kamienic nie palą się do podłączania. A chętnym odmawia. No i jeszcze jedno- nie pomyślał OZC o pociągnięciu jednej długiej linii tam gdzie stoją domy setek potencjalnych nabywców ciepła? No ale wtedy trzeba by uruchomić coś co się nazywa marketing, wyjść z ofertą do właścicieli domów w osiedlu i dopiero ocenić, czy się opłaca. Lepiej nie robić nic, albo pozorować aktywność pseudo promocjami!

karol3414
odpowiada  Marek
4 lat temu

Ooo, a gdzież to wyczytałeś bo w artykule słowa nie ma.

Marek
odpowiada  karol3414
4 lat temu

Nie masz przy niej choćby hamulca pneumatycznego i pod kątem przepisów już się nie nadaje do eksploatacji. Nie ma oświetlenia. Nie ma też mowy o świadectwie typu oraz dopuszczeniach UTK. Kupujesz coś z czym nie wiadomo co zrobić. remont za 180 tys obejmuje dostosowanie lokomotywy do obecnych wymogów wraz ze wszystkimi formalnościami w UTK. A na dodatek remont jeszcze jednego wagoniku wraz ze wszystkimi formalnościami. A więc NIE. TO NIE JEST ZA DUŻO. Gratulacje za rozdmuchanie awantury. Gównoburza o nic.

zxc
odpowiada  zibi
4 lat temu

Akurat ja też pracuję na PKP… i co? Torowisko jest do remontu, 100% wymiany podkładów i przytwierdzeń. Co zmienia brak 50m szyn mądralo??

zibi
odpowiada  zxc
4 lat temu

SZANOWNY MĄDRALO ZXC …tylko że sfatygowane szyny często pozbawione elementów mocujących osadzone są na próchnie które to kilkadziesiąt lat temu były podkładami kolejowymi…..P.S. Na temacie akurat się znam gdyż pracowałem na PKP, natomiast na Piaskach jestem dosyć często .

Biznesmen
4 lat temu

Ciekawy jestem który miłośnik tej kolejki nadającej się na złom wydałby swoje 180 tysięcy złotych na jej remont, oczywiście gdyby je miał. Przypuszczam, że nikt, ale cudze pieniądze wyrzucać w błoto jest najłatwiej dlatego tylko nieliczni mogą być biznesmenami.

karol3414
4 lat temu

UWAGA!!!
Czy 180 tys zł za remont ciuchci to nie za dużo? Takie sobie pytanie zadałem i 2 min szukałem w necie, oto wynik: http://www.chollo.pl/ogloszenie/86382,lokomotywa-wls-50-waskotorowa.html
taka sama ciuchcia po generalnym remoncie (nowy silnik, nowe hamulce, nowe akumulatory,nowa instalacja, remont podwozia,śrutowana- malowana podłdem i farbą nawierzchniową) za jedyne 50 tys. zł. Niewyremontowane koleś sprzedaje za 20 tys. czyli koszt remontu wyniesie zirka 30 tys. zł. Niech przy naszej jest dwa razy więcej roboty czyli 60 tys. zł maksymalnie powinien kosztować remont ciuchci, a my chcemy zapłacić 180 tys.zł. Za co?

cxz
odpowiada  zxc
4 lat temu

zxc problem nie leży w tym, że trzeba dołożyć 50 m szyn, a w tym że torowisko przebiega przez grunty bodaj 3 właścicieli (poza miastem. A podobno Lasy Państwowe nie chcą słyszeć o kolejce.

29
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x