Chwila nieuwagi przyczyną kolizji na Poznańskiej

Po godzinie 15 doszło do kolizji dwóch aut osobowych na ulicy Poznańskiej w Ostrowie Wielkopolskim naprzeciwko Lidla. Kierowca Forda uderzył w tył samochodu Kia. Auta jechały od strony Franklinowa do centrum miasta.

Na wysokości skrzyżowania z ulicą Dembińskiego kierowca Forda spojrzał na górny sygnalizator i nie zauważył hamującego przed nim Forda. Po zderzeniu przyjechały dwa wozy straży pożarnej, ale ich działania były ograniczone z uwagi na fakt, że nikt w zdarzeniu nie ucierpiał.

POLECANE NEWSY
10 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mariano
1 rok temu

Nareszcie w tym grajdołku wchodzi przepis Europejski o zachowaniu odległości między pojazdami i tak jedziesz 50 kilometrów na godzinę odstęp połowa szybkości czyli 25 metrów czy Polscy Janusze i Grażynki zrozumieją ten przepis to się zobaczy …

karol3414
odpowiada  mariano
1 rok temu

yhy i niby jak policjant ma zamiar udowodnić, że jechałem 24m a nie 25m od poprzedzającego pojazdu będzie musiał jednocześnie miarkę rozwinąć i mierzyć prędkość pojazdów, jeśli taki przepis wejdzie w życie to albo będzie martwy albo będzie uznaniowy i łatwy do podważenia przed Kolegium ds. Wykroczeń

mariano
odpowiada  karol3414
1 rok temu

Taki przepis już dawno obowiązuje w Europie zachodniej kto tam bywa to doskonale wie , jest to przewinienie jedno z najbardziej ścigane przez policje , a nie jak w Polsce albo jedzie na zderzaku albo gdy jest luka zaraz się w nią mistrz kierownicy wciska … JA MYSLĘ ŻE PISZĘ DO LUDZI ROZUMNYCH przepis ten dotyczy w głównej mierze dróg poza miejskich autostrad , szybkiego ruchu , czy lokalnych poza miejskich …

karol3414
odpowiada  mariano
1 rok temu

Nie, ja rozumiem „nie siedzieć” na zderzaku i mnie też tacy denerwują. Pytam tylko grzecznie, jak egzekwowany jest zapis o odległości wynoszącej połowę prędkości. Dla przykładu, jeśli mamy limit prędkości 50km/h, to policjant chcąc wystawić Ci mandat musi Ci pokazać wynik pomiaru, wykonanego urządzeniem posiadającym homologację, nie wystarczy że powie „jechał Pan za szybko bo zamiast brum słyszałem bziuuuuuum”. Tak więc, aby wystawić mandat za nadmierne zbliżenie powinien przedstawić dowód w postaci wyniku pomiaru prędkości i odległości pomiędzy pojazdami. Oczywiście jest to technicznie możliwe, wystarczy że cywilne pojazdy policji zostaną odpowiednio doposażone, ale to wtedy tylko one będą miały techniczną możliwość wykrywania tego typu wykroczeń. I jeszcze jedno, jak już tak ściśle powiążesz prędkość z odległością, to nie zdziw się jeśli dostaniesz mandat za jazdę 49,5m za poprzedzającym pojazdem z prędkością 101km/h.

Renata
odpowiada  karol3414
1 rok temu

Aleś ty mądry! Kolegia ds. Wykroczeń zostały zlikwidowane jakieś 30 lat temu.

karol3414
odpowiada  Renata
1 rok temu

Ale wiesz o co chodzi? Wiesz. Więc po co rżniesz głupa? A jak już chodzi o ścisłość to Sądy grodzkie przejęły sprawy kolegiów, w 2001 roku więc nie 30 lat temu a niecałe 20.

Ha
odpowiada  mariano
1 rok temu

Nie zrozumieją…

Widz
1 rok temu

Promocja byla….😉

droga
odpowiada  Widz
1 rok temu

masz racje mariano – czy lala za kierownica zrozumie przepis ?? mysle,że NIE.

Ostroviak
1 rok temu

Raz w du.e to nie pedał :)?

10
0
Napisz co o tym sądziszx