Reggae na Piaskach – były narkotyki

Prawie 20 porcji marihuany oraz niewielkiej ilości amfetaminy zabezpieczyli w minionym tygodniu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim. Zatrzymanych zostało w sumie 7 mężczyzn, w tym jeden nieletni, którzy posiadali przy sobie narkotyki. Tajemnicą Poliszynela jest, że muzyka reggae promuje spożywanie marihuany.

+

Pomimo coraz większej świadomości społecznej związanej z odpowiedzialnością karną za posiadanie środków odurzających wciąż wiele osób decyduje się na zakup narkotyków. Policjanci podczas wielu rutynowych kontroli ujawniają przy młodych zazwyczaj ludziach narkotyki. Większość z tych osób wie o tym, że ich posiadanie jest zabronione, lecz siła uzależnienia, chęć spróbowania, a czasem zaimponowania znajomym powoduje, że taka osoba naraża się na odpowiedzialność karną.

W minionym tygodniu ostrowscy policjanci zatrzymali kolejnych młodych ludzi, którzy jak się okazało podczas kontroli, posiadali zabronione środki odurzające. Najpierw na ul. Plażowej uwagę policjantów zwrócił mężczyzna, który na ich widok usiłował szybko coś ukryć. Okazało się, że 29-letni mieszkaniec Zielonej Góry posiadał przy sobie ponad 12 gramów marihuany. Kilkadziesiąt minut później patrol dzielnicowych na terenie ośrodka Piaski – Szczygliczka zatrzymał 23-latka z Zawiercia. On też posiadał przy sobie marihuanę.

Kolejnych trzech mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego w wieku od 20 do 24 lat zatrzymali policjanci z Wydziału Kryminalnego. Tym razem policjanci ujawnili przy nich amfetaminę. W trakcie dalszych czynności kryminalni ustalili i zatrzymali 54-latka, który udostępnił im zakazane środki. Wśród zatrzymanych osób znalazł się także  14-latek. Znaleziony przy nim przez policjantów ostrowskiej patrolówki zielony susz okazał się marihuaną.

Posiadanie i udzielanie narkotyków jest zabronione w świetle prawa. Wszyscy zatrzymani będą musieli się tłumaczyć przed sądem. Sprawą nieletniego zajmie się sędzia rodzinny.

Imprezę promującą tego typu zachowania wsparły władze miasta Ostrowa Wlkp. i powiatu – w tym dobry kolega organizatora, prezydent Jarosław Urbaniak.

POLECANE NEWSY
27 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Rower
7 lat temu

Cytat: „Imprezę promującą tego typu zachowania wsparły władze miasta Ostrowa Wlkp. i powiatu”.
Proponuję, aby nie organizować już takich imprez, ani żadnych innych koncertów.
Zamiast tego powinny się odbywać wiece patriotyczne lub marsze w obronie TV Trwam i ojca dyrektora.

heh
odpowiada  Rower
7 lat temu

w sumie możemy zrobić tak jak mówisz. tu szopka i tu szopka, a przynajmniej będzie coś innego dla odmiany

RastaMysz2
7 lat temu

Badania pokazują, że palenie marihuany potęguje ryzyko wystąpienia schizofrenii…
Powiedzcie jak nieześwirować jeśli na każdym kroku szkieły podbijają sobie statystykę młodocianymi konsumentami oregano.
Sadzić! Palić! ZALEGALIZOWAĆ!!!!!!!

mcj
7 lat temu

Zamiast zalegalizować i opodatkować, żeby Państwo też miało z tego korzyści to się w kraju wszyscy bawią w 'chowanego’. Takie akcje to tylko robienie z ludzi i policji idiotów. Nie jestem jakimś amatorem skrętów, bo każda używka – alkohol, szlugi etc – w mniejszy lub większy sposób ma destrukcyjny wpływ na człeka, ale wychodzę z założenia, że wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba wiedzieć jak z tego korzystać. Jak ktoś jest głupi to i Rutinoscorbinem się otruje. 🙂

