HUK, SZKŁO I GOŁOLEDŹ. PORANNA DRAMA W DINO!

Kwadrans przed godziną 8 rano spokojny poranek w Ostrowie Wielkopolskim zamienił się w scenę rodem z filmu sensacyjnego. Na terenie sklepu Dino przy ulicy Poznańskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią.

27-letni kierowca, wykazując się iście ułańską fantazją, postanowił zignorować panującą gołoledź i z impetem wjechał na parking sklepu. Prędkość okazała się zgubna – mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i… wjechał prosto w szklaną szybę przy wejściu do marketu. Ta uszkodziła się, a huk postawił na nogi pracowników i klientów.

Najbardziej ucierpiała kasjerka siedząca przy kasie tuż obok wejścia. Kobieta przeżyła chwile grozy, będąc o krok od niebezpieczeństwa. Na szczęście szyba wytrzymała na tyle, by nie doszło do bezpośredniego kontaktu z autem.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ku zdumieniu świadków kierowca nie zamierzał jednak czekać na ich przyjazd – jak gdyby nigdy nic wysiadł z samochodu i… poszedł zrobić zakupy.

Cudem nikt nie odniósł obrażeń. Straty były wyłącznie materialne, a największą cenę zapłacono w postaci nerwów i strachu. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Ta sytuacja to kolejny dowód na to, że zimowe warunki nie wybaczają brawury – nawet podczas porannego wypadu po zakupy.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz co o tym sądziszx