Policjanci przyłapani na gorącym uczynku. Cicha pomoc, która mówi więcej niż tysiąc słów

Czasem wystarczy przypadek i czujne oko, by na światło dzienne wyszła historia, która pokazuje prawdziwe oblicze służby. Tak było we Franklinowie, gdzie funkcjonariusze policji zostali „przyłapani” na czymś, o czym sami nigdy nie planowali opowiadać.

 

Jeden z członków Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Ostrowa Wielkopolskiego, jadąc rano do pracy, zauważył policyjny patrol wchodzący do jednego z domów. Naturalna czujność – będąca znakiem rozpoznawczym ratowników – kazała mu się zatrzymać. Istniała obawa, że w środku może znajdować się osoba w stanie zagrożenia życia lub zdrowia, a pomoc medyczna może okazać się niezbędna.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna

 

Policjanci nie prowadzili interwencji, nie realizowali czynności służbowych w rozumieniu procedur. Z własnej inicjatywy zorganizowali zbiórkę jedzenia i najpotrzebniejszych rzeczy dla osób znajdujących się w kryzysie. Bez rozgłosu, bez kamer, bez oczekiwania na pochwały. Po prostu – z potrzeby serca.

 

Najbardziej poruszający w tej historii jest fakt, że miała ona pozostać całkowicie anonimowa. Funkcjonariusze nie szukali uznania ani poklasku. Gdyby nie przypadkowy świadek, nikt nigdy nie dowiedziałby się o ich geście.

 

Dla Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej to dowód na coś niezwykle istotnego. Wspólne akcje poszukiwawcze pokazują, że za mundurem stoi człowiek – profesjonalny, zaangażowany i empatyczny. Współpraca z funkcjonariuszami, którzy wkładają w swoją służbę nie tylko wiedzę i doświadczenie, ale przede wszystkim serce, jest prawdziwym zaszczytem.

 

Gest policjantów we  Franklinowie tylko umacnia przekonanie, że osoby, których wspólnie szuka się w lasach, na nieużytkach czy w opuszczonych budynkach, nie są „kolejnym numerem sprawy”. To ludzie – z historią, emocjami i prawem do godności oraz pomocy.

Panowie, czapki z głów 👏👏👏

 

Apel o czujność w czasie mrozów

W związku z niskimi temperaturami i powracającymi mrozami służby apelują o uważność i reagowanie. Każdy z nas może uratować komuś życie. Jeśli zauważysz osobę potrzebującą pomocy lub przebywającą w warunkach zagrażających zdrowiu:

CZYTAJ  Pech nie opuszcza Sebastiana Szostaka. Groźny wypadek

 

Zadzwoń pod numer alarmowy 112 – gdy sytuacja jest nagła i istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia.

Skorzystaj z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa – to proste narzędzie online, które pozwala anonimowo zgłosić miejsca przebywania osób wymagających wsparcia. Każde zgłoszenie jest sprawdzane przez funkcjonariuszy.

Czasem jeden telefon, jedno kliknięcie albo jeden uważny gest może zrobić ogromną różnicę.

 

35 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tomix
1 miesiąc temu

tacy anonimowi a ryj do foty wystawiają…..niech sie zajmą swoimi obowiązkami w pracy….bo w tym są katastrofalni…..

aaa
1 miesiąc temu

Chodzi o posesję franklinowskich meliniarzy, którzy zbierają kasę w mieście na chlanie?

Aa
odpowiada  aaa
1 miesiąc temu

Ok tak lubią alkohol dużo by tu pisać o tych menelstwie z Franklnowa

AaRita
odpowiada  aaa
1 miesiąc temu

Menelstwo Franklnowa.

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by AaRita
A świstak zawija w te sreberka, fajna ustawka
1 miesiąc temu

Widziałem taki spot reklamowy z moradzieckim, jaj zakupy przyniósł.

Wow
1 miesiąc temu

No dawać szydercy wrzucający wszytskich do jednego worka😎

Tadeusz
1 miesiąc temu

No miało być bez rozgłosu??? Może policja niech zajmie się tym co ma a takie gesty to po służbie. Prywatnie swoim autem, jest na służbie ma kontrolować pojazdy zaglądać do szopek, garażu czy ktoś nie leży i zamarza. Lub też zająć się rozwiązywaniem spraw. Resztę i dobra wola to po służbie i jak wspomniałem prywatnym pojazdem i bez rozgłosu.

Wow
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Nie Ty będziesz wydawał polecenia co mają robić 😎

Tadeusz
odpowiada  Wow
1 miesiąc temu

Mogę wydawać bo są na służbie a nie na prywatnym folwarku. Mają się do pracy wziąć a nie idiotyczne zdarzenia jacy to nie są. A są do poprawki wraz komendantem który okazał się słabym na tym stanowisku bo nie daje sobie rady w prostych sprawach.

Piesek
1 miesiąc temu

Jednym dadzą drugim z podwójną siłą zabiorą…

ohho
1 miesiąc temu

często w okolicy na trasie można spotkać trójkę wędrujących

Jelitów
odpowiada  ohho
1 miesiąc temu

Dokładnie gach mamusia i synuś

Poczta
odpowiada  ohho
1 miesiąc temu

Kobieta . Facet i młodszy taki. Siatki miał

Daisy
odpowiada  Poczta
1 miesiąc temu

Jeszcze trochę i do nich dołączysz.

Zorro
odpowiada  ohho
1 miesiąc temu

Acha czaje, ale trzymają się zawsze razem

Hania
1 miesiąc temu

Ustawka

Lassard
1 miesiąc temu

Opowieści rodem z Akademii Policyjnej 🤣

Ania
1 miesiąc temu

Wspaniali ludzie,nie zmieniajcie sie.

35
0
Napisz co o tym sądziszx