OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Remont ul. Wrocławskiej budzi frustrację mieszkańców. „Dziury i kurz”

Remont ul. Wrocławskiej budzi frustrację mieszkańców. „Dziury i kurz”

Mieszkańcy ul. Wrocławskiej zwrócili się do naszej redakcji z prośbą o nagłośnienie problemu związanego z prowadzonym remontem ulicy na odcinku od ul. Armii Krajowej do ul. Żwirki, w kierunku Wrocławia. Jak twierdzą, sposób zabezpieczenia remontowanego odcinka powoduje uciążliwości dla osób mieszkających w pobliżu.

Do redakcji wpłynął list mieszkańców, którzy opisują sytuację na remontowanym fragmencie ul. Wrocławskiej. Jak przekazują, po wycięciu fragmentów asfaltu wykonawca miał pozostawić je bez odpowiedniego zabezpieczenia, a powstałe ubytki zostały wypełnione kamieniami.

Według mieszkańców materiał ten jest regularnie wyjeżdżany przez przejeżdżające samochody, a następnie ponownie uzupełniany.

Kurz, kamienie i hałas

Jak relacjonują mieszkańcy, jednym z najbardziej odczuwalnych problemów jest wszechobecny kurz.

Przejeżdżające samochody wzbijają pył, który – jak twierdzą autorzy listu – osadza się na zaparkowanych pojazdach, parapetach i oknach pobliskich budynków.

Mieszkańcy zwracają również uwagę na kamienie wypadające spod kół samochodów. Ich zdaniem stwarza to ryzyko uszkodzenia zaparkowanych w pobliżu pojazdów.

Problemem ma być także hałas. Przejazd samochodów przez ubytki i nierówności nawierzchni powoduje, według mieszkańców, uciążliwe odgłosy słyszalne w mieszkaniach.

Samochody, które przejeżdżają przez ulicę Wrocławską, generują w ten sposób ciągły kurz, który osiada na samochodach mieszkańców oraz na parapetach okien. Kamienie notorycznie wypadają spod kół przejeżdżających samochodów i mogą uszkodzić zaparkowane pojazdy – piszą mieszkańcy.

Mieszkańcy pytają o odpowiedzialność za ewentualne szkody

W liście pojawia się również pytanie dotyczące odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia samochodów.

Mieszkańcy chcieliby wiedzieć, kto ponosiłby odpowiedzialność w przypadku, gdy kamień wyrzucony spod koła przejeżdżającego pojazdu uszkodziłby zaparkowany samochód. Pytają również, czy i w jaki sposób rekompensowane będą dodatkowe koszty związane z koniecznością częstego mycia samochodów.

Jak twierdzą, w tej sprawie kierowali już kilka wiadomości e-mail do Urzędu Miejskiego oraz Miejskiego Zarządu Dróg. Według mieszkańców do momentu przekazania sprawy redakcji nie otrzymali odpowiedzi.

CZYTAJ  Autobus z dziećmi zmiótł osobówkę

Miała być naprawa 3 października

Mieszkańcy wskazują również na rozmowę telefoniczną z kierowniczką Miejskiego Zarządu Dróg, do której miało dojść 2 października 2026 roku.

Jak relacjonują, podczas rozmowy przedstawicielka MZD miała potwierdzić, że stan ulicy wygląda źle, a do zarządu wpływa wiele zgłoszeń dotyczących tego odcinka. Mieszkańcy mieli również usłyszeć zapewnienie, że w sobotę, 3 października, ubytki zostaną zabezpieczone asfaltem na zimno.

Według mieszkańców 5 października prace te nadal nie zostały wykonane.

Byli, oglądali tę ulicę i przyznała rację, że słabo to wygląda oraz że mają sporo zgłoszeń w tej sprawie. Dziś mamy 05.10.2026 i kolejny raz sprawa została zamieciona pod dywan i brak działań w tym kierunku – czytamy w przesłanej wiadomości.

„Chcemy tylko normalnie korzystać z ulicy”

Mieszkańcy podkreślają, że nie kwestionują samego remontu. Ich zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim sposobu zabezpieczenia remontowanego odcinka i – jak twierdzą – braku informacji ze strony odpowiedzialnych instytucji.

Do wiadomości przesłanej redakcji dołączono zdjęcia przedstawiające stan drogi oraz fotografie samochodów, na których – według mieszkańców – widoczny jest kurz i zabrudzenia powstające w związku z sytuacją na ulicy.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
1 Komentarz
Ja
4 minut temu

Ten remont jest potrzebny jak zającowi dzwonek ale wkoncu za dobra widoczność jest więc trzeba wyschnięte g.. no posadzić na środku żeby to chociaż wyglądało…
Połowa ulic jest dziurą na dziurze dziurą łatana a te robi jedną z lepszych ulic jeżeli chodzi o nawierzchnie w Ostrowie

Zresztą firma wykonująca tą przebudowę też dobra kierowcy wywrotek potrafią wyjechać prosto przed maske przynajmniej raz byłem świadkiem jak koleś w wywrotce na kaliskich numerach kompletnie nie patrząc wyjechał przed maske osobówki

Kolejna kwestia te samochody stoją tak ze nie za bardzo wierzyć mi się chce ze jest 1,5m na chodniku a to tylko pokazuje nieudolność Ostrowskiej Policji i straży miejskiej aczkolwiek nie dziwota skoro jedni i drudzy jeżdżą ro… ani w radiowozach i mają w dupie wykroczenia popełniane na ich oczach a przykładów mnóstwo

1
0
Napisz co o tym sądziszx
×