OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Nie żyje 27-letni motocyklista

Nie żyje 27-letni motocyklista

Dramatyczne informacje napłynęły ze szpitala po groźnym wypadku, do którego doszło w czwartek po godzinie 15 w miejscowości Morawin na drodze wojewódzkiej nr 470. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować życia 27-letniego motocyklisty. Mężczyzna zmarł wieczorem w szpitalu.

Do tragicznego zdarzenia doszło podczas wykonywania manewru skrętu przez kierowcę samochodu osobowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, 36-letni kierowca Citroena skręcał w lewo na teren jednej z posesji. W tym momencie miał nie ustąpić pierwszeństwa przejazdu motocykliście jadącemu z przeciwnego kierunku.

Siła zderzenia była ogromna. 27-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego odniósł bardzo ciężkie obrażenia. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, a poszkodowany został przewieziony do szpitala. Niestety, mimo walki o jego życie, lekarzom nie udało się go uratować.

Śmierć młodego motocyklisty to kolejna tragedia na drogach regionu. Okoliczności i dokładny przebieg wypadku będą szczegółowo wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury.

Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy współczucia.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  W sieci pojawiły się apele o bojkot słodyczy Roshen. Powodem są zarzuty wobec byłego właściciela firmy
28 komentarzy
Kaczyński
1 miesiąc temu

Wina motocyklisty, sam jeżdżę od 30 lat i nie miałem ani jednej sytuacji że osobówka wymusiła pierwszeństwo, artykuł sugeruje mocno winę kierowcy, a tak nie jest, napiszcie ile jechał motocykl? 150 , 200 km h. Sam sobie winny.

Ddw
1 miesiąc temu

Motocykliści jeżdżą jak popie***leni. Kierowca samochodu mógł jeszcze nie widzieć motocyklisty i skręcił. Podobna „przygoda” mnie spotkała jakiś czas temu. Na szczęście udało się. Ale idiota zapier***ający i wyjeżdżający z zakrętu pokazał mi faka. Masakra. Nienawidzę motocyklistów. Myślą że są panami na drodze. A potem winny kierowca samochodu.

Krzysztof
1 miesiąc temu

Czytam komentarze to aż się dziwię toku myślenia. Motocyklista był w trakcie wyprzedzania a samochód zajechał mu drogę. Wina kierowcy samochodu. Jeżdżę dużo samochodem i dużo kierowców włącza kierunkowskaz w trakcie manewru dużo w ogóle nie używa kierunkowskazów bo po co. Do czego służy kierunkowskaz do sygnalizacji zamiaru skrętu i włącza się go znacznie wcześniej niż wykonuje się ten manewr. Ilu tak zwanych kierowców kontroluje otoczenie w lusterkach. Lusterka są po to by makijaż sobie poprawić lub grzywkę czy ładnie stoi.

tata
odpowiada  Krzysztof
1 miesiąc temu

100-150m do terenu zabudowanego – wyprzedzić muszę bo się uduszę.

Ostrowianin
odpowiada  Krzysztof
1 miesiąc temu

Czytać nie potrafisz. Motocyklista jechał z przeciwnego kierunku,nie wyprzedzał Citroena.

28
0
Napisz co o tym sądziszx
×