OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Pijany spowodował wypadek przy piaskach

Dwaj ostrowianie spędzali miło sobotni wieczór. Właściciel Audi poprosił kolegę, by ten zawiózł go do pracy. Zanim jednak przekazał koledze kluczyki do Audi A8, pięciokrotnie zapytał się go czy na pewno jest trzeźwy. Właściciel Audi był pijany, dlatego uwierzył na słowo koledze, bo sam nie był w stanie sprawdzić na węch prawdomówności kompana.

+

49-letni kierowca zdołał przejechać 2 kilometry i pokonać niebezpieczny łuk nad rzeką Ołobok. Dopiero na następnym, zaraz za Piaskami, wyniosło go na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z Renault Laguną, w której również jechało dwóch mężczyzn. Już od początku czuć było wysokie stężenie alkoholu od panów z Audi. Badanie alkomatem wykazało, że uczynny kolega prowadził auto mając 3,3 promila. Właściciel auta nie mógł uwierzyć jak kolega mógł go okłamać nt. stanu swojej trzeźwości. Sam zresztą po chwili zostałby potrącony przez przejeżdżający pojazd, ale w ostatniej chwili został uratowany przez osobę postronną.

Pijany kierowca spędzi noc na policyjnej izbie zatrzymań, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut spowodowania kolizji pod wpływem alkoholu. Prawdopodobnie nie miał uprawnień od ponad 15 lat, również za jazdę pod wpływem alkoholu.

Nietrzeźwy właściciel auta został, dzięki uprzejmości policjantów, odwieziony do domu, ponieważ jego utrzymywanie równowagi pozostawiało wiele do życzenia. Tradycyjnie w aucie z pijanym kierowcą znajdowały się opakowania po butelkach z alkoholem.

60 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aaa
2 lat temu

Ałdi A8 a żuberka pili.

.
odpowiada  Paweł
2 lat temu

Powiedz mi kolego gdzie Ty pracujesz i ile zarabiasz? Ile pieniędzy odkładasz w ciągu roku?

Daniel
2 lat temu

Dobrze, że nie trafili w rowerzystę, bo już tak miło by się nie skończyło

stefan
2 lat temu

Trochę dziwna sprawa z tym wypadkiem ? gdzie ten człowiek pijany jechał do pracy ? Co to za praca którą wykonuje ? Dlaczego nie odbiera się natychmiast prawa jazdy ,i samochodu , co najmniej na 5 lat , albo dożywotnio ,Przecież ten człowiek jadąc drogą szybkiego ruchu mógł spowodować wypadek i pozabijać ludzi i siebie. O co tu chodzi ? co to był za bonzo ? i takich odwozi się do domu ?

Ginter
odpowiada  Ewa
2 lat temu

Oczywiście, zwłaszcza, że rzekomy, czyli postawiony kierowca i tak nie ma nic do stracenia, bo jeździ już bez prawka.
A panu z Audi wystarczy problemów, jakich sobie napytał na osiedlu…

bankier
odpowiada  .
2 lat temu

Nie “dużo więcej pieniędzy” tylko dużo więcej kredytów! To są tacy “biznesmeni kredytowi”, którzy zawsze ale to zawsze mają problemy ze spłatą.

**
2 lat temu

COS TU ŚMIERDZI

Zzzz
2 lat temu

Jeśli było jak było opisane, to czy ci policjanci “taryfiarze” jeszcze pracują w państwowej firmie? To jakieś kpiny z tej formacji. Jestem ciekawy co z “taryfiarzami” i co z tym właścicielem A8. Ta bajka o innym kierowcy jest raczej dla ludzi pokroju tych “taryfiarzy”.

.
odpowiada  Ostrowiak
2 lat temu

Zwykli obywatele są niestety ale bardzo głupi. “PAN” z audi wymyślił historię wyssaną z palca, dodając trochę humoru a zwykli obywatele, tym razem w mundurach łyknęli ją jak babcia tabletki. Zresztą taki sam mechanizm został zastosowany wobec “sprawcy” zdarzenia będącego jednocześnie ofiarą swojego “pana”. Jak widać lizanie pupy bogatszym nie kończy się dobrze. Bogatszy z biedniejszym jest tylko do momentu kiedy ten bogatszy ma korzyści z tego biedniejszego, jeśli pojawia się groźba strat to sami widzicie jak to się kończy, historyjka dla zwykłych obywateli, trochę humoru, taksóweczka do domu i bogatszy zadowolony z siebie bo przecież gdyby nie ten biedniejszy to byłbym ja. A biedniejszy, co z nim? Kogo to obchodzi, jest biedny, jaka z niego teraz korzyść? Dobrze że nie ma strat. …Przeliczanie wartości ludzi na pieniądze… To standard ale niektórym widok hajsu (oczywiście u kogoś, u siebie go nie zobaczą) przysłania wszystko.

60
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x