Wasior
odpowiada  mcj
7 lat temu

Zadnej legalizacji ! znowu chcecie byc okradani z kolejnych rzeczy przed rząd ?? malo wam ? paliwo alkohol papierosy i wiele innych . Niech to bedzie ani legalne ani nielegalne niech poprostu bedzie ! jak ktos wykituje jego sprawa jak ktos jest ogarniety to bedzie mial dobry towar i nie zejdzie z tego swiata wczesniej

Obywatel
7 lat temu

Je**ć psy, ja myślę tak jak Ty !

grrrrrr
7 lat temu

Byłem i widziałaem osobiście akcje, siedziałem obok na murku pijąc dyskretnie piwko.faktycznie nie można już sobie usiąść w gronie i zapalić fajeczke bo nagle nalot, śmiech na sali za tą trawkę a żeby za znaki powykrzywiane pokarać winnych to już cieżka sprawa..Miałem ostatnio sytuację gdzie piłem piwko z kumplem w nocy w ciszy i nagle za pleców nam wyszli i wielkie trzepanie kieszeni, co z tego że obok ktoś darł pape pijany, zaproponowałem by poszli to sprawdzić a nie nas którzy siedzą cicho trzepać. Niby poszli a za blokiem w drugą strone bo strach, taka ta nasza policja!!!!!

Zdzich
7 lat temu

I fstszykują sobie tom marihuanem

dzikuska
7 lat temu

kolejny WIELKI sukces ostrowskiej Milicji!buhahahaha.A ile to 20 porcji?20 lufek,20 skrętów,czy może 20 wiaderek???????

kefir
7 lat temu

Bez sensu jest ściganie za marychę. Za inne narkotyki zresztą też. To jest traktowanie dorosłych ludzi jak dzieci. Generuje tylko koszty, zmusza do zatrudniania tabunów policjantów, śledczych, analityków itd., którzy zamiast pracować uczciwie zajmują się pierdołami. Osobiście wolę sobie golnąć kielicha, który jest mocno zakorzeniony w naszej kulturze (alkohol tez jest narkotykiem), ale jeśli ktoś lubi zapalić skręta czy coś mocniejszego no to jeśli jest dorosły jak najbardziej niech sobie korzysta. Co innego małolaty, nie wszystko jest dla nich, trzeba właśnie dorosnąć:) Tylko pies ogrodnika może szczekać choć sam nie weźmie ale innym tez nie da.

Karol3414
odpowiada  kefir
7 lat temu

Koszty to generują narkomani którzy prędzej czy później trafiają na leczenie. Pomijając fakt, że pożytku z nich żadnego nie ma (z większości), najczęściej są jak pasożyty, tylko pobierają nie dając nic wzamian.

Bart
odpowiada  Karol3414
7 lat temu

a z alkoholika masz jakiś pożytek? nie generują kosztów? identyczna sytuacja. czyli co – od dzisiaj zabraniamy alko? ile jest tragedii rodzinnych przez alko? no to jak?:) nadal obstajesz przy swoim?

pomijając fakt, że sam news o tym, że zatrzymano kogoś tam z 20 działkami jest śmiechu wart, a już pisanie w samej relacji, że: [/i]Imprezę promującą tego typu zachowania wsparły władze miasta Ostrowa Wlkp. i powiatu – w tym dobry kolega organizatora, prezydent Jarosław Urbaniak[/i] pokazuje, że tutaj chodziło o to, żeby ugryźć temat politycznie, a kwestia dragów to tylko mały szczególik. No bo jakie to ma znaczenie dla całej sprawy?

