Są takie wiadomości, które zatrzymują na chwilę codzienny bieg spraw. Zmuszają do refleksji, do ciszy, do spojrzenia wstecz. Informacja przekazana przez starostę ostrowskiego Pawła Rajskiego o śmierci śp. Alojzego Lewickiego jest właśnie jedną z nich – bolesną, ale i pełną głębokiego znaczenia.
Odszedł nauczyciel z prawdziwego powołania. Pedagog i wychowawca, który przez dziesięciolecia kształtował nie tylko umysły, lecz także charaktery kolejnych pokoleń młodzieży. Człowiek, dla którego szkoła była czymś więcej niż miejscem pracy – była misją, odpowiedzialnością i przestrzenią budowania przyszłości innych.
Jako wieloletni dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego oraz wicedyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych zapisał się trwale w historii ostrowskiej oświaty. Jego decyzje, codzienna obecność, rozmowy z uczniami i nauczycielami tworzyły fundamenty, na których wielu młodych ludzi budowało swoje dalsze życie. Dla jednych był wymagający, dla innych wspierający, ale dla wszystkich – autentyczny i sprawiedliwy.
Symboliczne i poruszające jest to, że jeszcze niedawno, podczas Jubileuszu 100-lecia Zespołu Szkół Ekonomicznych, mógł osobiście odebrać podziękowania za kilkadziesiąt lat pracy na rzecz lokalnej edukacji. Ten moment był nie tylko wyrazem wdzięczności, ale też potwierdzeniem, jak ogromny ślad pozostawił po sobie w świadomości społeczności Ostrowa.
Dziś ten ślad zamienia się w pamięć – cichą, ale trwałą. W pamięć uczniów, którzy po latach wciąż wspominają swojego dyrektora czy nauczyciela. W pamięć współpracowników, którzy wiedzą, jak wiele mu zawdzięczają. I wreszcie w pamięć miasta, które straciło jednego ze swoich cichych bohaterów.
Rodzinie, bliskim oraz wszystkim dotkniętym tą stratą należą się słowa szczerego współczucia. Choć śmierć zabiera człowieka, nie jest w stanie odebrać dobra, które po sobie pozostawił.
Spoczywaj w pokoju.
RIP.
Śledź nas w Google News!
Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.
Obserwuj nas w Google News





