Radny odpowiada na zarzuty prezydent

Konflikt wokół funkcjonowania Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim nabiera nowego wymiaru. Po oświadczeniu prezydent Beaty Klimek, która poinformowała o skardze pracowników urzędu na zachowanie dwóch radnych, głos zabrał radny Przemysław Krysztofiak. W swoim stanowisku zdecydowanie odrzuca zarzuty i krytykuje sposób, w jaki sprawa została nagłośniona.

Krytyka anonimowych zarzutów

Radny wyraził zdziwienie i niepokój, że prezydent miasta oparła swoje publiczne wystąpienie na anonimowym piśmie. Jego zdaniem nadawanie oficjalnej rangi niezweryfikowanym oskarżeniom podważa zaufanie do instytucji publicznych.

– Podnoszenie anonimowych treści do rangi publicznego stanowiska nie buduje zaufania, lecz je osłabia – podkreślił Krysztofiak, wskazując, że osoby formułujące zarzuty powinny mieć odwagę podpisać się pod nimi imieniem i nazwiskiem.

Prawo radnych do kontroli

W swoim oświadczeniu radny przypomniał o przysługujących radnym uprawnieniach wynikających z ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z nimi radni mają prawo do uzyskiwania informacji i materiałów oraz wglądu w działalność urzędu i spółek z udziałem gminy.

Jak zaznaczył, w ostatnim czasie zwracał się o dokumenty dotyczące rozliczeń miejskich dotacji, ponieważ dotyczą one pieniędzy publicznych. – Transparentność nie jest presją ani demonstracją siły. Jest obowiązkiem wobec mieszkańców – napisał.

Zaprzeczenie zarzutom o naciski

Radny stanowczo zaprzeczył, jakoby dochodziło do wymuszania dokumentów czy demonstrowania jakichkolwiek „list do zwolnienia”. Według niego są to insynuacje, które mają odwrócić uwagę od kluczowej kwestii, jaką jest kontrola wydatkowania środków publicznych.

Podkreślił również, że radni biorą odpowiedzialność za swoje działania, podpisując interpelacje i zapytania, dlatego oczekują podobnych standardów od innych uczestników życia publicznego.

Doświadczenia z Komisji Rewizyjnej

W oświadczeniu pojawił się także wątek dotyczący wcześniejszych kontroli. Krysztofiak wskazał, że jako członek Komisji Rewizyjnej spotykał się z sytuacjami utrudniania dostępu do dokumentów. W niektórych przypadkach – jak twierdzi – brak dokumentów skutkował kierowaniem spraw do odpowiednich organów.

CZYTAJ  Ciężarówka w rowie na DK25 (ZDJĘCIA)

– To pokazuje, jak ważna jest konsekwentna kontrola. Uczciwi nie mają się czego obawiać – zaznaczył radny.

Zapowiedź dalszych działań kontrolnych

Radni Przemysław Krysztofiak i Marian Herwich zapowiedzieli, że nie zrezygnują z roli kontrolnej wobec władz miasta. Podkreślili, że Komisja Rewizyjna rozpoczyna realizację tegorocznego planu kontroli, a o jej ustaleniach mieszkańcy będą informowani na bieżąco.

Spór narasta

Oświadczenie radnego pokazuje, że spór między prezydent miasta a częścią rady ma charakter nie tylko personalny, ale także ustrojowy – dotyczy granic kontroli, transparentności i relacji między władzą wykonawczą a radą. Na razie żadna ze stron nie zamierza ustąpić, a dalsze działania kontrolne oraz reakcja przewodniczącego Rady Miejskiej mogą przesądzić o kierunku rozwoju konfliktu.

34 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
prawda
4 godzin temu

wreszczie ktos rozliczy caryce i jej szastanie kasa na lewo i prawo !!! jestem z Wami !! pokazcie w koncu do czego zostaliscie wybrani!!!

POLKA
8 godzin temu

Jeszcze chwila a w ruch pójdą łomy i włamania do drzwi i szaf … Radni jak widać POstepują zgodnie jak ” góra ” . Czas na normalność gdzie takt i kultura była codziennością . Radny reprezentuje mieszkańców , którzy płacą na radę miasta i jako mieszkanka od długich lat będąc czesto w UM , gdzie fachowość i kultura jest w każdym dziale .

Dario
8 godzin temu

Pani prezydent a jak było w 2014 roku? Skleroza?

marian
8 godzin temu

Naszyjnik perłowy Christian Dior? widać że biedy nie ma nasza prezydent, jak ma takie fanty za tysiące euro

Maria
9 godzin temu

Panie Krysztofiak jak chce pan uzyskać informacje to proszę się zwracać z oficjalnym pismem a nie robić nalotów jak Misiewicz

34
0
Napisz co o tym sądziszx