Nowe informacje nt. skażenia wodociągu

Trwające od kilku dni intensywne działania naprawcze na sieci wodociągowej w gminie Raszków zaczynają przynosić oczekiwane efekty. Jak informuje burmistrz Jacek Bartczak, prowadzone dezynfekcje oraz płukanie instalacji poprawiają jakość wody, co potwierdzają codzienne badania laboratoryjne.

– W niektórych punktach kontroli wyniki wykazały już całkowite wyeliminowanie bakterii – przekazał burmistrz w oficjalnym komunikacie.

Władze gminy podkreślają jednak, że aby uznać wodę za w pełni bezpieczną, wynik musi wynosić zero bakterii w całej sieci. Według wstępnych prognoz, taki stan może zostać osiągnięty na początku przyszłego tygodnia.

 

Do tego czasu utrzymane zostają wszystkie dotychczasowe restrykcje związane z skażeniem wody. Mieszkańcy proszeni są o dalsze stosowanie się do zaleceń sanepidu i komunikatów urzędu.

 

Woda pitna nadal dostarczana mieszkańcom

 

Gmina kontynuuje dystrybucję wody pitnej w wyznaczonych punktach i godzinach, także w weekend. Do tej pory sprowadzono ponad 300 palet wody.

 

Władze samorządowe apelują do mieszkańców o śledzenie kolejnych komunikatów, które będą publikowane na bieżąco wraz z napływem wyników badań.

 

– Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za pomoc, zrozumienie oraz współpracę – podsumował burmistrz Jacek Bartczak

CZYTAJ  Bitwa na wiadra zakończyła sezon morsowania! Mokry finał Lanego Poniedziałku na ostrowskich Piaskach
37 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Przyszły radny
1 miesiąc temu

Ludzie w Raszkowie nigdy nie badali wody. Wieczne sraczki szalały. Mam nadzieje że teraz woda będzie badana okresowo.

kasy
1 miesiąc temu

Ile macie w piwnicy litrów wody butelkowanej właśnie na takie „okazje”?

Maniek
1 miesiąc temu

Boże miej w opiece zespoły kryzysowe. Sytuacja ta pokazała chaos organizacyjny. Kilka osób wydzwaniało i przekazywało sprzeczne sytuacje odnośnie tak prostej i banalnej rzeczy jak składowanie wody pitnej. Brak planów brak schematów działania. a na koniec foto:-)

katon
1 miesiąc temu

Sanepid powinien przyjrzeć się bliżej gospodarstwom rolnym gdzie wylewa się gnojowice i w jakich miejscach składany jest obornik bydlęcy bo to mogą być tzw przesiąki z wód gruntowych niczego nie można wykluczyć wszystko musi być zbadane chodzi o nasze zdrowie ,oraz naszych dzieci …/

Pati
odpowiada  katon
1 miesiąc temu

I rolnikokom którzy dorabiają na nielegalnym wywozie szamb przydomowych, wiadomo gdzie do rowu

rex
1 miesiąc temu

A jak bakteria dostała się do sieci ?????

OBYWATEL
1 miesiąc temu

niektorzy nie moga zyc bez blasku fleszy….

aaaab
odpowiada  OBYWATEL
1 miesiąc temu

bez kitu , choć są i będą noł nejmami to i tak mają parcie na szkło

37
0
Napisz co o tym sądziszx