Prawie urwało im głowy. Wypadek pod Ostrowem

Prawie urwało im głowy. Wypadek pod Ostrowem

O olbrzymim szczęściu może mówić dwóch ostrowian, którzy jadąc samochodem osobowym omal nie stracili głów. Wszystko przez wypadek do którego doszło dzisiaj o godzinie 10.00 na drodze krajowej nr 11.

+

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło pomiędzy Ostrowem Wielkopolskim, a Szczurami. Jadąc przez las samochód ciężarowy z przyczepą do przewozu zwierząt, wpadł w poślizg. Po chwili ciągnik wjechał do rowu, a naczepa stanęła w poprzek drogi. Za MAN-em jechał samochód osobowy z przyczepką. Jego kierowca podjął manewr obronny, skręcił gwałtownie w lewo, a następnie wjechał do rowu. Osobówka zahaczyła dachem o tył naczepy samochodu ciężarowego. Dach zwinął się jakby był z papieru. Cudem dwóch ostrowian jadących wewnątrz nie odniosło najmniejszych obrażeń. Niewiele brakowało, a ich głowy zostałyby oskalpowane albo urwane.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Wypasione BMW kontra poczciwa Toyota Yaris (ZDJĘCIA)
15 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Pk
7 lat temu

Manewr obronny? 🙂

Zenek
7 lat temu

Jak nic im się nie stało to kolizja, a nie zaraz wypadek.

Marzena
7 lat temu

Ale dynamiczna akcja opisana w tym artykule niczym scenariusz z filmu :jak to szło piła mechaniczna 3 hahahah

gucio
7 lat temu

Gdyby zachowali bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu, by wyhamowali. Jeszcze dodatkowo pchała przyczepka.

JUNGEN
odpowiada  gucio
7 lat temu

Większość jeździ na zderzaku szczególnie ciężarówką itp. i tak to się później kończy …

Driver ten fałszywy
7 lat temu

Fajna treść artykułu. Tak bardzo obrazowo i swojsko wszystko opisane 😉

Artom
7 lat temu

Zawsze jest TIR – ten nie?

audi
7 lat temu

Pewnie „redaktor” jest zawiedziony bo nie BMW. A i tak dużo się rozpisał

Marcin
7 lat temu

Bardzo przykro, że Panowie stracili dach nad głową. Skoro na szczęście nikomu nic się nie stało to ciekawe jaka ubezpieczalnia wypłaci Panom odszkodowanie za najechanie na poprzedzający pojazd. 😉
Przecież tir nie wyrósł przed nimi spod ziemi.

JUNGEN
odpowiada  Marcin
7 lat temu

Słowo klucz w tym przypadku to NIEZACHOWANIE BEZPIECZNIEJ ODLEGŁOŚCI OD POPRZEDZAJĄCEGO POJAZDU …

Lech
7 lat temu

Przed 7 rano jadąc do Kailsza pod pierwszym wiaduktem Skalmierzyckim także widziałem 3 uszkodzone samochody. Potem na trasie Lewków do Michałkowa kierujący Citroenem „zakręcił bączka” i ustawił się z powrotem w kierunku Lewkowa. Generalnie było widać że kierujący jakby nie zauważali padającej mżawki. Swoją drogą (drogą!!) 11 po remoncie a pięknie widać koleiny z wodą.

JA
7 lat temu

DACH PANORAMICZNY….

15
0
Napisz co o tym sądziszx