OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Antonin–Oleśnica. „Dzika zwierzyna” przy leśnych drogach (ZDJĘCIA)

Antonin–Oleśnica. „Dzika zwierzyna” przy leśnych drogach (ZDJĘCIA)

Każdy, kto regularnie podróżuje samochodem trasą Antonin–Oleśnica, zapewne zauważył charakterystyczne miejsca przy leśnych drogach i zjazdach, gdzie pojawiają się samotnie oczekujące kobiety. Według relacji kierowców część z nich ma oferować usługi seksualne.

Problem nie jest nowy. W przeszłości podobne zjawisko było znacznie bardziej widoczne również na terenie gminy Przygodzice. Dziś sytuacja po stronie powiatu ostrowskiego wydaje się zdecydowanie spokojniejsza, natomiast kierowcy wskazują, że więcej takich miejsc znajduje się po stronie powiatu oleśnickiego.

„Dzika zwierzyna” w aplikacji dla kierowców

Kierowcy mają swój sposób na ostrzeganie innych przed miejscami, w których można spotkać kobiety oczekujące przy drodze. W aplikacji Yanosik lokalizacje takie bywają oznaczane potocznym określeniem „dzika zwierzyna”.

Po stronie powiatu ostrowskiego zgłoszeń ma być obecnie niewiele. Kierowcy wskazują m.in. pojedynczą kobietę pojawiającą się w rejonie Antonina. Według nieoficjalnych relacji ma ona nocować w rejonie pałacu książąt Radziwiłłów.

Znacznie więcej zgłoszeń kierowców dotyczy natomiast odcinka znajdującego się już na terenie powiatu oleśnickiego.

Kiedyś problem był znacznie większy

Starszym kierowcom nie trzeba tłumaczyć określenia „tirówki”. Przed laty kobiety oferujące usługi seksualne można było spotkać na wielu trasach, także w okolicach Przygodzic. Z czasem ich liczba w tej części powiatu ostrowskiego znacząco spadła.

Według relacji osób pamiętających tamten okres istotną rolę odegrały działania ostrowskiej policji, która starała się ograniczyć funkcjonowanie tego procederu w najbardziej uczęszczanych miejscach.

Nieoficjalnie: policjanci zabierali kobiety na komendę

Wśród osób znających sytuację z poprzednich lat krąży również nieoficjalna informacja dotycząca sposobu działania ostrowskich policjantów.

Według tych relacji funkcjonariusze w ramach prowadzonych działań mieli zabierać napotkane kobiety na komendę. Tam miały być legitymowane, ale rozmowy z policjantami nie ograniczały się podobno wyłącznie do sprawdzenia dokumentów.

Funkcjonariusze mieli również rozmawiać z kobietami o zagrożeniach związanych z pracą przy drogach, w szczególności o możliwości wykorzystania przez sutenerów, przemocy, uzależnieniu finansowym czy innych formach przestępczego wykorzystywania.

CZYTAJ  Znaleziono pocisk na ruchliwej ulicy

Czy po stronie oleśnickiej potrzebne są podobne działania?

Obecna sytuacja rodzi pytanie, dlaczego zjawisko jest znacznie mniej widoczne po stronie powiatu ostrowskiego, podczas gdy kierowcy nadal zgłaszają je na terenie powiatu oleśnickiego.

Nie musi to oczywiście oznaczać, że policjanci z Oleśnicy nie podejmują żadnych działań. Możliwe, że prowadzone są czynności, o których opinia publiczna po prostu nie jest informowana.

Z punktu widzenia kierowców problem jest jednak zauważalny. Szczególnie wtedy, gdy kobiety stoją przy mało uczęszczanych zjazdach prowadzących w głąb lasu.

Nie tylko kwestia obyczajowa, ale także bezpieczeństwa

Obecność osób świadczących usługi seksualne w odludnych miejscach może wiązać się również z kwestiami bezpieczeństwa. Kobiety przebywające przez wiele godzin przy drogach mogą być narażone na agresję, kradzieże, przemoc czy wykorzystywanie przez osoby trzecie.

Dochodzi do tego kwestia warunków sanitarnych. W przypadku wielogodzinnego przebywania przy lesie dostęp do toalety, bieżącej wody czy możliwości zachowania odpowiedniej higieny może być bardzo ograniczony.

Nie oznacza to oczywiście, że konkretne osoby są chore lub stanowią zagrożenie epidemiologiczne. Przy przypadkowych kontaktach seksualnych istnieje jednak ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową. Z punktu widzenia zdrowia istotne są więc zabezpieczenia, regularne badania i świadomość zagrożeń.

A jaki jest „cennik” w 2026 roku?

