Do dramatycznego wypadku doszło w środowe popołudnie na przejeździe kolejowym w miejscowości Suchorzew (gmina Pleszew). Pociąg osobowy Kolei Wielkopolskich z ogromną siłą uderzył w Volkswagena Passata – informuje pleszew24.info.
Za kierownicą osobówki siedział mieszkaniec Suchorzewa. Jak relacjonują świadkowie, mężczyzna mieszka zaledwie kilkaset metrów od miejsca zdarzenia i podróżował sam.
Siła uderzenia była potężna. Z rozbitego samochodu wyleciał silnik, a wrak został odrzucony daleko w pole. Zniszczenia pojazdu są ogromne i aż trudno uwierzyć, że kierowca przeżył.
Mężczyzna został zakleszczony we wraku. Do jego uwolnienia strażacy musieli użyć specjalistycznych nożyc hydraulicznych. Po wydobyciu z pojazdu został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Mimo dramatycznie wyglądającego zdarzenia, kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Na miejsce błyskawicznie skierowano liczne siły ratunkowe. W akcji uczestniczyli strażacy z OSP Kowalew, OSP Pleszew oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Pleszewie. Pracowali także policjanci i zespoły ratownictwa medycznego.
Ruch kolejowy na trasie Pleszew – Jarocin – Środa Wielkopolska – Poznań został utrzymany, jednak pasażerowie muszą liczyć się z możliwymi opóźnieniami.
Policja oraz pozostałe służby wyjaśniają obecnie, w jaki sposób doszło do tego groźnego wypadku na przejeździe kolejowym.
Pociągiem relacji Poznań – Ostrów Wielkopolski podróżowało 55 osób. Kierowca po zderzeniu był przytomny. Jest to przejazd niestrzeżony, bez znaku STOP.














