OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Ponad pół miliona złotych publicznego wsparcia. Co dzieje się z Akademią Koszykówki Stali?

Ponad pół miliona złotych publicznego wsparcia. Co dzieje się z Akademią Koszykówki Stali?

Na początku sezonu koszykarskiego wraca temat funkcjonowania Akademii Koszykówki klubu Stal S.A. Były dziennikarz sportowy i były prezes ostrowskiego klubu Bartosz Karasiński zwraca uwagę na skalę publicznego finansowania akademii oraz zmniejszenie liczby zespołów młodzieżowych. Jak podkreśla, w latach 2025–2026 Stal S.A. miała otrzymać łącznie ponad 509 tys. złotych najważniejszych form publicznego wsparcia.

Bartosz Karasiński opublikował w mediach społecznościowych obszerny wpis dotyczący obecnej sytuacji Akademii Koszykówki Stali. Jego zdaniem w ostatnim czasie doszło do wyraźnego pogorszenia funkcjonowania szkolenia młodzieży, co – jak twierdzi – oznacza zaprzepaszczenie części dorobku wypracowanego w poprzednich latach.

Szczególną uwagę były prezes Stali zwraca na pieniądze, które trafiają do klubu w ramach różnych programów i dotacji.

Ponad 500 tysięcy złotych wsparcia

Według zestawienia przedstawionego przez Karasińskiego, w latach 2025–2026 klub Stal S.A. otrzymał lub ma otrzymać następujące środki:

  • 273 000 zł – Ministerstwo Sportu i Turystyki, program Klub PRO,
  • 122 500 zł – dotacje miejskie,
  • 73 197 zł – Wielkopolskie Stowarzyszenie Sportowe,
  • 40 800 zł – Polski Związek Koszykówki, program certyfikacji.

Łącznie daje to 509 497 złotych.

Karasiński zaznacza, że jest to zestawienie najważniejszych i największych form publicznego wsparcia dla akademii w latach 2025–2026 i nie obejmuje wszystkich możliwych źródeł finansowania.

Do tego dochodzić ma 50-procentowa bonifikata przy wynajmie szkolnych hal na mecze i treningi, z której – podobnie jak inne ostrowskie kluby – korzysta akademia.

Zdaniem byłego prezesa tak znaczące środki powinny tworzyć bardzo dobre warunki do systematycznego rozwoju szkolenia młodzieży.

Według Karasińskiego problem polega jednak na tym, że wysokość wsparcia finansowego nie przekłada się obecnie na rozwój akademii.

Z dziesięciu kategorii zostało pięć

Jednym z najważniejszych argumentów przedstawionych przez Karasińskiego jest liczba drużyn uczestniczących w rozgrywkach.

CZYTAJ  KTO MA W OSTROWIE NAJWIĘCEJ MILIONÓW? URZĄD SKARBOWY UJAWNIA PRAWDĘ!

W sezonie 2024/2025 Akademia Stali miała wystawiać zespoły w 10 kategoriach wiekowych. W obecnym sezonie ma ich być już tylko pięć.

Karasiński zwraca również uwagę na rezygnację z prowadzenia drużyny juniorów z rocznika 2011.

W jego ocenie przy obecnym poziomie finansowania klub powinien dążyć do stworzenia pełnego systemu szkolenia – od najmłodszych kategorii, poprzez U19, aż po drużynę seniorską występującą w II lidze.

To właśnie II liga, jak wskazuje były prezes, może być istotnym etapem rozwoju zawodników w wieku 17–19 lat, pozwalającym na przejście z koszykówki młodzieżowej do seniorskiej.

Spór o II ligę i problemy młodych zawodników

W swoim wpisie Karasiński wraca również do wydarzeń z 2025 roku, kiedy Stal S.A. zrezygnowała z udziału młodych zawodników w rozgrywkach II ligi.

Według jego relacji w okresie letnim zawodnicy, trenerzy i rodzice przez wiele tygodni nie mieli jasnych informacji dotyczących dalszego funkcjonowania zespołów.

Ostatecznie – jak opisuje Karasiński – juniorzy i juniorzy starsi zostali pozostawieni bez możliwości regularnej rywalizacji, a pomoc młodym koszykarzom zaoferowało nowo powstałe stowarzyszenie 3×3.

