Wyjeżdżał z Mahle i skasował osobówkę. Na końcu doszło do awantury

W środę przed południem na ulicy Wańkowicza w Ostrowie Wielkopolskim doszło do wypadku dwóch pojazdów. Kierowca osobówki pojechał do szpitala.

Mieszkający od czterech lat w Polsce obywatel Ukrainy wyjeżdżał kolejny raz z firmy Mahle. Podczas manewru włączania się do ruchu nie dostrzegł renault kangoo, jadącego w stronę ulicy Reymonta.

Osobówka wjechała w drzewo, a naczepa od ciężarówki zgniotła bok auta. Poszkodowany mężczyzna z renault uskarżał się na ból w rejonie biodra i kręgosłupa. Został zabrany do szpitala.

Na końcu doszło do awantury. Dojrzały wiekiem rowerzysta głośno wyrażał opinię, że radiowóz nie powinien stać na ścieżce rowerowej. Nie interesowało go spokojne tłumaczenie przez policjanta, że radiowóz miał włączone sygnały świetlne. Rowerzysta zrobił zdjęcia i zapowiedział wysłanie donosu do Komendy Wojewódzkiej, Głównej, a jak będzie trzeba to do premiera i prezydenta RP. Oburzony mieszkaniec wspominał jak niektórzy milicjanci kilkadziesiąt lat temu z terenu rzeźni mieli brać udział w przerzucaniu mięsa przez płot, co miało być kradzieżą.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Ostrów znowu zalany (ZDJĘCIA)
Subskrybuj
Powiadom o

22 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Edek
2 lat temu

Kulsony trafiły na starego ormowca

22
0
Napisz co o tym sądziszx