Śmigłowiec wojskowy nad Ostrowem. Wiemy co robił

Tuż przed godziną 15:30 nad ostrowskim niebem pojawił się wojskowy śmigłowiec. Jego obecność była zaskakująca, ponieważ najbliższa baza znajduje się w odległości około 100 kilometrów od Ostrowa Wielkopolskiego.

Helikopter wykonał kilka rund nad centrum Ostrowa Wielkopolskiego (rejon wiaduktu krotoszyńskiego) po czym odleciał w kierunku północno-zachodnim. Z nieoficjalnych informacji wynika, że lot miał charakter szkoleniowy, a rundy nad naszym miastem wynikały z pewnej relacji z naszym miastem.

Śmigłowiec to W3-Sokół polskiej produkcji typu SAR (poszukiwawczy)

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Robią TO na ekranie
Subskrybuj
Powiadom o

51 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kupciuszek
25 dni temu

To są stare klonkry z lekkim updejtem a nie śmigłowce,

bartek
odpowiada  Kupciuszek
25 dni temu

Polscy piloci latają nawet na drzwiach od stodoły.

Mały Kaziu
25 dni temu

To ja sobie kupiłem helikopter zdalnie sterowany z ,,aledrogo” a redaktorek ferment sieje i szuka sensacji. 😃

kosi
25 dni temu

to był lot pokazowy aby uspokoić gawiedź i pokazać że polska ma najlepsze zaplecze wojskowe na świecie i jako zamorska kolonia USrAela nie mamy się czego bać 🙂

Zosia
odpowiada  kosi
25 dni temu

A co byśmy znaczyli bez sojuszy? nic, bo nic nie mamy.

Michał
odpowiada  Zosia
25 dni temu

O ile to nazwać można sojuszem.

rEDu
odpowiada  Zosia
25 dni temu

ITAK Z SOJUSZAMI NIC NIE ZNACZYMY. POLIN TO PACHOŁEK I PODNÓŻEK.

Obiektywny
25 dni temu

Czytając niektóre komentarze można dojść do wniosku że w tym mieście mieszkają sami „eksperci”. W3 Sokół jest produkowany seryjnie od 1985 roku, to prawda. A od kiedy produkowany jest Apache,o który nasza armia zabiega? Od 1982 ! Niech więc wszyscy „znaffcy” najpierw sobie doczytają a potem zabierają głos. Poza tym chyba logiczne że szkolenie odbywa się na różnych sprzętach, nie od razu wsiada się do helikoptera naszpikowanego elektroniką. Zresztą od tego są stymulatory.

51
0
Napisz co o tym sądziszx