Kobieta wjechała na „późno żółtym”

Kobieta kierując fordem mondeo jechała ulicą Krotoszyńską od strony centrum. Dojeżdżając do skrzyżowania z ulicą Bema nie zauważyła czerwonego światła i wjechała w bok dostawczego auta.

Bezpośrednio po zdarzeniu kobieta nie była pewna jakie było światło, a nawet określiła je „późnym żółtym”. Ponieważ miała zamontowany wideorejestrator można było ze 100% pewnością stwierdzić, że wina leży po jej stronie.

Kobieta została z rozbitym autem, wysokim mandatem, ale na szczęście nikt nie utracił zdrowia.

CZYTAJ  Najlepszy oddział dla kobiet

12 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
kierowca
10 miesięcy temu

Do qwerty pracowałem na samochodach ciężarowych przejechałem grubo ponad milion km bez wypadku

Do Kkk
10 miesięcy temu

A tak z głową to u ciebie na pewno wszystko okey???!!!

krytyk
10 miesięcy temu

Jest coś prawdy w tym oślepiającym słońcu. Luty – marzec i jesienią pażdziernik – listopad
jest najwięcej tego typu kolizji.

Ludek
10 miesięcy temu

To chyba było baaaaaaaaardzo późne żółte, bo akurat tam po zapaleniu czerwonego mijają jesszse 2-3 sec. Zanim zapali się zielone z bocznej strony.

Marcin
odpowiada  Ludek
10 miesięcy temu

To już musiało być wczesne zielone.

M43
10 miesięcy temu

Pewnie myślała że jeszcze zdąży. Ale niestety nie zdążyła. Teraz poniesie poważne konsekwencje finansowe. 🙁

Kkk
10 miesięcy temu

Barany z kamerkami , ciekawe czy jak babę posuwają od tyłu to też kamerkę na czole ma?

O!Kolejni!
10 miesięcy temu

Skutek uboczny po przyjęciu szczypawki.

Smieciu
odpowiada  O!Kolejni!
10 miesięcy temu

To po co brałeś?

Co kulwa?!
10 miesięcy temu

Nie ma późnego żółtego !!!!!

kierowca
10 miesięcy temu

Kamerka sprawczyni sie przydała wiadomo komu mandacik

qwerty
odpowiada  kierowca
10 miesięcy temu

Proszę się nie podawać za kierowcę, skoro się nim nie było 🙂

12
0
Napisz co o tym sądziszx