Wszystko w temacie:)

Karol3414
odpowiada  Bart
7 lat temu

A zdajesz sobie sprawę jaki procent osób które spożywają alkohol jest alkoholikami? Myślę, że jeśli powiem 10% to znacznie zawyżę. W przypadku narkotyków, które uzależniają dużo szybciej proporcja zapewne jest odwrotna.
Co do zakończenia Twojego postu, zgadzam się, ale dziwię się że to przeszło.

heh
odpowiada  kefir
7 lat temu

przynajmniej jest praca dla policjantów. ogólnie to nie mam nic przeciwko żeby ćpuny sobie ćpał aż sie wytrują, przeciwnie- będzie to przestrogą dla innych. …choć oczywiście rodzina będzie płakać i zadawać standardowe pytanie dlaczego winiąc wszystkich tylko nie samego ćpuna. kto mu sprzedał, winni co handlują, winna policja, winny rząd, winne złe towarzystwo; ani mi sie pisać nie chce

Michał
odpowiada  kefir
7 lat temu

@Karol3414 A po co ich leczyć? Ludzie mają własny rozum i powinni się liczyć z tym że jeśli coś biorą to potem będą musieli płacić za usuwanie ewentualnych negatywnych skutków. Jeżeli już chcemy się opiekować takimi ludźmi, to np z pieniędzy z legalizacji, co poprawi jakość używek i zmniejszy ilość „narkomanów których trzeba leczyć”.
@heh „przynajmniej jest praca dla policjantów” – słucham? W życiu nie słyszałem większego bełkotu. W takim razie proponuję zatrudnić 100% Polaków w urzędach, wtedy „przynajmniej dla wszystkich będzie praca”.
@kefir – zgadzam się w zupełności

Karol3414
odpowiada  Michał
7 lat temu

No masz rację, tylko zauważ że nie radzimy sobie z kontrolą sprzedaży alkoholu i papierosów nieletnim i tego bym się najbardziej obawiał. Owszem, uważam że można by zalegalizować sprzedaż narkotyków pod pewnymi warunkami:
1) Osoba taka musiałaby być pełnoletnia.
2) Musiałaby być zarejestrowana w systemie.
3) Musiałaby podpisać oświadczenie o rezygnacji z leczenia na koszt NFZ wszelakich chorób związanych z narkotykami.
4) Posiadałby odpowiedni dokument, który by był niezbędny przy zakupie używek.
itd.

Krasnal atomowy
odpowiada  Karol3414
7 lat temu

Taaa, jeszcze niech się zapisze w Twoim prywatnym kajecie, odda Ci próbkę krwi, numer buta, konto bankowe babci i historię rodzinnych machloi finansowych do 9 pokolenia wstecz. Moje ciało, moja wola, więc robię z nim co chcę. Chcę zanieczyścić je gównianymi narkotykami – nic Ci do tego. Chcę zapalić marichunanen – moja sprawa. Nie potrzebuję do tego żadnych „systemów”, bo jestem, albo przynajmniej chcę być wolną jednostką. „Leczenie na koszt NFZ”… nie wiem, czy buchnąć śmiechem, czy się załamać. Nie ma czegoś takiego, jak leczenie na koszt NFZ. Leczymy się z pieniędzy płatników podatkowych, czyli także z naszej kasy, którą codziennie wydajemy w sklepie. Chcesz zakazać jakiejś grupie społecznej coś, co im się konstytucyjnie należy, bo masz kaprys przywdziewać wdzianko faszystowskiego oficjela, zakazującego w imieniu państwa.

Karol3414
odpowiada  Krasnal atomowy
7 lat temu

Gówno mnie obchodzi Twoje zdanie, jak Ci wątroba odmówi posłuszeństwa to trafisz do szpitala, a leczenie które nie kosztuje 100,00 zł pokryje NFZ. I tak przez Twoją głupotę zabraknie środków na profilaktykę dla osób potrzebujących, np. sercowców, cukrzyków, itp. bo u Ciebie będzie ratowanie życia więc wtedy nie pytają o skierowanie, a chory na serce który jeszcze zawału nie ma będzie czekał rok na wizytę i jego stan systematycznie będzie się pogarszał ale wciąż nie będzie bezpośrednio zagrażał jego życiu.
Nic mnie też nie obchodzi Twoje życie narkomanie, jak chcesz zdechnąć jak pies to zdechnij, ale póki co to nie odurzeni narkomani ustalają reguły życia w tym kraju.

kefir
odpowiada  Krasnal atomowy
7 lat temu

Pełne poparcie dla kolegi.

