Alarm pożarowy przy Wolności

Przed południem strażacy zostali wezwani do budynku dawnej biblioteki, w którym obecnie funkcjonuje jedna z restauracji. Zgłoszenie dotyczyło alarmu pożarowego.

Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali zamknięty obiekt. Nie było widać żadnych oznak pożaru – nie pojawił się ani dym, ani ogień.

Dopiero po dotarciu osoby z kluczem strażacy mogli wejść do środka. Dokładnie sprawdzili wnętrze lokalu i potwierdzili, że zagrożenie nie występuje.

To już kolejna tego typu interwencja w tym samym budynku.

Zdjęcie archiwum

CZYTAJ  Pacjenci będą zadowoleni. Nowe urządzenie jest dla nich
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
CzarnyDawid
4 miesięcy temu

Zacznijcie wlepiać właścicielowi kary. To już któraś interwencja w tym lokalu!

Kasia
4 miesięcy temu

I co?kto za to placi?

Krzysztof
odpowiada  Kasia
4 miesięcy temu

„Pani płaci, pan płaci, społeczeństwo płaci.” Cyt.filmu rejs.

3
0
Napisz co o tym sądziszx