HUK, SZKŁO I GOŁOLEDŹ. PORANNA DRAMA W DINO! (ZDJĘCIA)

Kwadrans przed godziną 8 rano spokojny poranek w Ostrowie Wielkopolskim zamienił się w scenę rodem z filmu sensacyjnego. Na terenie sklepu Dino przy ulicy Poznańskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią.

27-letni kierowca, wykazując się iście ułańską fantazją, postanowił zignorować panującą gołoledź i z impetem wjechał na parking sklepu. Prędkość okazała się zgubna – mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i… wjechał prosto w szklaną szybę przy wejściu do marketu. Ta uszkodziła się, a huk postawił na nogi pracowników i klientów.

Najbardziej ucierpiała kasjerka siedząca przy kasie tuż obok wejścia. Kobieta przeżyła chwile grozy, będąc o krok od niebezpieczeństwa. Na szczęście szyba wytrzymała na tyle, by nie doszło do bezpośredniego kontaktu z autem.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Ku zdumieniu świadków kierowca nie zamierzał jednak czekać na ich przyjazd – jak gdyby nigdy nic wysiadł z samochodu i… poszedł zrobić zakupy.

Cudem nikt nie odniósł obrażeń. Straty były wyłącznie materialne, a największą cenę zapłacono w postaci nerwów i strachu. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Ta sytuacja to kolejny dowód na to, że zimowe warunki nie wybaczają brawury – nawet podczas porannego wypadu po zakupy.

Poniższe zdjęcie nadesłał Adam

CZYTAJ  Zakopane szczenięta. Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego!
43 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
olek
1 miesiąc temu

pod dino nigdy nie jest odgarnięty śnieg i posypane piaskiem,ale papierwów,pustych butelków po wódce nie brakuje,w koło

DĄŻĄCY DO PRAWDY.
odpowiada  olek
1 miesiąc temu

Pewnie Ty je rozrzucasz, bo brakuje ci koszy przed Dino do śmieci.

IlonMózg
1 miesiąc temu

Nie powinienem przyjąć mandatu, wręcz przeciwnie powinienem domagać się odszkodowania za zniszczony samochód. Parking nie jest drogą publiczną, a terenem prywatnym. Nieodśnieżony, oblodzony lub pokryty zaspami parking, który utrudnia poruszanie się pieszym lub kierowcom, naraża zarządcę na odpowiedzialność cywilną w przypadku wypadku lub uszkodzenia pojazdu

Przedstaw się
odpowiada  IlonMózg
1 miesiąc temu

I zachowałeś należytą ostrożność przy wjeżdżaniu na parking? Czy jak ostatni osioł wyjechałeś na pełnej pi.dzie w tą ślizgawicę?

IlonMózg
odpowiada  Przedstaw się
1 miesiąc temu

A to nie ma znaczenia. Ignorantia iuris nocet.

xxxxx
odpowiada  IlonMózg
1 miesiąc temu

Tylko pogratulować rozwoju intelektualnego piszącego. Użyte sformułowanie teren prywatny – może dojdziemy do absurdu, wjazd za zgodą właściciela.

Roman
odpowiada  IlonMózg
1 miesiąc temu

Ale to nie zwalnia kierowcy od brawurowej jazdy.
Nawet, albo szczególnie parkingach należy zachowywać się ostrożnie.
Tam jest duży ruch klientów i zagrożenie wzrasta.

Rozsądny grzybiarz
odpowiada  Roman
1 miesiąc temu

Roman brawurowy to był twój ojciec jak cię majstrował. Przecież tam cię nie było jak i większości komentujących a już wszyscy wiedzą jak było. Do policji powinniście iść pracować a nie przed komputerem się marnujecie. Zarzadzca odpowiada za parking i tyle w temacie. To jego wina że nie był przystosowany(odśnieżony, posypany solą)do jazdy. Dokładnie tak samo jest z chodnikiem przed twoją posesją odpowiadasz za niego w zimie. Bo jak ktoś orła wywinie to będzie twoja wina i nie ważne czy szedł czy biegł.Ale oczywiście w tv kładą do głowy (tak jak na s7 to ciężarówki zablokowały drogę a nie snieg🤣)i później sami pseudo eksperci się wypowiadają. Policja tylko lubi mandat dać bo premia wpadnie a czy słusznie to ich nie obchodzi, powinni go dać zarządcy parkingu a nie kierowcy.
Pamiętajcie ząrzadzca odpowiada za stan drogi,parkingu,chodnika.

Mieszkaniec Ostrów
odpowiada  Rozsądny grzybiarz
1 miesiąc temu

I jeszcze zostaje dach.Dziwne że po tym incydencie odrazy posypali piachem.

leon
odpowiada  IlonMózg
1 miesiąc temu

To niech idzie do sądu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Kama
1 miesiąc temu

G—ich wciąż przybywa

Dingo
1 miesiąc temu

Młodzi wielu rzeczy nie są w stanie przewidzieć ,najlepsza nauka na własnych błędach.

Aro
1 miesiąc temu

Jakby parking był posypany nie było by tego zdarzenia.

xxxxx
odpowiada  Aro
1 miesiąc temu

Chodnik wszystkie były posypane?

Kris
1 miesiąc temu

Póki tacy brawurowi kierowcy będą tak łagodnie karani to będą lekceważyli ostrożną rozsądną jazdę

Tadeusz
1 miesiąc temu

Jak to szło, prawo jazdy od 25 roku życia? Baranów nie brakuje w każdym wieku. A tryb życia i pracy zmusza ludzi, którzy nigdy nie powinni nawet taczki pchać do wsiadania za kółko.

Q-tas
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Tyle że to nie był baran co wyprzedza na trzeciego na przejściu dla pieszch czy wchodzi w zakręt ze stówą a zwykły klient który wpadł w poślizg bo zarządca sklepu nie dopilnował obowiązków i nie posypał lodu solą czy choćby piachem.

agatka
odpowiada  Q-tas
1 miesiąc temu

Auto samo w poślizg nie wpadnie. To kierujący przez swoją nieuwagę i lekkomyślność doprowadził do poślizgu. Trzeba uważać, jak się jeździ.

Mieszkaniec Ostrów
odpowiada  agatka
1 miesiąc temu

Strasznie mądry Jesteś.

XyZ
1 miesiąc temu

„Ku zdumieniu świadków kierowca nie zamierzał jednak czekać na ich przyjazd – jak gdyby nigdy nic wysiadł z samochodu i… poszedł zrobić zakupy.”
Chłop pewnie w szoku był xD Pół biedy, że nie zwiał.

Koza
1 miesiąc temu

O godz 6-45 sypały 3 pracownice piaskiem parking .

Mieszkaniec Ostrów
odpowiada  Koza
1 miesiąc temu

Chyba miał bardzo drobne ziarna może przez sito.

999
1 miesiąc temu

I—ów nie sieją bo sami się rodzą!

43
0
Napisz co o tym sądziszx