OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Z Passata została kupa złomu

Tajemnicze wydarzenie o poranku zaangażowało służby ratownicze z powiatu ostrowskiego. Kilka minut po godzinie 6 rano mieszkanka ulicy Polnej w Raszkowie powiadomiła służby o wypadku drogowym.

Na miejsce zadysponowano 3 wozy straży pożarnej, karetkę oraz 2 radiowozy. Strażacy z Raszkowa stwierdzili, że owszem Wrak auta jest, ale nie ma nikogo kto mógłby nim kierować. Po około 15 minutach na miejscu pojawił się właściciel volkswagena passata. Był roztrzęsiony. Stwierdził, że ktoś mu najprawdopodobniej uprowadził samochód.

Policjanci ustalają kto faktycznie prowadził auto i rozbił się przy skrzyżowaniu ulic Polna i Żwirowa w Raszkowie.

16 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Wafel
12 dni temu

Tylko nie kupa. Niemiecki samochód. Klasy budżetowej ale niemiecki

Ozzy
12 dni temu

Widać ze strefy kontrolowanego zgniotu zadziałały kabina praktycznie nienaruszona

O S W
13 dni temu

Weź tą Polówkę tego kmiota spal i będzie po problemie jak nie szanowna Policja nie umie sobie dać z tym gównem rady, a właściciel kmiot to spal i tyle będzie w plecy pajac jak nie umie się ogarnąć !!!

Siema
13 dni temu

Ss, to pozostałości z słupów

Skutki uboczne
13 dni temu

Skutek uboczny po przyjęciu szczepionki przeciw covid 19.

ss
13 dni temu

Maska przez noc zardzewiała?? 😛

Ktos12375
13 dni temu

Dwa dni temu wieczorem na skrzyzowaniu ledochowskuego-strzelecka gosc po wypadku nawial czarnym wv polo(pos 83777). I zaparkował pod blokiem na wyspianskuego. Zajechał, wyprysł uszkodzonym oknem po czym po 5 minutach przyszedł po dokumenty. Nastepnie uciekł. Po 5 minutach przyjechala policja. I teraz najlepsze. Nie przeszukali auta, nie zabezpieczyli rzeczy ktore w aucie zostały. Odjechali. Po 15 minutach przyjechala ekipa (gruby i chudy)starym srebrnym klamotem. Powyciagali jakies walizki, odjechali. Po chwili przyjechala policja. Wstepnie przeszukali auto. Ocenili szkody, poswiecili latarkami, pojechali. Na drugi dzień auto zostalo ogolocone nawet z MINIONKA, ktory sobie lezal na połce. I pytanie do wlasciciela tego szrotu. Kiedy je stamtad usuniesz. Czy moze mamy je zepchnąc z parkingu. Wtedy bedzie zagrazać bezpieczenstwu i zostanie cwaniaczku odholowane na płatny parking, sie troche wykosztujesz. Przypominam ze to parking prywatny. Chcesz, nie ma problemu, bedzie zepchniete mimo alarmu, ktory aktywowałes.

Działoszyński
13 dni temu

Sedana mieliście brać czopki

Kierowca busa
13 dni temu

Był tak blisko domu a nie dojechał same cpuny i pijacy a właściciel auta pewnie z rodziny sprawcy udaje głupa

Mmm
13 dni temu

Kosmity Panie Kosmity i jeszcze kierowcę porwali

16
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x