DRIFTOWAŁ NA PARKINGU JAK W „SZYBKICH I WŚCIEKŁYCH”!

20-letni „drifter” postanowił zamienić parking jednego z marketów w tor wyścigowy. Młody mężczyzna kręcił tak zwane „bączki”, nie zważając na ludzi i zaparkowane auta. Zamiast podziwu zebrał… mandat i punkty karne!

 

Policjanci patrolujący ulice Jarocina zauważyli volkswagena, którego kierowca popisywał się kontrolowanym poślizgiem. Problem w tym, że „kontrolowany” był tylko z nazwy – wokół znajdowali się klienci sklepu i inne pojazdy. Wystarczyła chwila, by mogło dojść do tragedii!

 

Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec gminy Jaraczewo, który prawo jazdy ma od niedawna. Funkcjonariusze szybko sprowadzili go na ziemię, tłumacząc, że parking to nie tor wyścigowy, a takie popisy mogą skończyć się dramatycznie.

 

I tu zaczyna się prawdziwy dramat dla młodego „driftera”. Od 29 stycznia obowiązują nowe przepisy, które surowo karzą celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg. Policjanci nie mieli litości – 2500 zł mandatu i aż 12 punktów karnych trafiło na konto młodego kierowcy!

 

Morał? Jeśli marzysz o driftowaniu, rób to na specjalnie przygotowanym torze, a nie pod marketem. Bo zamiast sławy i lajków możesz dostać… rachunek, który naprawdę zaboli! 🚓

CZYTAJ  Nowe informacje nt. skażenia wodociągu
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
M power
1 godzina temu

BMW to jest moc wrażeń i zastrzyk adrenaliny a nie stare ulepy Audi dziadkowozy pożyczone jeszcze 😂🤣😂🤣

Laus
1 godzina temu

Czy jest bezpieczniej? Jest! Czy budżet dostał zastrzyk kasy? Dostał! Wszystko się zgadza.

Ehhh
1 godzina temu

Chciałem napisać no i co z tego ? Ale… przeczytałem i… nie pochwalam. W nocy spoko , luźno , gdy nie stwarza się zagrożenia dla innych.

Delikatnie mówiąc GŁUPI nowy przepis. Po co ćwiczyć skila , edukować jak można zakazać.
Ręce opadają…

Na torze ? W Poznaniu lub Krakowie … Pozdro … Jadąc z Ostrowa , licząc wszystkie koszta… Taniej wychodzi mandat

Patologia prawna

3
0
Napisz co o tym sądziszx