Porozumienie dotyczące przekazania zawodników miało nie być łatwe. Według Karasińskiego potrzebne były rozmowy i negocjacje, a ostatecznie w sprawę zaangażował się również Polski Związek Koszykówki.

Do rozwiązania problemu miało przyczynić się także zaangażowanie rodziców oraz publiczna zbiórka pieniędzy. Jak podaje Karasiński, na konto Stal S.A. wpłacono wówczas blisko 50 tysięcy złotych.

Dzięki temu młodzi ostrowianie mogli wrócić do gry w drugiej części sezonu 2025/2026.

Wcześniej akademia miała być „przyszłością klubu”

Karasiński przypomina również spotkanie władz Stali S.A. z rodzicami, które odbyło się rok wcześniej.

Według jego relacji przedstawiciele klubu deklarowali wówczas, że akademia jest traktowana priorytetowo, stanowi przyszłość Stali, a jednym z celów jest wychowanie zawodników, którzy w kolejnych latach będą mogli występować w ekstraklasowym zespole.

CZYTAJ  W południe zatrzymali się, by oddać hołd. Policjanci z Ostrowa uczcili pamięć Natana Sieronia

Zdaniem byłego prezesa późniejsze decyzje klubu stoją jednak w sprzeczności z tymi deklaracjami.

W swoim wpisie Karasiński krytycznie odnosi się również do postawy prezesa Grzegorza Ardelego w kwestii II ligi. Przywołuje przy tym wcześniejszą wypowiedź ówczesnego wiceprezydenta Ostrowa Wielkopolskiego Mikołaja Kostki, który publicznie określił prezesa Stali mianem „kłamcy”.

Są to jednak elementy oceny i relacji Karasińskiego dotyczące wydarzeń z poprzednich lat, a nie niezależnie potwierdzone ustalenia.

Wysokie składki rodziców

Były prezes zwraca uwagę także na wysokość miesięcznych opłat ponoszonych przez rodziców młodych zawodników.

Według przedstawionych przez niego danych obecne składki wynoszą:

  • 250 zł – zawodnicy w wieku 11 lat,
  • 280 zł – 12-latkowie,
  • 300 zł – 13-latkowie,
  • 320 zł – 14-latkowie,
  • 450 zł – 15-latkowie.

Karasiński wskazuje, że zestawienie rosnących opłat ponoszonych przez rodziców z jednoczesnym znacznym poziomem publicznego finansowania akademii rodzi pytania o sposób organizacji i dalszy rozwój szkolenia.

Pieniądze są, ale czy jest plan?

Sedno krytyki przedstawionej przez Bartosza Karasińskiego sprowadza się do jednego pytania: czy obecny model funkcjonowania Akademii Koszykówki Stali odpowiada możliwościom, jakie daje ponad pół miliona złotych publicznego wsparcia?

Jego zdaniem nie.

Były prezes podkreśla, że właśnie teraz klub czerpie finansowe korzyści z efektów wcześniejszego szkolenia młodzieży. Jednocześnie – jak wskazuje – liczba zespołów młodzieżowych zmniejszyła się z 10 do 5, zrezygnowano również z kolejnych możliwości rywalizacji młodych zawodników na poziomie seniorskim.

Karasiński uważa, że przy takim poziomie finansowania naturalnym kierunkiem powinno być rozwijanie pełnego systemu szkolenia – od najmłodszych kategorii aż po II ligę.

Na ten moment rzeczywistość wygląda jednak inaczej.

Warto podkreślić, że przedstawione informacje i oceny pochodzą z publicznego wpisu Bartosza Karasińskiego. Stal S.A. nie odniosła się jeszcze do nich. 

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
Kibic
23 minut temu

Dobrze napisane Bartula…
Znając wcześniejsze podejście „zarządu” Stali, to wielce prawdopodobne, graniczące wręcz z pewnością, będzie cisza w temacie.
Nie wymagajmy od prezesa żeby dla tak błahej sprawy spełzł z materaca😜

madam
37 minut temu

miałem tę sposobność poznać Ardelego na rozmowie trenerskiej, niezły z niego przekręt, nie trzeba mieć wprawnego oka, by to spostrzec…Ardelii ? nie ! dziękuję…póki on będzie w klubie, nie wróży to niczemu dobremu …takie moje zdanie…

0
Napisz co o tym sądziszx
×