Trzy konie nie żyją, kolejne walczą o życie

W Stajni Orisa trwa dramatyczna walka o życie koni, które zachorowały na botulizm – jedną z najgroźniejszych chorób, nazywaną potocznie jadem kiełbasianym. Schorzenie rozwija się błyskawicznie i prowadzi do poważnych powikłań, a w skrajnych przypadkach do paraliżu oddechowego i śmierci.

Początkowo stajnia funkcjonowała w Dębnicy pod Ostrowem, obecnie mieści się w miejscowości Ose. Od soboty, 14 lutego, opiekunowie zwierząt prowadzą nierówną walkę z chorobą, która dotknęła kilka koni. Niestety, mimo intensywnego leczenia, jednego z nich – Montka – nie udało się uratować. Według najnowszych informacji życie straciły już trzy konie.

Szybko postępująca i wyniszczająca choroba

Botulizm to wyjątkowo ciężka i szybko postępująca choroba, która powoduje m.in. trudności w połykaniu, drżenie mięśni, narastającą słabość, zaleganie, a w najcięższych przypadkach paraliż mięśni oddechowych. U chorych koni doszło także do zwiotczenia układu pokarmowego, przez co od soboty nie jedzą. Opiekunowie robią wszystko, by utrzymać je przy życiu – pionizują zwierzęta, podają kroplówki przez całą dobę i stosują wszelkie dostępne metody leczenia.

Sytuacja jest bardzo dynamiczna i niepokojąca. U kolejnych koni zaczęły pojawiać się objawy choroby, co rodzi obawy, że botulizm może rozprzestrzenić się dalej.

Ogromne koszty leczenia i problem z surowicą

Stajnię prowadzi Sławka, która – mimo wsparcia wielu osób – nie jest w stanie samodzielnie pokryć kosztów leczenia. Codzienne wizyty weterynarza, leki, kroplówki i całodobowa opieka generują ogromne wydatki, które rosną z dnia na dzień.

Największym wyzwaniem jest jednak zdobycie surowicy niezbędnej do odtrucia koni. Poszukiwania prowadzone były zarówno w Polsce, jak i za granicą, jednak preparat przeznaczony dla koni okazał się niedostępny. Według właścicielki stajni surowicę można zakupić w Czechach, a w jej pozyskaniu pomaga pani Estera z Azylu dla Koni. Istnieje również surowica dla ludzi, jednak jej koszt jest tak wysoki, że pozostaje poza możliwościami finansowymi stajni.

CZYTAJ  3 osoby poszkodowane na imprezie. Wyznaczono nagrodę

Poruszające pożegnanie z Montkiem

Opiekunowie nie kryją emocji po stracie jednego z koni. W mediach społecznościowych pojawiło się poruszające pożegnanie:

„Odszedł nasz cudowny koń.
Diament dla wielu Monte.
Nauczył nas więcej, niż kiedykolwiek mogliśmy go nauczyć.
Miał swoje humorki, ale zawsze był sobą – prawdziwą, piękną duszą.
Walczyliśmy do końca.
Dziękujemy Ci za wszystko.
Walczymy jeszcze o twoją siostrę i brata.
Pomóż im tam z góry, serce.”

Apel o pomoc

Organizatorzy zbiórki apelują o wsparcie finansowe, podkreślając, że liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata. Zebrane środki mają zostać przeznaczone na zakup surowicy oraz pokrycie kosztów leczenia i opieki weterynaryjnej.

Dramat w Stajni Orisa pokazuje, jak bezwzględna potrafi być choroba i jak ogromne koszty niesie walka o życie zwierząt. Opiekunowie nie tracą nadziei i do końca walczą o uratowanie pozostałych koni.

Tu można wesprzeć https://pomagam.pl/6n8w8m

27 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
BMW 5
1 miesiąc temu

Ojej ojej ojej 🤣

...
1 miesiąc temu

Jaka znowu zrzutka ? Słowo klucz: UBEZPIECZENIE.

Ala ma kota
1 miesiąc temu

Botulizm to nie choroba a zatrucie jadem kiełbasianym z pożywienia np. z kiszonek u ludzi też występuje najczęściej po zjedzeniu źle przygotowanych konserwach miesnych

konn
1 miesiąc temu

GDZIE TO JEST ?????????????

