OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Armagedon na cmentarzu. Kto to wszystko zniszczył? (AKTUALIZACJA)

Armagedon na cmentarzu. Kto to wszystko zniszczył? (AKTUALIZACJA)

Smutek i niedowierzanie na cmentarzu w Ostrowie. Zniszczone nagrobki i potłuczone znicze – kto stoi za tajemniczymi zniszczeniami?

Smutek, szok i niedowierzanie – takie emocje towarzyszyły osobom odwiedzającym groby bliskich na nowej części cmentarza przy ulicy Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Widok, jaki zastali na miejscu, ranił serca i skutecznie zakłócał możliwość spokojnej modlitwy nad miejscami pochówku.

Na jednym z grobów doszło do całkowitego zniszczenia nagrobka. To jednak nie wszystko. Na około 20 innych mogiłach zrzucono znicze oraz kwiaty. Część szklanych zniczy została potłuczona, a rozsypane dekoracje stworzyły przejmujący obraz zniszczeń.

O sprawie w środowy wieczór poinformowano ostrowską policję. Funkcjonariusze prewencji natychmiast zabezpieczyli teren. Na miejsce skierowano także dodatkowe patrole. Początkowo mundurowi rozważali wersję, że zniszczenia mogły być efektem warunków atmosferycznych.

Ta wersja od początku budziła poważne wątpliwości wśród mieszkańców. W ostatnich dniach straż pożarna nie odnotowała żadnych zgłoszeń związanych z silnym wiatrem czy powalonymi drzewami. Wielu ostrowian podkreśla, że nie zauważyło też żadnych gwałtownych zjawisk pogodowych.

To się nie miało prawa samo przewrócić. Widać, że była to konstrukcja wykonana zgodnie ze sztuką nagrobkową. Było wiele wichur w naszym mieście i żadna nie powodowała do tej pory takich zniszczeń. – mówi Krystian Holewa z firmy Kamieniarstwo Abram.

Tymczasem pojawił się najnowszy komunikat ostrowskiej policji, który rzuca nowe światło na sprawę.

Nie stwierdzono śladów, które wskazywałyby na celowe działanie innych osób. Nie wykluczamy, że do uszkodzeń mogło dojść w wyniku czynników atmosferycznych. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. – przekazała podkom. Patrycja Naczke, rzeczniczka ostrowskiej policji.

Policja nie wyklucza żadnego scenariusza i nadal prowadzi dochodzenie. Czy za zniszczeniami stoi siła natury, czy też doszło do innego, trudnego do wykrycia zdarzenia – to pytanie wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

CZYTAJ  Będą lepsze połączenia z Wrocławiem

Zniszczenia mają charakterystyczny układ – znajdują się w dwóch alejkach oraz dodatkowo w jednym rzędzie, tworząc kształt litery „L”. Taki schemat uszkodzeń tylko podsyca spekulacje i rodzi kolejne pytania o to, co naprawdę wydarzyło się na cmentarzu.

Mieszkańcy są zaniepokojeni i oczekują szybkiego wyjaśnienia sprawy. Dla wielu z nich cmentarz to miejsce szczególne – przestrzeń ciszy, pamięci i szacunku. Widok zniszczonych grobów wywołał nie tylko smutek, ale także poczucie bezradności i gniewu.

Śledztwo trwa, a ostrowianie czekają na odpowiedzi. Czy winna była natura, czy doszło do innego, wciąż niewyjaśnionego zdarzenia? Odpowiedź na to pytanie mają przynieść kolejne ustalenia funkcjonariuszy.

Aktualizacja

Pracownicy z cmentarza potwierdzili policjantom, że około godziny 13.00 pojawił się wir.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
55 komentarzy
Mieszkaniec
2 miesięcy temu

A proboszcz buduje sobie chatę na obrzeżach Ostrowa… Taka bieda we farze

Jacek
odpowiada  Mieszkaniec
2 miesięcy temu

Mój kumpel ,pracujacy w.Com40 też buduje.sobie chatę na.obrzeżach a niby taka mała wypłata

Łukasz
odpowiada  Mieszkaniec
2 miesięcy temu

Zazdrościsz? Weź sie do roboty i też sobie buduj.

Sherloch Holmes
2 miesięcy temu

Prawdopodobnie zniszczony został ten który ktoś zamierzał z niewiadomych przyczyn zniszczyć , a te poprzewracane znicze to ściema i nic nie znaczący trop …

Lucyfer kaloryfer
2 miesięcy temu

Brak monitoringu brak odpowiedzialności! Do tego nieudolna ostrowska pseudopolicja! Wir????!!!! Chyba w tyłkach tych ćpunów z cmentarza! Policja do roboty! Przeglądać monitoring od szpitala do Borowianki i szukać gnoi!

HBA
odpowiada  Lucyfer kaloryfer
2 miesięcy temu

Lucek. Idź pokrop się wodą święconą. I nie pij więcej …

marian
2 miesięcy temu

Ten jeden chiński pręt zbrojenia to śmiech na sali, podałbym wykonawcę do sądu i niech robi nowy pożądny

zabci
2 miesięcy temu

wir świr może pracownicy byli naćpani i porozwalali pewnie skrzatów szukali

Geniu
2 miesięcy temu

To trzeba być 1/4 -inteligentnym , żeby w te brednie uwierzyć. Czyli policja i zarządcy cmentarza- i wszystko jasne

obatel
2 miesięcy temu

dużo mniejsze cmentarze w małych wsiach są monitorowane ,cokolwiek się dzieje mają chociaż przyczynę zdarzenia , tutejsza policja do rozpedzenia na cztery watry za takie próby tuszowania przestępstw , ktoś powinien powiadomić Biuro Spraw Wewnetrznych. Chyba nikt kontroli nie ma nad tą tak zwaną policją . Jaki wiatr złamie płytę nagrobkową , przeceż takie tlumaczenie to hitem internetu będzie .

LOL
2 miesięcy temu

taka szeroka płyta i tylko jeden pręt?

Olo
odpowiada  LOL
2 miesięcy temu

Też mnie to zastanawia

Iwo
2 miesięcy temu

Pracownicy wir widzieli i nikt po za nimi. Pewnie Rychu gonił Kule

Mirek
2 miesięcy temu

Może zarządza wpadł w szał bo mu dopalacze zabrali

55
0
Napisz co o tym sądziszx
×