OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Zarzuty dla maszynisty za wykolejenie 10 wagonów w Sośniach

13-go w piątek w 2016 r. doszło do wykolejenia 10 wagonów w Sośniach. Do wypadku doszło na odcinku Oleśnica-Ostrów Wielkopolski. Pociąg towarowy przewoził tłuczeń. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że przyczyną wykolejenia była awaria układu jezdnego w jednym z wagonów. Ostatecznie prokuratura postawiła zarzut maszyniście.

+

Pierwotnie ustalono, że element zawieszenia uszkodził się jeszcze w pobliskim lesie, a dopiero na wysokości stacji kolejowej Sośnie Ostrowskie wykoleiły się wagony. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Maszyniście za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi do 5 lat więzienia.

 – Oskarżono 32-letniego mężczyznę, który był maszynistą tego pociągu o to, że nieumyślnie sprowadził to zdarzenie. Wbrew ciążącym na nim obowiązku wynikającego i z instrukcji i z informacji, które posiadał, nie sprawdził sprawności tego składu kolejowego, którym kierował i to doprowadziło do wykolejenia –informuje w rozmowie z rozgłośnią Radia Poznań Cecylia Majchrzak. Szkody, które powstały w wyniku wykolejenia, oszacowano na 1,7 mln złotych.

Wideorelację z usuwania wagonów obejrzano 68 tysięcy razy.

POLECANE NEWSY
15 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Lividium
2 lat temu

Cygana widzieli a Kowala powiesili polskie realia ( dajcie mi człowieka a ja paragraf znajdę ) wstyd i hańba

Kary
2 lat temu

A co to konia obchodzi, że się wóz przewrócił?

Konduktor
2 lat temu

Wolę wykolejony pociąg niż wykolejeńców z Wiosny.

Polak
odpowiada  Triebfahrzeugführer
2 lat temu

Panie Triebfahrzeugführer! A co to jest płęta?

Pener z Nowotki
odpowiada  Triebfahrzeugführer
2 lat temu

Płęta…pruba…mam nadzieję że sam papierów nie wypisujesz bo aż razi w oczy

JAPAN
2 lat temu

Elementy zawieszenia uszkodziły się w pobliskim lesie, czyli maszynista nie jest nic winien, przecież nie staje co pięć minut i nie obchodzi całego składu …

Triebfahrzeugführer
2 lat temu

Pracowałem 25 lat na kolei w Polsce teraz pracuję na kolei niemieckiej .Tu robi się wszystko samemu manewry ,roztawianie izestawianie wagonów wszystko sterowanie z manipulatora czyli przenośnego radia do tego dochodzi oględziny techniczne pruba hamulca czy to uproszczona czy to szczegółowa rozpisanie listy wagonowej i karty pruby hamulca zgłoszenie odjazdu i w drogę.Po drodze dochodzi PZB I LZB .Nie jest łatwo jeżdzić w Niemczech.posiadam polską Licencję Maszynisty i niemiecka musiałem zdawać wszystkie egzaminy czyli od nowa wszystkie przepisy ruchu sygnalizacji plus niemieckie lokomotywy i PZB ,LZB Płętą niech będzie to żeMaszynista porównywany jest z pilotem i ciąży na nim przeogromna odpowiedzialność.Czasem usterki nie da się wykryć .

adam
2 lat temu

Pociag to nie rower ani auto.Na wykolejenie moze wplywac tyle elementow ze laik nawet z najlepszej komisji nie ma o tym pojecia.

mechanik
2 lat temu

Podejrzewam, że to właśnie maszynista prowadzący feralny skład dokonywał oględzin technicznych. U prywatnych przewoźników w większości maszyniści posiadają uprawnienia rewidenta taboru, które uprawniają ich do wykonywania próby hamulca i dokonywania oględzin technicznych. Sam jestem takim maszynistą i wiem jak to często wygląda w praktyce…

M
odpowiada  Pener z Nowotki
2 lat temu

Przecież próby robi rewident.

15
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x