Kris
1 miesiąc temu

Szkoda zwierząt, tylko nie przesadzajmy z tą „duszą”…

True
1 miesiąc temu

Biedne niewinne zwierzątka 😞

TOR
odpowiada  True
1 miesiąc temu

Żal zwierząt że dopadła je straszna choroba ale jeśli chodzi o NIEWINNE to są dzieci w Łonach matek które są mordowane w milonach a u zwierząt nikt nie przeprowadza aborcji Wszyscy którzy są za aborcją jak to powiedział PAN JEZUS już przyłożyli rękę do pługa tam będzie płacz I zgrzytanie zębami gdzie robak nie ginie I ogień nie gaśnie Przeczytajcie siostra Anna Grzybowska co spotkało żołnierza I jego kolegów w szpitalu w czasie wojny Co powiedział rosyjski lekarz jak to zobaczył trochę śmiechu KAŻDY kto bierze udział w aborcji spotka się z ohydnymi demonami agares asmodeus alida melid

Xx̌xl
1 miesiąc temu

Ciekawe, czy były szczepione jeśli to zakażenie przeranne. Lub jakiej jakości paszą byly zywione.

Lisa
odpowiada  Xx̌xl
1 miesiąc temu

Dokładnie. I czy były ubezpieczone. Konia nie ubezpieczyć..?

Tadeusz
1 miesiąc temu

No i cóż takim i..tą po rozumie, nie potrafią zrozumieć dramatu jaki się rozgrywa o życie zwierzaka. Ten kto nigdy nie miał psa, kota, konia czy jakie kolwiek zwierzę nie wie co to znaczy i nie zrozumie.

Lisa
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Zwierzaka można, a konia wręcz powinno się, ubezpieczyć. Paszę należy sprawdzać przed podaniem i odpowiednio składować. Na zakażenia przeranne można zaszczepić. To akurat nie choroba, a zatrucie. Zbiórka.. no nie wiem.

Tadeusz
odpowiada  Lisa
1 miesiąc temu

Jeszcze raz. Tym razem ze zrozumieniem. Piszę o zwierzakach nie ubezpieczeniach. Mniej alkoholu i będzie lepiej, no chyba że bierzesz coś mocniejszego że takie idiotyczne teksty piszesz.

Renata
odpowiada  Lisa
1 miesiąc temu

Jeszcze raz PANI LISO.
Czy Pani zastanawia się nad tym co Pani wypisuje? Pani ma pojęcie co daje w praktyce „ubezpieczenie” konia. Każdy z nas, kto konie hoduje/ zajmuje się nimi na codziennie z politowaniem patrzy na te Pani „mądrości”. Jeśli Pani czegoś nie wie, nie rozumie, to proszę milczeć.
I tu cytat z pewnej powieści, w której podziwialiśmy konie:
„Kończ waść, wstydu oszczędź!”

generał
1 miesiąc temu

gdzie kupię końską kiełbasę?

Kasandra
odpowiada  generał
1 miesiąc temu

Na Kościuszki za szkołą 12 taki parking i obok zaraz na początku jest sklep. Tam sprzedają kabanosy z koniny. Targ Głogowska też pytaj po budach. Mają pyszne. Nie każdego stać bo drogie. Mnie stać.

¥¥¥¥¥
odpowiada  generał
1 miesiąc temu

Kiedyś kupiłem koń-kiełbase i jedząc ją wyciągnąłem z niej śrut 🤮

Karo
odpowiada  generał
1 miesiąc temu

Odetnij sobie

Snake
odpowiada  Karo
1 miesiąc temu

Ty pierwszy

Mateusz
odpowiada  Karo
1 miesiąc temu

Ale on ma frankfurterke bardzo mini

Ania
odpowiada  generał
1 miesiąc temu

Kiedys zrobiq z ciebie glupku

Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Z koni to najbardziej lubię koninę kabanosy, bo mnie stać. 😋 💶💰💷🪙💸

Pol
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Jak cię stać na kiełbasę to też cię będzie stać na leki na głowę.

Asia
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Łooooł ale błysłeś.
Jak cię rozum gonił to byłeś szybszy od niego (czytaj dwa razy może zrozumiesz

Renata
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

A jakby rozum był lżejszy od powietrza, to byś niechybnie szybował jak tani latawiec na sznurku.

27
0
Napisz co o tym sądziszx