Dziś na trasie pomiędzy Rondo Ostrzeszowskie a miejscowością Czarnylas doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. W trakcie jazdy doszło do samozapłonu w komorze silnika samochodu marki Nissan Murano.
Ogień pojawił się nagle w przedniej części pojazdu, jednak dzięki szybkiej reakcji kierowcy sytuację udało się opanować w początkowej fazie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a płomienie nie zdążyły przedostać się do wnętrza kabiny pasażerskiej.
Szybka reakcja uratowała samochód przed całkowitym spaleniem
Jak wynika z relacji, ogień rozwijał się dynamicznie, jednak kierujący pojazdem natychmiast zatrzymał auto i przystąpił do gaszenia przy użyciu gaśnicy samochodowej. Dzięki temu udało się ograniczyć straty i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.
Do zdarzenia doszło na odcinku drogi pomiędzy Rondem Ostrzeszowskim a miejscowością Czarnylas.
Jak gasić pożar komory silnika w samochodzie?
Pożar w komorze silnika to jedna z najbardziej niebezpiecznych sytuacji, jakie mogą spotkać kierowcę. Kluczowe znaczenie ma szybka reakcja oraz zachowanie ostrożności.
Jeśli masz do dyspozycji jedną lub więcej gaśnic samochodowych, należy:
1. Zatrzymać pojazd i wyłączyć silnik
Natychmiast zjedź w bezpieczne miejsce, zgaś zapłon i odłącz, jeśli to możliwe, źródło zasilania.
2. Nie otwieraj od razu maski do końca
Podniesienie maski na pełną wysokość może doprowadzić do gwałtownego dostarczenia tlenu i nasilenia ognia. Najpierw uchyl ją ostrożnie.
3. Gaszenie przez szczelinę
Skieruj strumień gaśnicy w kierunku źródła ognia, starając się działać przez minimalnie uchyloną maskę. Najlepiej używać gaśnicy proszkowej ABC.
4. Jeśli masz kilka gaśnic – użyj ich jedna po drugiej
Nie zwlekaj. Po opróżnieniu jednej gaśnicy natychmiast sięgnij po kolejną, aby nie dopuścić do ponownego rozwoju ognia.
5. Dopiero po stłumieniu ognia otwórz maskę całkowicie
Gdy masz pewność, że płomienie zostały ugaszone, można ostrożnie unieść maskę i sprawdzić, czy nie ma ponownego zapłonu.
Przypomnienie dla kierowców
Gaśnica w samochodzie powinna być łatwo dostępna, a nie schowana w bagażniku pod bagażami. W sytuacji pożaru liczą się sekundy, a szybki dostęp do sprzętu gaśniczego może uratować pojazd, a nawet życie.
Dzisiejsze zdarzenie pokazuje, że właściwa reakcja kierowcy i podstawowe wyposażenie auta mogą skutecznie ograniczyć skutki nawet tak groźnej sytuacji, jak pożar w komorze silnika.