Krasnal atomowy
odpowiada  Krasnal atomowy
7 lat temu

Huehuehue… robi się zabawnie.
Co do pierwszej części Twojej biedaodpowiedzi, to mogę powiedzieć aby tyle, że powinna istnieć też prywatna służba zdrowia. Oczywiście wiem, że zaraz będzie bóldupizm poziom over 9000, ale co poradzić, skoro pewnie ktoś nie ogarnia podstaw ekonomii, a zasady ludzkiego działania są mu obce, bo utonął w odmętach etatystycznych, czy też przynajmniej interwencjonistycznych popłuczyn. Za tym jednak idzie fakt, że jeżeli bym się nafaszerował czym trzeba, to muszę mieć odpowiedni świstek, który potwierdza moje prywatne ubezpieczenie, przez co stać mnie na leczenie takich przypadków. Czaisz? „No tak, ale jak nie będziesz miał kasy na mega drogie leczenie, a ubezpieczenie tego nie pokryje?” Wtedy istnieją ośrodki posługi publicznej, które mogą mnie i innych wspomóc. Ale dość tej minimalistycznej lekcji ekonomii, bo zaraz zostanę posądzony o bycie korwinistom i zwyrodnialcem, który chce, by ludzie umierali pod płotem.
Co do przytyku personalnego – huehuehe, dzięki za określenie mnie narkomanem, chociaż nie ćpiem. Bardzo to merytoryczne było i trzymało klasę.
No i jeszcze raz powtórzę – moje życie, więc wara Ci od niego. Mogę być skończonym idiotą, ale będę nim na własnych warunkach, a nie tych przedstawianych przez centralistyczną hołotę.

Krasnal atomowy
odpowiada  Krasnal atomowy
7 lat temu

Zapomniałem o jednym i chyba najważniejszym – nie każdy ćpie na potęgę. Niektórzy zażywają w celach relaksacyjnych, socjalnych, czy też może nawet religijnych. Ludzie Twojego pokroju odbierają tym ludziom wolność (im w szczególności, chociaż robicie to z każdym), bo zapewne kierowanie człowiekiem jakoś Was (interwencjonistyczną grupę/ łapę wtykającą się w życie innych ludzi) pobudza i podnosi Wasze ego. Shame on you. Nie wiem, co lubisz robić, ale jestem ciekaw co byś poczynił, gdyby ktoś zakazał Ci tego robić, bo taki ma kaprys, albo powołuje się na sobie tylko bliżej znane „większe dobro” (nie odpowiadaj, bo to pytanie retoryczne, bo tak na prawdę mało mnie interesuje Twoja reakcja).

kefir
odpowiada  Karol3414
7 lat temu

Cukrzyki i sercowcy często chorują na własne życzenie. Obżeranie się, pierdzenie w stołek zamiast ruchu, przesiadywanie przed telewizorem, palenie papierosów, fastfoody itd. I co z nimi zrobisz panie mądralo? Ojciec choroby może być nieznany, ale matka jest bardzo często zła dieta. I co, będziesz chodził za każdym i zaglądał mu w talerz? Dawno takiego psa ogrodnika nie widziałem:)

Rafał
7 lat temu

Po niedawnej sytuacji w sopocie, mam już odmienne zdanie nt. legalizacji.

Michał
odpowiada  Rafał
7 lat temu

To znaczy? Z tego co wiem tamten kierowca nie był naćpany tylko psychicznie chory (słyszałem też wersje o jakimś zakładzie). Możesz podać źródło?

PENER
7 lat temu

Myślałem że 50.000 sztuk marichuaneuan

heh
odpowiada  PENER
7 lat temu

po prostu wszystkich uczestników nie sprawdzali. to była podejrzewam mała akcja- na kogo padło na tego bęc

reggae
odpowiada  heh
7 lat temu

kryminalni biegali po plaży i sprawdzali czy są palone papierosy czy skręty… do nas też podbiegli i było „eeee, fajki”

27
0
Napisz co o tym sądziszx