To pytanie – często pół żartem, pół serio – zadają sobie kierowcy mijający takie miejsca.

W nieoficjalnych rozmowach pojawiają się kwoty 100 zł za „laskę”, 150 zł za „normalną” usługę oraz około 200 zł za „komplet”. Są to jednak wyłącznie informacje krążące wśród kierowców, a nie zweryfikowany cennik konkretnych osób.

Problem przesunął się za granicę powiatu?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, czy mamy dziś do czynienia z realnym przeniesieniem tego zjawiska z powiatu ostrowskiego do oleśnickiego, czy jedynie z inną skalą zgłoszeń.

CZYTAJ  Ostrowski Jarmark Bożonarodzeniowy 2026. Znamy termin wydarzenia

Faktem jest natomiast, że kierowcy jadący trasą Antonin–Oleśnica zauważają wyraźną różnicę pomiędzy obiema stronami. Po stronie ostrowskiej „dzikiej zwierzyny” jest dziś niewiele. Po stronie oleśnickiej – według zgłoszeń kierowców – znacznie więcej.

Być może warto więc, aby oba samorządy oraz policja przyjrzały się temu zjawisku nie tylko przez pryzmat obyczajowy, ale przede wszystkim bezpieczeństwa osób przebywających przy drogach, przeciwdziałania handlowi ludźmi i wykorzystywaniu kobiet oraz bezpieczeństwa samych kierowców.

Bo choć dla części osób może to być jedynie osobliwy element krajobrazu przy trasie Antonin–Oleśnica, za takim widokiem mogą kryć się znacznie poważniejsze problemy.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
88 komentarzy
Jo
1 miesiąc temu
  • Może byście się zainteresowali ropą po 9 zlotych i zwierzyną dziką w rzadzie?
dior
1 miesiąc temu

Leśne ssaki są potrzebne , nie kazdy ma stały port .

ministrant
1 miesiąc temu

Co wy wiecie o życi…… o życiu.

Jimyyy
1 miesiąc temu

Fajne niektóre są auuuuu

Dudek
1 miesiąc temu

Ja sobie do czarnulki jeżdżę 2 razy w tygodniu ale ona się kopci auuuuu zakochałem sie

Namiętny Zbychu
odpowiada  Dudek
1 miesiąc temu

Jakie stawki ma? Bez gumy daje?

Olaf
odpowiada  Namiętny Zbychu
1 miesiąc temu

Jak pieniazka dasz jej wiecej to w kakao da tez ona jest lepsza niz te szmaciury z guarany hihihi nabotokdoeane z warami mysla ze sa lepsze od czarnulki buahababa

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by Olaf
Bolo
1 miesiąc temu

Tam gdzie jest spokój to jest czysty dowód na to że policja Smyka tą dziką zwierzynę i to oni biorą daninę za postojowe i ogarniają ochronki , tam gdzie brudasy nie dają postojowego i nie układają się z niebieskimi tam są dymy bo w….ienie Stróże prawa nie osiągają ani dochodu a nie rozkoszy z ust tych pięknych zwierząt

Endi
1 miesiąc temu

W filmie Drogówka jest idealnie pokazane jak policjanci z nimi rozmawiali …… za darmo w dodatku.

Bolo
1 miesiąc temu

Luuudzie, z czym wy walczycie…..2 tysiące lat temu, co już się wyprawiało w Rzymie…..Dzisiaj i tak zdecydowana większość przeniosła się już do internetu.
Kto chce niech se korzysta, kto nie chce to nie i tyle. Przecież to najstarszy zawód świata….

Nie korzystam ale doceniam
odpowiada  Bolo
1 miesiąc temu

Pewnie ze tak. Dobrze że są. Z całą pewnością dzięki nim jest mniej gwałtów. Bardzo potrzebna branża.

Sołtys
odpowiada  Nie korzystam ale doceniam
1 miesiąc temu

jak ktoś jest zwyrolem to nawet dostepnosc takich usług niwe zmieni faktu ze jak bedzie chciał kogos zgwałcic to go zgwałci

marko
1 miesiąc temu

Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby korzystać z usług takich dam.
Nawet nie chodzi o AIDS – świerzba można dostać dotykając czymkolwiek taką panią…

Ostrowianin
odpowiada  marko
1 miesiąc temu

A więc jednak dotykales

hmm
1 miesiąc temu

dla jednych temat do śmiechu, dla innych pogardy… każdy ma swoją perspektywę ! ja kiedy podchodzi taka kobieta w różnych częściach Polski ( można je spotkać na parkingach, mopach) zadaje pytanie… chcesz czy musisz ! Niestety odpowiedzi są różne i tu czasami są dramaty

88
0
Napisz co o tym sądziszx
×