Wymieniał koło. Wjechał w niego drugi samochód (ZDJĘCIA)

W niedzielne popołudnie w miejscowości Lewków doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca busa marki Peugeot Boxer, podróżujący lokalną drogą, zmuszony był zatrzymać pojazd z powodu awarii opony. Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa włączył światła awaryjne i przystąpił do usuwania usterki.

W tym czasie drogą przejeżdżał kierowca samochodu osobowego marki Citroën. Jak wynika z ustaleń służb, warunki na jezdni były wyjątkowo trudne – opady śniegu sprawiły, że nawierzchnia stała się bardzo śliska. Mimo podjętej próby hamowania kierowca Citroëna nie zdołał zatrzymać auta. Pojazd wpadł w poślizg i uderzył w zaparkowanego busa.

Na szczęście w wyniku zderzenia nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce zadysponowano straż pożarną, która zajęła się usunięciem pozostałości powypadkowych z jezdni, oraz policję. Funkcjonariusze ukarali kierowcę Citroëna mandatem za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas pierwszych opadów śniegu, kiedy przyczepność dróg pogarsza się gwałtownie, a ryzyko poślizgu znacząco wzrasta.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marian
1 miesiąc temu

I tu znów ta sama śpiewka. Służby apelują . Służby to niech się wezmą za łopaty i niech posypują piachem. Zimy mamy tyle co ile a oszczędności bo w kasie musi zostać nie ma co niech wpadają do rowu. Tylko dzbany pamiętajcie drogi powiatowe są ubezpieczone dobry adwokat i za szkodę zapłaci ubezpieczyciel drogi. Nie dajcie sierpnia w bambuko policji i innym de…. . Droga ma być utrzymana jak mówi prawo. To nie prywatne pastwiska że każdy robi co chce i jak chce .

POLSKA.
odpowiada  Marian
1 miesiąc temu

Idealnie to napisałeś, teraz kwestia do kogo to dotrze , bo dzbany są bardzo puste.

Andrzej z miasta sulmierzyce
1 miesiąc temu

Co za ameby w tym citrusie jechały

jogurt
1 miesiąc temu

A czy kierowca busa wystawił 100 metrów przed swoim autem na drodze trójkąt ostrzegawczy ? Myślę, że nie ….a to jest obowiązek i prawdopodobnie nic by się nie stało…gdyby to uczynił ! Tyle w temacie…

Krzysztof
odpowiada  jogurt
1 miesiąc temu

100 metrów to na autostradzie, 30do 50 poza terenem zabudowanym. A to się stało według artykułu w miejscowości lewków więc mógł ustawić metr za pojazdem. To światła awaryjne dawały wyraźniejszy sygnał że auto ma awarie. Kierowca busa poprawnie się zachował. A reakcja sprawcy była bardzo opóźniona. To tak trochę z kodeksu. Tyle w temacie.

Krzysztof
odpowiada  jogurt
1 miesiąc temu

100 metrów to na autostradzie 30 do 50 metrów poza terenem zabudowanym. To się stało według artykułu w miejscowości lewków, więc mógł ustawić nawet metr za pojazdem. Ale co by to wnioslo za pojazdem jak uderzył w przód busa? Dużo jest młodych kierowców którzy mają 3,5,7 lat prawo jazdy a nigdy nie jeździli po śniegu czy lodzie. Kierowca busa prawidłowo się zachował. Tyle w temacie.

Lech
odpowiada  jogurt
1 miesiąc temu

Nie wiedziałem żę w Lewkowie jest autostrada>>>

Jan
odpowiada  jogurt
1 miesiąc temu

Poczytaj przepisy to nie autostrada

Andrzej
odpowiada  jogurt
1 miesiąc temu

Coś mi się wydaje że prawo jazdy masz kupione skoro takie bzdury wypisujesz.

Wyguś
1 miesiąc temu

Taki Maciej nierób od lat to w ogóle nie jeździ Audi pożyczonym od rodziców gdy śnieg spadnie bo by się nie wypłacił gdyby potrzaskał tego dwudziestoletniego ulepa. On na nogach z bezdomnymi tankuje Mocne Poskie po parkach. Stary mu do dziś wypomina drogowców dzbanowi. No cóż miał szansę życiową, nie wykorzystał jej baran.

10
0
Napisz co o tym sądziszx