Czy sklep społeczny sprawdza się?

Sklep Społeczny „Spichlerz” na Placu 23 Stycznia od ponad dwóch lat pełni ważną rolę w życiu wielu mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego. Tylko w 2025 roku wystawiono tam niemal 30 tysięcy paragonów, co pokazuje, jak dużym zainteresowaniem cieszy się ta wyjątkowa inicjatywa.

Dokładnie 28 916 transakcji – tyle zakupów zrealizowano w „Spichlerzu” w minionym roku. Sklep powstał z myślą o realnym wsparciu osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Klienci mogą kupić tu produkty spożywcze, chemię oraz kosmetyki w cenach znacznie niższych niż w tradycyjnych sklepach.

Prawo do robienia zakupów w Sklepie Społecznym przysługuje mieszkańcom Ostrowa Wielkopolskiego posiadającym skierowanie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, a także wszystkim posiadaczom Ostrowskiej Karty Seniora oraz Ostrowskiej Karty Rodziny 3+. Co ważne, w każdą sobotę oferta „Spichlerza” jest dostępna dla wszystkich ostrowian.

Wyjątkowo atrakcyjnie prezentują się ceny podstawowych produktów, które od 1 stycznia 2026 roku zostały utrzymane na bardzo niskim poziomie. Chleb kosztuje zaledwie 1,50 zł, bułki od 40 do 60 groszy, a jogurty można kupić już od 1 zł. Duża część asortymentu pochodzi ze współpracy z lokalnymi piekarniami i hurtowniami, co dodatkowo wzmacnia lokalną gospodarkę.

Od początku istnienia tego miejsca idea jest o wiele szersza niż tylko zakupy. Koszyk produktów jest tu o połowę tańszy niż gdziekolwiek indziej. Idziemy jednak o krok dalej i chcemy stworzyć „minikawiarenkę” – bezpieczną przystań dla seniorów i osób samotnych. To będzie miejsce na herbatę, rozmowę oraz uzyskanie profesjonalnego wsparcia od „cichego psychologa” – tłumaczy wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego Sebastian Górski.

Funkcjonowanie sklepu jest wspierane z budżetu miasta. W 2025 roku na ten cel przeznaczono 300 tysięcy złotych, natomiast w 2026 roku kwota ta wzrośnie do 350 tysięcy złotych. Środki te trafiają głównie na utrzymanie etatów pracowników „Spichlerza”.

Rozwój Sklepu Społecznego to tylko część szerokich działań pomocowych realizowanych przez miasto. W 2026 roku samorząd zaplanował również 650 tysięcy złotych na schronienie dla osób bezdomnych oraz 330 tysięcy złotych na rehabilitację osób chorych i starszych, we współpracy m.in. z Caritasem oraz Kołem Brata Alberta. Zabezpieczono także fundusze na programy wsparcia dla kobiet zagrożonych przemocą oraz na resocjalizację osób uzależnionych.

Dane za 2025 rok jasno pokazują, że „Spichlerz” stał się ważnym miejscem na mapie Ostrowa Wielkopolskiego – nie tylko jako sklep, ale przede wszystkim jako przestrzeń realnej pomocy i społecznej solidarności.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
13 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Historyk po Zielonej Górze
10 godzin temu

„Koszyk produktów jest tu o połowę tańszy niż gdziekolwiek indziej”. Skąd takie informacje, panie Sebastianie? Przeprowadzono jakąś analizę w sieciach handlowych czy jak?

Hubert z Wenecji
1 dzień temu

W Dingo pieczywo 🍞 z przeceny za grosze a i twarz świni 🐷 kupię u rzeźnika tanio to ugotujem i zjem i na procenty zostanie. 🍺 To jest życie ! 😋👍

Jurgo
1 dzień temu

Ło panie tyż bułem w tym sklepie i myślołem, że alkohol bydzie tańszy a tu ani promocji ani alkoholu, to gdzieś mom tyn sklyp

Ostrowski Spleen
1 dzień temu

idea pozornie dobra, tylko jak zwykle pudrująca prawdziwy problem. otóż my jako obywatele chcemy żyć w dobrobycie a nie w biedzie! żebyśmy mogli sobie pozwolić na zakupy w najdroższych nawet sklepach bez zastanawiania się czy kiełbaski w dino będą o złotówkę taniej niż w biedrze!

