Fotograf spod Ostrowa mistrzowsko uchwycił zorzę

Ci, którzy w poniedziałkowy wieczór nie położyli się spać zbyt wcześnie, mogli liczyć na wyjątkową nagrodę. Na północnym nieboskłonie pojawiła się zorza polarna – zjawisko rzadkie i niezwykle efektowne, które zachwyciło zarówno mieszkańców regionu, jak i pasjonatów fotografii.

To niezwykłe widowisko w szczególny sposób uchwycił Karol Kowalski z gminy Sieroszewice. Jego zdjęcia poniedziałkowej zorzy polarnej szybko przyciągnęły uwagę, a wielu obserwatorów zgodnie przyznaje, że są jednymi z najpiękniejszych ujęć tej nocy.

Jak powstały te fotografie? Kluczem okazała się odpowiednia technika. Jak tłumaczy autor, receptą na takie zdjęcie jest bardzo długi łączny czas naświetlania, sięgający nawet od dwóch do czterech minut. Niezbędne było również zastosowanie filtra szarego, który zapobiega prześwietleniu obrazu. Przy tak długiej ekspozycji konieczne jest stabilne ustawienie aparatu na statywie oraz użycie przycisku lub pilota, który pozwala wykonać zdjęcie bez poruszania korpusu aparatu.

Po zakończeniu sesji materiał trafił na komputer, gdzie został poddany delikatnej obróbce. Subtelne poprawki pozwoliły wydobyć kolory i klimat zjawiska, nie odbierając mu naturalności. Efekt końcowy – jak zgodnie twierdzą odbiorcy – dosłownie zwala z nóg i przypomina, jak niezwykłe spektakle potrafi zafundować natura, nawet na naszym, wydawałoby się, spokojnym niebie.

Pozostałe zdjęcia zorzy mieszkańców można podziwiać na naszym fan page:

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
6
0
Napisz co o tym sądziszx