Nie każda osoba, która sprawia wrażenie nietrzeźwej, znajduje się pod wpływem alkoholu. Przekonali się o tym policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego podczas interwencji w jednym ze sklepów na terenie miasta. Dzięki czujności jednej z funkcjonariuszek udało się w porę rozpoznać objawy hipoglikemii i wezwać odpowiednią pomoc.
Do zdarzenia doszło po zgłoszeniu dotyczącym mężczyzny, który miał leżeć na podłodze sklepu, bełkotliwie mówić i zasypiać. Na miejsce skierowano patrol z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Po przyjeździe funkcjonariusze zastali mężczyznę odpowiadającego opisowi. Był wyraźnie zdezorientowany, mówił nielogicznie i miał ogromne trudności z komunikacją. Nie potrafił podać nawet podstawowych danych osobowych. Jego zachowanie mogło wskazywać na stan nietrzeźwości.
Na szczęście jedna z interweniujących policjantek zwróciła uwagę na charakterystyczne objawy hipoglikemii, czyli niebezpiecznego spadku poziomu glukozy we krwi. Funkcjonariuszka podejrzewała, że przyczyną złego samopoczucia mężczyzny nie jest alkohol, lecz stan wymagający natychmiastowej pomocy medycznej. Policjanci niezwłocznie wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Ratownicy potwierdzili przypuszczenia policjantki i wdrożyli odpowiednie postępowanie, podając mężczyźnie glukozę. Już po krótkim czasie jego stan znacząco się poprawił. Odzyskał pełny kontakt z otoczeniem i był zaskoczony całą sytuacją. Sam nie potrafił wyjaśnić, co doprowadziło do tak gwałtownego spadku poziomu cukru.
Hipoglikemia najczęściej dotyka osoby chorujące na cukrzycę i może pojawić się nagle. Do jej objawów należą m.in. osłabienie, drżenie rąk, nadmierna potliwość, zaburzenia mowy, problemy z koncentracją, dezorientacja, senność, a w skrajnych przypadkach nawet utrata przytomności. Ze względu na podobieństwo objawów do upojenia alkoholowego bardzo łatwo o błędną ocenę sytuacji.
Ta interwencja pokazuje, jak ważna jest wiedza, doświadczenie i czujność służb. To również cenna lekcja dla każdego z nas – zanim ocenimy czyjeś zachowanie, warto pamiętać, że za pozornym „upojeniem alkoholowym” może kryć się stan bezpośredniego zagrożenia życia.
Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym. Jeśli zauważymy osobę, która jest zdezorientowana, ma problemy z mową, zasypia lub zachowuje się w sposób wskazujący na poważne problemy zdrowotne, należy jak najszybciej powiadomić służby ratunkowe. Szybka reakcja może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.





