OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Wyrok po potrąceniu w sylwestra!

Wyrok po potrąceniu w sylwestra!

Po, niewiele ponad pół roku oczekiwania zapadł wyrok w jednej z najbardziej poruszających spraw ostatnich miesięcy. Rodzina 37-letniej Anity od pierwszej rozprawy, która odbyła się w maju, walczyła o sprawiedliwość dla swojej bliskiej. Dziś sąd wydał orzeczenie.

Na ławie oskarżonych zasiadł 26-letni Daniel Z., który – według ustaleń sądu – prowadził nocą BMW pod wpływem alkoholu (2 promile) i doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku. Razem z nim odpowiadała również 26-letnia pasażerka/pielęgniarka, oskarżona o nieudzielenie pomocy poszkodowanej.

Największe oburzenie od początku sprawy budziło zachowanie oskarżonych po wypadku. Zamiast wezwać pomoc, oboje odjechali z miejsca zdarzenia, pozostawiając ciężko ranną Anitę na chodniku. Następnie zamierzali ukryć rozbity samochód w gminie Przygodzice.

Podczas ostatniej rozprawy sędzia Adrian Dąbrowski nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych. Daniel Z. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Znacznie łagodniejszy wyrok usłyszała pasażerka BMW. Za nieudzielenie pomocy poszkodowanej nie została skazana, natomiast sąd zasądził 3 tysiące grzywny.

Dzisiejszy wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Zarówno obrona, jak i prokuratura mają prawo złożyć apelację do sądu wyższej instancji.

Rodzina zmarłej Anity od początku procesu podkreślała, że liczy przede wszystkim na sprawiedliwe rozliczenie osób odpowiedzialnych za tragedię. Dziś mama zmarłej Anity cieszy się z wyroku, ale wolałaby żeby jej córka wciąż żyła.

Jednocześnie przyjaciele nie potrafią zrozumieć decyzji sędziego, który uniewinnił obu oskarżonych z zarzutu nieudzielenia pomocy. Zdaniem sędziego, na podstawie ustaleń faktycznych, bezpośrednio po zdarzeniu Anita Idziorek zmarła. Stoi to w sprzeczności z faktami, że jednak została zabrana karetką do szpitala, gdzie przez kolejne kilkadziesiąt minut próbowano ją uratować. Stwierdzenie zgonu też nastąpiło odpowiednio później. Ponadto oskarżeni nie wiedzieli w jakim stanie jest potrącona. W podobnej sprawie koledzy Łukasza Żaka otrzymali po 2 lata za nieudzielenie pomocy, choć poszkodowani też najpierw trafili do szpitala.

CZYTAJ  Zmarł porażony prądem? Wiele na to wskazuje

Dzisiejszy wyrok zamyka pierwszy etap tej głośnej sprawy, choć ostateczne rozstrzygnięcie będzie zależało od ewentualnego postępowania odwoławczego.

Proces będzie kontynuowany podczas kolejnych terminów rozpraw. Sprawie od miesięcy przygląda się cała Polska, a tragedia Anity Idziorek stała się symbolem sprzeciwu wobec jazdy po alkoholu i ucieczek z miejsca wypadków.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
11 komentarzy
Gość
2 godzin temu

Co to za kara za nie udzielenie pomocy?

Ostrowianin
odpowiada  Gość
1 godzina temu

Za psa się większe wyroki dostaje

Jarek
2 godzin temu

To chyba są jakieś żarty przecież zabili ja

januz
3 godzin temu

te wyroki to smiech na sali ….

MotoZgred
3 godzin temu

Wydaje się, że sprawiedliwie i z rozwagą orzekł sąd. Od samego początku byłem zdania, że próby skazanie na więzienie pasażerki pojazdu, to idiotyczny pomysł i wuj z tym, czy jest pielęgniarką, listonoszką, czy krawcową.

Michu
odpowiada  MotoZgred
1 godzina temu

Przeciez kobieta byla tak naj…na, ze jakby powiedzial jej „wez kluczyk” to niewykluczone, ze sama by ten samochod prowadzila. Wsiadla tylko z nim wiedzac w jakim sa oboje stanie – mogla nie jechac, mogla wrocic taksowka, mogla przenocowac w mieszkaniu na zielonym rynku… 3 tysiace bez chocby malej kary w wiezieniu w zawiasach to smiech na sali. Kara finansowa to nawet nie 1/3 jej owczesnej miesiecznej pensji. Chociaz w sumie stracila robote wiec stracila duuuuzo wiecej. P.S. Jestem przekonany, ze w apelacji gosciowi troche zmniejsza wyrok. Natomiast przede wszystkim prokuratura powinna sie odwilac w stosunku „kary” tej

Abc
3 godzin temu

3 tys zł grzywny dla pasażerki to kpina.

Andrzej
3 godzin temu

Co to za wyrok za śmierć. W Stanach to jeden wyrok by był za spowodowanie smierci, drugi wyrok, za jazdę po pijaku, i trzeci wyrok, za ucieczkę, czwarty wyrok, za nie udzielenie pomocy, zesumowali by, i wyszlo by ze 100 lat ,a może i wiecej.

Ahie
odpowiada  Andrzej
1 godzina temu

I tak powinno być. Inna kara jest za zabójstwo, inna za jechanie po pijaku, powinno to być rozpatrywane osobno. No i powinno to być traktowane jako zabójstwo. Wsiadł po pijaku, wiedział czym to grozi. Co innego po prostu wypadek, a co innego świadome doprowadzenie do niego

Barbara
odpowiada  Andrzej
1 godzina temu

na szczęśćie nie jesteśmy w Stanach

do Barbary
odpowiada  Barbara
53 minut temu

Właśnie szkoda, że nie jesteśmy w Stanach! Co to za wyrok 3 tys. grzywny za nieudzielenie pomocy? Powinna dostać co najmniej 5 lat odsiadki – a nawet więcej, bo to przecież pielęgniarka! Dla tego mordercy 15 lat wydaje się spoko, ale dla niej? Zdecydowanie za mało.

11
0
Napisz co o tym sądziszx
×