Jacek
odpowiada  Ostrowski Spleen
1 dzień temu

Ho ho ho, to tylko na papierze tak jest i w tv, wystarczy posłuchac rządzacych, dla mnie to są bajki bal bla bla.

Pan Te
odpowiada  Ostrowski Spleen
5 godzin temu

”otóż my jako obywatele chcemy żyć w dobrobycie a nie w biedzie! żebyśmy mogli sobie pozwolić na zakupy w najdroższych nawet sklepach” ciekawi mnie, skąd takie wygórowane wymagania w stosunku do rzeczywistości? W sensie, skąd Ci się urodziły w głowie te pomysły? Żeby wszyscy mogli kupować w najdroższych sklepach? Jak wszyscy będą mogli sobie pozwolić na kupowanie w najdroższych sklepach to już nie będą one najdroższe.

loool
1 dzień temu

Przecież ten „sklep” to wałek super. Dlaczego nikt nie sprawdza, że co sobotę przychodzą tam ludzie związani z restauracją na rynku?
Zamiast przeznaczania na takie rzeczy kasy, niech Caryca zacznie budować schrony. Niech też ABW wejdzie do miasta i prześwietli. Zgłoszenia już poszły parę miesięcy temu jednak brak informacji zwrotnej przez nawał pracy widocznie tej instytucji

do: loool
odpowiada  loool
23 godzin temu

Zgłoszenie do ABW poszło w jakiej sprawie? Pytam bo w tym mieście podejrzanych tematów, o których dziwnie mało się mówi i jeszcze mniej pisze (wiadomo, dziennnikarze połapani w układy i posprzedawani). Ja też liczę, że doczekamy efektów prac służb i ciekawej lektury dąstąpią nasze oczy w tym roku

POLKA
odpowiada  loool
23 godzin temu

Nie rozumiesz słów pisanych ??? Każdy ma prawo iść w sobotę więc jaki masz problem że ktoś jest restauracji ?? Bawisz się w ubowca ?? bo takich nagradzają obecni władcy jako wiernych w elektoracie . ABW ??? czyli komuna od 2023r . Mniej jadu nienawiści zasianego od 2023 r.

mieszkaniec
odpowiada  POLKA
10 godzin temu

Bogaty zawsze kombinuje jak tu jeszcze na krzywego gdzieś się załapać.

Krzysztof
odpowiada  POLKA
8 godzin temu

Tego jadu rozpylania do 2023. Brat przeciw bratu, rodziny się sprzeciwiali między sobą. Tak ptaki mózgi.

Pan Te
odpowiada  POLKA
4 godzin temu

Ten sklep powstał, aby mogli się w nim zaopatrzyć osoby w najcięższej sytuacji finansowej, a nie kuźwa właściciele restauracji robiący sobie do firmy zakupy hurtowo na fakturkę po taniości, a potem kasujący gości lokalu standardowymi cenami.

Pan Te
odpowiada  loool
4 godzin temu

Nie koniecznie wałek, po prostu byznesmeni widza tylko czubek własnego nosa i wykorzystają każdą okazję, żeby móc kupić coś taniej (nawet cudzym kosztem) a nam, klientom ich byznesu sprzedać po normlanej cenie, i wielkiemu panu restauratorowi zostaje więcej w kieszonce. Jeszcze cały personel sobie zatrudni na zleceniówkach, zanim coś się zmarnuje to sprzeda 3 razy a i tak będzie skamlał, jak to przedsiębiorca ma źle i cieżko, a to on przecież popycha ten kraj do przodu.
Banda świń co srają wyżej niż dupy mają, a sobą nie reprezentują nic. Poziom wiedzy, szerokości horyzontów i kultury przeciętnego dresa z obszczanej bramy

13
0
Napisz co o tym sądziszx