„Głowa Kowala” odnowiona i znów zachwyca

„Głowa Kowala” odnowiona i znów zachwyca

Przy wjeździe na teren Kuźni przy ul. Wrocławskiej zakończono konserwację rzeźby „Głowa Kowala”. Prace objęły usunięcie rdzy i starych powłok malarskich oraz nałożenie nowych warstw ochronnych. Dzięki temu monument ponownie prezentuje się okazale, a przy tym został zabezpieczony na kolejne lata.

Historia rzeźby sięga 1979 roku. Powstała ona podczas pleneru artystycznego zorganizowanego przez studentów poznańskiej uczelni – Jacka Łuszczyka i Krzysztofa Krawczyka. Do jej stworzenia wykorzystano metalowe odpady, co nadało dziełu niepowtarzalny charakter. Na cokole umieszczono litery „BS” – inicjały spawacza, który wspierał młodych twórców przy realizacji projektu.

Odrestaurowanie „Głowy Kowala” to nie tylko zabieg konserwatorski, ale także ocalenie ważnego fragmentu lokalnej historii i świadectwo twórczej inicjatywy sprzed ponad czterech dekad.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Pełno służb za Piaskami. Znamy szczegóły (ZDJĘCIA)
15 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jacek
8 miesięcy temu

PO ZNTK została tylko „głowa kowala” Ci, co się uwłaszczyli na ZNTK mają się BDB.

Waldek
8 miesięcy temu

A czy ktoś wie ze ten Pan jest jedynym swiadkiem tragedii a mianowicie wypadku smiertelnego spowodowanego przez znanego Ostrowskiego sportowca?

ZK®️
odpowiada  Waldek
8 miesięcy temu

Jacuś zaszalał.

A potem było gorzej,aż przestał istnieć
8 miesięcy temu

Pamiętam to określenie ZAKŁAD NĘDZY, TRUDU i KALECTWA. Tam było zawsze więcej ludzi, niz roboty do zrobienia.

Ostatnio edytowany 8 miesięcy temu by A potem było gorzej,aż przestał istnieć
Szogun
8 miesięcy temu

Jaka głowa kowala???? Robotnika ZNTK tak było zawsze on wyglądał jak mój stary z Z3

Ostatnio edytowany 8 miesięcy temu by Szogun
Marian
8 miesięcy temu

Super! Po tzw Zentkach prawie nie ma śladu, jednak ta rzeźba jest jednym z kilku skojarzeń związanych z Ostrowem no i przypomina to, co tam kiedyś istniało…

Ostrów miasto emerytów
8 miesięcy temu

I co z tego jak zakład wykończony. A tyle ludzi by miało dziś tam pracę…

Roman
8 miesięcy temu

Brawo.
Historia musi być zachowana.

abc
8 miesięcy temu

nie do wiary, nie ma zdjęcia pani z kciukiem ku górze? ano tak, to metalowe odpady, wladzie miejskie pozują tylko tam gdzie jest… beton (bez skojarzeń)

Cap3lla
odpowiada  abc
8 miesięcy temu

Może i dobrze, że jej nie ma.

Tobii
odpowiada  abc
8 miesięcy temu

Ja to bym nagłośnił sprawę medialnie. Zaprosił włodarzy miasta, złotoustego starostę, paru radnych z pisu którzy urodzili się w latach 85-94 oni mają najwięcej wiedzy na temat historii z tamtych lat. No a tak żeby jeszcze nie było to z dwóch którzy tam zajmowali jakieś stanowiska bo bez kombatantów to nie przejdzie. No a po oficjalnym przemówieniu imprezka na zapleczu. Zawsze coś zostanie w kieszeni, fakturę napisze się zawyżoną i będzie na własne potrzeby.

MM
8 miesięcy temu

Tak po prawdzie, to ona nigdy nie zachwycała.

Jack
odpowiada  MM
8 miesięcy temu

Ale kto? Ta głowa robotnika, czy pani K?

Orędownik orangutanizmu społecznego
odpowiada  MM
8 miesięcy temu

Wybitnym zawcą ani krytykiem sztuki nie jestem, ale to co kiedyś uważane było za brzydkie, pospolite, oklepane i nudne, obecnie może być wartościowe, unikatowe, symboliczne, itd.
Ta zasada nie powinna natomiast mieć zastosowania do cnót oraz przywar ludzkich, a niestety zdaje się, że ma, ale to zupełnie poza tematem.

P.S.
Ostrów może pochwalić się bardzo ograniczoną ilością rzeźb, a ta konkretna zdecydowanie zasługuje na ocalenie, nawet gdyby miała pozostać jedynym śladem po ZNTK lub właśnie dlatego.

Miejscowy*
odpowiada  MM
8 miesięcy temu

Historia po pierwsze jeśli chodzi o pomnik..a po drugie to można doceniać,nie co to jak banan na taśmie do ściany…

15
0
Napisz co o tym sądziszx