Ostrowscy motocykliści połamani

Udostępnij
Tweet

W środę do ostrowskiego szpitala przewiezioną 40-letnią ostrowiankę, która została poszkodowana w wypadku drogowym, do którego doszło we wsi Turze. Zdarzenie miało miejsce na drodze krajowej nr 11 pomiędzy Ostrzeszowem, a Kępnem. Grupa motocyklistów jechała na pielgrzymkę do Częstochowy.

+

Jechali w kolumnie na tzw. zamek, by w razie awaryjnej sytuacji każdy mógł bezpiecznie wyhamować. Jadący z naprzeciwka samochód zatrzymał się i sygnalizował zamiar skrętu w lewo. Następny za nim samochód również się zatrzymał. Natomiast kierowca trzeciego auta zagapił się. Miał trzy wyjścia gdy spostrzegł, że przed nim stoi samochód. Odbić w prawo i uderzyć w barierkę, uderzyć w tył auta lub odbić w lewo gdzie nadjeżdżali motocykliści. Dwóch pierwszych zdołało już przejechać. 65-letni pleszewianin kierujący KIA wjechał w grupę 8 motocykli.

Motocykle i poszkodowani zostali porozrzucani po całej drodze i poboczu. Wśród nich 40-letnia ostrowianka i jej 43-letni mąż. Obydwoje stracili przytomność. Ocknęli się w czasie udzielania pierwszej pomocy. Dla nich ten wypadek skończył się nie najgorzej. Kobieta doznała złamania obojczyka i lekkiego urazu kręgosłupa. Ostrowianin natomiast ma złamaną nogę w okolicy kolana.

Teraz po krótkim czasie próbują zapomnieć zdarzenie, które mogło zakończyć się tragicznie. Nie ukrywają, że byli związani z pięknym motocyklem, który zawsze dowoził ich do celu.
Od dzisiaj oboje przebywają w ostrowskim szpitalu, gdzie czeka ich rehabilitacja. Wcześniej kobieta przebywała w kępińskim szpitalu gdzie nie ma oddziału ortopedycznego.

Jak informuje ostrzeszowska policja, poszkodowanymi zostali również:

-kierujący motorem marki Yamaha 43-letni mieszkaniec miejscowości Przyjma wraz z 38-letnią żoną,

-kierujący motocyklem marki Suzuki 38-letni mężczyzna wraz z 32-letnią żoną (mieszkańcy m. Przybysławice)

-kierujący motocyklem Kawasaki 28-latek wraz z 28-letnią żoną (zam. Bronów)

-kierujący motocyklem Honda 38-letni mieszkaniec Drogosław.

7 osób zostało przewieziono do szpitala, lekarze u 4 osób stwierdzili obrażenia ciała powyżej dni siedmiu.

CZYTAJ  Pani sołtys prosi o pomoc dla pogorzelców
POLECANE NEWSY
Subskrybuj
Powiadom o

11 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
no chyba nie
7 lat temu

Czy pomyślenie o innych ludiach, którzy podczas takiej czołówki mogą stracić życie, to zbyt wygórowane wymagania?

pop
8 lat temu

życzę wszystkim poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia a resztę się wyklepie

marta
8 lat temu

a gdzie bezpieczna odległość? niektórzy nie potrafią jeżdzić inaczej niż na czyimś zderzaku a potem są zdziwieni

Radek
odpowiada  marta
8 lat temu

Wiesz jak się zagapił to trudno każdemu może się zdarzyć. Szkoda tylko, że nie odbił w drugą stronę na tą barierkę. Rozwaliłby zderzak i nikomu nic by się nie stało a motocykliści mogliby dojechać szczęśliwie do celu.

do biskup from Vatican - I like cocoa
8 lat temu

gdyby kierowcy na czterech kółkach czasem pomyśleli i trzymali się zasad ruchu drogowego to tez nic im by się nie stało.

karol3414

Gdyby motocykliści czasem pomyśleli i nie działali wbrew zdrowemu rozsądkowi to też wypadków byłoby mniej.

Radek
odpowiada  karol3414
8 lat temu

Akurat w tym przypadku chyba to nie miało znaczenia. Jechali normalnie aż ktoś przez nieuwagę w nich wjechał.

Motocyklistka
odpowiada  karol3414
8 lat temu

Przeczytaj proszę raz jeszcze relację z tego wypadku, bo widzę, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.

biskup from Vatican - I like cocoa
8 lat temu

Gdyby siedzieli w ogródku na piwie to nic im by się nie stało

Radek

Świetny komentarz nie ma co. Siedzieć na tyłku i nic nie robić

baba z brodą
odpowiada  Radek
8 lat temu

Jak nic nie robić? Pić piwo! Lepsze to niż jeżdżenie motórem po polskich drogach…

11
0
Napisz co o tym sądziszx