Ekspedientka z marketu z koronawirusem. Dlaczego nie zamknięto sklepu?

Jedna z ekspedientek zatrudnionych w markecie tuż koło Ostrowa Wielkopolskiego dostała pozytywny wynik na obecność koronawirusa. Oprócz tego miała typowe objawy takie jak: gorączka, utrata węchu i smaku oraz ogólne osłabienie.

Kasjerka po otrzymaniu w piątek wyniku testu, poinformowała swojego kierownika. Zdaniem koleżanek z pracy, ich pracodawca nic nie zrobił w tym temacie.

Jak ustaliliśmy faktycznie taka sytuacja miała miejsce. Z zasady Sanepid przeprowadza wywiad epidemiologiczny, w którym pyta czy zakażony nosił maseczkę i stosował płyn dezynfekujący. Jeśli osoba zapewni, że tak właśnie czynił, wówczas Sanepid dopytuje czy w ostatnich dniach miał bliższy kontakt z kimś ze współpracowników. W przypadku zaprzeczenia, nie ma nakładanej kwarantanny na pozostały personel, a sklep nie jest zamykany.

Nasz informator ubolewa z takiej sytuacji, bo jego zdaniem pracownicy dotykają tych samych rzeczy w pomieszczeniu socjalnym jak czajnik czy długopis. Nie jest tajemnicą, że każda kasjerka dotyka produkty i pieniądze.

Podsumowując nie jest prawdą, jak można było czytać na Facebooku, że pracownicy marketów nie chorują. Są zakażani, ale nikt tego wszem i wobec nie ogłasza.

Nazwy sklepu i miejscowości (wsi) nie podajemy z uwagi na zbyt małą społeczność.

POLECANE NEWSY
47 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
jo
1 rok temu

Bo komisja europejska nie pozwoliła.

Co za głęby!!!
1 rok temu

Kopernik, Newton ,Stalin i Hitler TEŻ UMARLI NA COVID 19.

Straszni ludzie
1 rok temu

WARIACI !!!!! Miała objawy ZAZIĘBIENIA ,czy GRYPY .Czy wszyscy ludzie juz zgłupieli !!!??? Nie ma logicznie myślących ??!!

Xxx
1 rok temu

W takim razie inne sektory gospodarki mogłyby normalnie funkcjonować….

Andrzej P.
1 rok temu

0,1% populacji Polski oficjalnie zamarło na covid. Odejmując tych, którzy zmarli z powodu zawałów, wylewów, bądź mieli poważne choroby towarzyszące, odsetek ten spadnie poniżej 0.05%. 4,5% populacji zaraziła się dotąd covidem (1 650 000 oficjalnie) z czego 88% jest już zdrowa. Zacznijcie myśleć a nie sluchac tych przestępców

KasiA
1 rok temu

A o dino na radłowskiej cisza a tam dwie pracownice są z kowdiem.

Patryk
1 rok temu

A kto by zapłacił za straty ???? gdy sklep zamkną????

syn gromu
1 rok temu

Typowe polackie niewolnictwo, choćbyś miał umrzeć to masz pracować i cicho sza, bo pan prezes musi codziennie kawę za 15 zł / kubek pić.

Adi
1 rok temu

Już wiem to Miejscowość Lewków kolo Ostrowa market Dino . Nawet nie zamknęli na chwilę , tylko utajnione i sprzedaż na całego ! Zawsze sie rozniesie bo jeden drugiemu powie . Pracownicy boja sie o prace , to ludzie interweniują ! Czy wirus jest czy nie , to nalezy chociaz przeprowadzić dezynfekcje ! A nie totalna cisza by kupowali dalej !

Samba
1 rok temu

Przecież chodziła w masce kovidówce? jak to możliwe?

47
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x