OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Organista i ordynator na ławie oskarżonych! Odważny ministrant przerwał milczenie

Organista i ordynator na ławie oskarżonych! Odważny ministrant przerwał milczenie

W Koninie rusza proces, który wstrząsnął całą Wielkopolską. Na ławie oskarżonych przed Sądem Okręgowym w Koninie zasiadło dwóch 48-letnich mężczyzn: lekarz onkolog Artur Z. oraz organista Krzysztof A. Sprawa dotyczy poważnych zarzutów przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec dzieci. Proces ma toczyć się za zamkniętymi drzwiami.

Afera, która wstrząsnęła regionem

Skandal wybuchł rok temu, gdy śledczy zatrzymali wieloletniego ordynatora w jednym z konińskich szpitali, oraz jego znajomego – organistę z parafii w powiecie tureckim.

Według ustaleń śledczych mężczyźni mieli nawiązywać relacje z nieletnimi, a następnie doprowadzać ich do innych czynności seksualnych oraz posiadać materiały o charakterze pornografii dziecięcej. Lekarz nie przyznał się publicznie do winy.

Rok były znane następujące ustalenia

Krzysztof A., organista z kościoła św. Barbary, przyznał się. Przyznał się do wszystkiego. Do wykorzystywania dwóch chłopców w latach 2011-2012. Do tego, że współżył z nimi na chórze kościelnym w czasie mszy, gdy wierni klęczeli w ławkach, nieświadomi, co dzieje się kilka metrów nad ich głowami.

I wtedy padają słowa, które paraliżują:

„Ejakulował na obraz Jana Pawła II”

Czy można zbezcześcić świętość bardziej? Czy można było wybrać bardziej profanujące miejsce? Policja zabezpieczyła obraz – jeśli badania potwierdzą DNA sprawcy, będzie to ostatni, przerażający dowód.

„Kościół miał być bezpieczny. A oni zrobili z niego pułapkę”

Pokrzywdzonych może być kilkanaście osób. Ile jeszcze dzieci zostało skrzywdzonych? Ile z nich wciąż milczy? Ile nosi w sobie poczucie wstydu, które nie jest ich winą?

Sprawcy żyli wśród nas. Jeden leczył, drugi grał na organach. Uśmiechali się, podawali rękę, udawali dobrych. A potem zamykali drzwi chóru i zamieniali dom Boży w miejsce kaźni.

Odwaga jednego ministranta uruchomiła lawinę

Jak ustalono w śledztwie, sprawa ujrzała światło dzienne dzięki odwadze byłego ministranta. To on miał opowiedzieć śledczym, że został wykorzystany przez lekarza, który po pracy angażował się w życie kościelne jako lektor.

CZYTAJ  Schował się między materacami. Tak zakończyła się ucieczka

Według materiałów zgromadzonych przez śledczych mężczyzna miał zdobywać zaufanie młodych chłopców, oferując im korepetycje czy wspólne wyjścia, m.in. na mecze. W toku postępowania okazało się, że ten sam chłopiec miał zostać wykorzystany również przez organistę – znajomego lekarza.

Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy, a liczba pokrzywdzonych wzrosła w trakcie dochodzenia. Obecnie ustalono, że poszkodowanych jest osiem osób, z czego dwie są już dorosłe.

Specjalne służby w akcji i nietypowe dowody

Do śledztwa włączyli się funkcjonariusze z Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości z Poznań.

Jak poinformowała przedstawicielka prokuratury w Koninie, kluczowe dowody to m.in. zeznania ofiar i świadków, opinie psychologiczne oraz dane zabezpieczone na różnych nośnikach elektronicznych.

Wśród zabezpieczonych materiałów znalazł się także obraz z wizerunkiem papieża wiszący w kościele, który – według informacji śledczych – został poddany specjalistycznym badaniom. Jeden z podejrzanych miał na niego sfiniszować po stymulacji TYCH okolic.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Ze względu na charakter sprawy oraz dobro pokrzywdzonych proces będzie prowadzony bez udziału publiczności. O winie lub niewinności oskarżonych zdecyduje sąd po przeanalizowaniu całego materiału dowodowego.

Za zarzucane przestępstwa obu mężczyznom grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
5 komentarzy
Ofs
2 miesięcy temu

Epstein

js52
2 miesięcy temu

Jak z obrazą uczuć religijnych parafian? Czy taka msza z elementem orgii jest ważna? Czy kościół nie został sprofanowany? Co na to władze kościelne z biskupem tej diecezji na czele?

Samsiad
2 miesięcy temu

Organista to musiał brać przykład z księdza

xxxxx
odpowiada  Samsiad
2 miesięcy temu

A może z lekarza.

Łukasz
2 miesięcy temu

Rusza proces, ale nie ma wzmianki, czy są tymczasowo aresztowani, czy chodzą na wolności? ( wiem, że niektórzy będą mówić o domniemaniu niewinności, ale dowody są mocne).

5
0
Napisz co o tym sądziszx
×