Powracamy do tematu zdarzenia sprzed kilku dni. Wieczorny przejazd przez Sośnie zakończył się bardzo niebezpiecznym zdarzeniem drogowym. 28-letni mieszkaniec gminy Sośnie, mając ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie i obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, stracił panowanie nad samochodem, uszkodził ogrodzenie oraz dwa budynki, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci odnaleźli go kilkadziesiąt minut później – ukrywał się pod kartonami.
Do zdarzenia doszło 17 lipca w godzinach wieczornych w Sośniach. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim otrzymał zgłoszenie o samochodzie, który uderzył w budynek.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili wstępny przebieg zdarzenia. Z ich ustaleń wynika, że kierujący pojazdem, jadąc prostym odcinkiem drogi, nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, następnie wjechał na chodnik, po czym uderzył w ogrodzenie oraz dwa budynki.
Sprawca nie czekał na przyjazd służb. Jeszcze przed pojawieniem się policji oddalił się z miejsca kolizji, pozostawiając uszkodzony pojazd.
Mundurowi natychmiast rozpoczęli ustalanie tożsamości kierowcy. Dzięki podjętym czynnościom już po kilkudziesięciu minutach wytypowali osobę, która miała siedzieć za kierownicą.
Policjanci udali się pod wskazany adres, gdzie zastali 28-letniego mieszkańca gminy Sośnie. Mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności, ukrywając się wewnątrz budynku. Funkcjonariusze znaleźli go leżącego na podłodze, zakrwawionego i przykrytego kartonami.
Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie był koniec problemów 28-latka. Policjanci ustalili również, że obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty, do których się przyznał. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz oddalenie się z miejsca zdarzenia drogowego 28-latkowi grożą surowe konsekwencje karne.






