To miała być zwykła, alkoholowa schadzka, a skończyła się potężną tragedią! We wtorkową noc (6 października) w miejscowości Galew koło Dobrzycy doszło do makabrycznego odkrycia. W przydrożnym rowie znaleziono bezwładne ciało 29-letniego mieszkańca gminy Dobrzyca. Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Pleszewie dopadli już podejrzanego!
Służby natychmiast postawiono w stan gotowości. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 30-letniego mieszkańca powiatu pleszewskiego. Z ustaleń śledczych wynika, że denat oraz zatrzymany mężczyzna tuż przed tragedią wspólnie spożywali alkohol. Co wydarzyło się podczas tej libacji?
Kluczowa sekcja zwłok i prokuratorskie zarzuty
Na miejscu tragedii wrzało od czynności policji i prokuratora. Zlecono sekcję zwłok oraz specjalistyczne badania biegłych, by odpowiedzieć na pytanie, jak zmarł 29-latek. Dziś, 8 października, Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim ujawniła pierwsze przełomowe informacje w sprawie!
Materiał dowodowy dał na obecnym etapie asumpt do przedstawienia zarzutu 30-letniemu mieszkańcowi powiatu pleszewskiego. Zarzut dotyczy naruszenia czynności narządów ciała i spowodowania obrażeń ciała powyżej 7 dni – przekazują śledczy.
Podejrzany na wolności! Wolno mu chodzić po ulicach?
Choć spawa mrozi krew w żyłach, decyzja prokuratora może zaskakiwać! Wobec 30-latka zastosowano wyłącznie środki nieizolacyjne. Mężczyzna nie trafił za kratki – został objęty dozorem policyjnym (musi regularnie stawiać się na posterunku w Dobrzycy) oraz otrzymał bezwzględny zakaz opuszczania kraju.
Śledczy czekają na finalne opinie biegłych oraz wyniki dalszych szczegółowych badań, które mają jednoznacznie wykazać, co doprowadziło do śmierci 29-latka i jak dokładnie przebiegała ta feralna noc.
Do sprawy będziemy wracać!





