Powodem ucieczki przed policją były przewożone narkotyki

Wszystko działo się 10 listopada w nocy. Około godz. 2.00 policjanci z Posterunku Policji w Mikstacie, podczas obchodu miejscowości Kaliszkowice Kaliskie, zatrzymali do kontroli osobowego volkswagena.

Jak się okazało w pojeździe znajdował się tylko kierujący, który oświadczył, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostało mu zatrzymane oraz że nie posiada innego dokumentu potwierdzającego jego tożsamość. W związku z powyższym funkcjonariusze nakazali mężczyźnie wyjść z pojazdu celem podjęcia dalszych czynności – relacjonuje asp. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy ostrzeszowskiej komendy. – W tym momencie kierujący włączył silnik i zaczął uciekać pojazdem w kierunku miejscowości Przedborów. Policjanci podjęli pościg za kierującym, wykorzystując sygnały dźwiękowe i świetlne, na które w ogóle nie reagował. W pewnym momencie policjanci zauważyli, że mężczyzna zjechał pojazdem do lewej krawędzi jezdni i wyrzucił coś przez okno, kontynuując jazdę. Zatrzymał się on dopiero po około 600 metrach, po przejechaniu skrzyżowania z drogą wojewódzką W447.

Kierującym okazał się 24-letni mieszkaniec Ostrzeszowa, który poruszał się pojazdem należącym do jego kolegi. Oświadczył, że wziął go bez wiedzy właściciela. Mężczyzna był trzeźwy, ale test na obecność środków odurzających dał wynik pozytywny w kierunku amfetaminy i marihuany. Kierowca przyznał, że uciekał, bo w aucie miał narkotyki.

Wraz z zatrzymanym mężczyzną udano się w rejon miejsca, w którym wyrzucił posiadane środki, gdzie ujawniono marihuanę, amfetaminę oraz metamfetaminę w ilości 54 gramów. Z uwagi na powyższe mężczyznę przewieziono do ostrzeszowskiej komendy i po pobraniu od niego krwi do badań osadzono w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych – dodaje asp. Magdalena Hańdziuk. – W toku prowadzonych czynności dokonano również przeszukania w miejscu zamieszkania innego 24-latka, mieszkańca Ostrzeszowa, który miał powiązania z zatrzymanym kierowcą volkswagena, ujawniając około 23 gramów środka odurzającego w postaci marihuany.

Tego samego dnia funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego ostrzeszowskiej komendy, na podstawie materiałów operacyjnych, ustalili, że dwóch innych mężczyzn w wieku 23 i 25 lat, mieszkańców powiatu pleszewskiego, posiada znaczne ilości narkotyków. W wyniku przeszukania ujawniono 1410 gramów marihuany i 90 gramów amfetaminy. Mężczyźni również zostali zatrzymani do dyspozycji prokuratora.

10 listopada br. Sąd Rejonowy w Ostrzeszowie wobec 24-letniego mieszkańca Ostrzeszowa, zatrzymanego do kontroli drogowej, zastosował środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztowania. Taki sam środek został zastosowany 12 listopada br. wobec mieszkańców powiatu pleszewskiego.

POLECANE NEWSY
15 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ostrowianin
2 miesięcy temu

Bardzo dobrze zatrzymać takich pajacow mało tego sprzedają innych

Zielarz
2 miesięcy temu

Powinno być legalne jak w Holandii. Nie było by tyle agresji i przemocy na ulicy i w rodzinie , jak to zwykle bywa po spożyciu alkoholu. Alkohol to największe k*restwo , najwięcej po nim przestępstw i morderstw.

Super sprawa
2 miesięcy temu

Powinni ni sie wsiąść za tych dilerów . I za tych co jezdza autrm pod wpływem narkotyków , z tego co ja widzę niektóre osły sie czują bez karni , a morda sina czerwona jak by paluił w dzxeń w dzień , to odrazu widać
Ja sie dziwię ze policja nic nie robi w tym kierunku juz parę ładnych lat , To widać od razu czy ktoś bieżę to ścierwo . Czują sie bez karni jednego debila złapali takich debili jest dużo więcej .
Znam takiego jełopa jednego co pali trawe i wsiada za kierownicą z pod Raszkowa i czuje sie bez karny robi co chce , a tatuś wieży ze synek jest naj lepszym synkiem a to przecież kwestia czasu jak coś znowu wywinie …

Elektor
2 miesięcy temu

Do Mruka Mmm i podobnych im czajników. Dorosły człowiek tym się różni od małolata że ma pełną wolność w zakresie działań prawnych ale i w zakupach. Może sprzedać i kupić co chce i zrobić z tym co chce. Tzn. w normalnym świecie tak by było. Zabawa w łapanie producentów sprzedawców i nabywców wybranych artykułów jest korzystna dla producentów i handlarzy z jednej i milicjantów i prawników z drugiej strony. No i oczywiście zatroskanych hipokrytów polityków. Mają łatwe pieniądze, większe zyski i głosy ciemnoty. Spytaj kolumbijskich baronów kokainowych czy by chcieli zalegalizowania narkotyków. Za taki pomysł by wam głupie łby ucięli!:) Ograniczać własne zyski?!

Kierowca busa
2 miesięcy temu

Wygląda na to że ” kwiat młodzieży polskiej ” 18 + już coś bral dlatego nie traktuje sprzedawców trutek dla ludzi jak najgorsze zło

Mmm
2 miesięcy temu

Oni zarabiają a ludzie umierają i rodziny płaczą a handlarze zyja dalej i smieja sie wszystkim w twarz prawo jest łagodne europejskie humanitarne dlatego cpunow i handlarz coraz więcej

MEH
2 miesięcy temu

Ten co prowadził samochód ładna rura :3 Od razu wysprzęglił od kogo co ma

Sołtysiaki Ormowce
2 miesięcy temu

Na bank dostali cynk od konfidentów.

Charakterny
2 miesięcy temu

A gdzie charakter? Jak można strzelać z dupy na kolegów? 20 lat temu zapłacili by za to glowami

Lech
2 miesięcy temu

1410 bitwa pod Grunwaldem
„1410 gramów marihuany” Potyczka pod Mikstatem

15
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x