21-latek zginął w niedzielny poranek

21-latek zginął w niedzielny poranek

Ostatni weekend wakacji powiększa czarną statystykę na drogach południowej wielkopolski. W niedzielny poranek zginął 21-latek.

Kierowca samochodu marki Ford Fiesta jadąc w kierunku Chocza (powiat pleszewski) zjechał na lewe pobocze i uderzył w jedno z drzew w lesie. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Był mieszkańcem tej samej gminy, w której doszło do wypadku.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Myśleli, że daleko od Ostrowa można pędzić. Zdziwili się
15 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Nikita
4 lat temu

Ludzie co za głupoty piszecie.
Może jechał za prędko A może zasnął.nikt tego się nie dowie. Współczucia dla rodziny i nie piszcie głupot bo rodzina cierpi A nie daj Bóg czyta tych waszych glupot

Gimbo
4 lat temu

A mnie to cieszy że kolejnego Głupka mniej no bo jaką cholere gaz do dechy przycisnął

Adam
4 lat temu

Pewnie zasnął.

Rafcio
4 lat temu

Rozumiem że podroby do transplantacji zostały pobrane od tego kamikadze,inaczej była by niepowetowana strata!

Paula
4 lat temu

Młodość,myślenie mniej dojrzałe i nie każdemu udaje się młodość przeżyć.
Współczucia dla najbliższych!

15
0
Napisz co o tym sądziszx