OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Wilki lepsze w Ostrowie! Ostrovia powalczy o utrzymanie w derbach

Wilki lepsze w Ostrowie! Ostrovia powalczy o utrzymanie w derbach

Cellfast Wilki Krosno wygrały w Ostrowie Wielkopolskim 46:44 i przypieczętowały zwycięstwo w dwumeczu z Moonfin Magnus Ostrovią. Krośnianie zapewnili sobie tym samym spokój w walce o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Ostrowian czeka natomiast jeszcze jeden, niezwykle ważny dwumecz – derbowa rywalizacja z Polonią Piła, której stawką będzie pozostanie na drugim poziomie rozgrywek.

Faza play-down Metalkas 2. Ekstraligi dostarcza w tym sezonie sporych emocji. Po piątkowych zmaganiach w Rzeszowie kibice obejrzeli również bardzo interesujące spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim. Moonfin Magnus Ostrovia próbowała odrobić osiem punktów straty z pierwszego meczu w Krośnie, ale ostatecznie Cellfast Wilki ponownie okazały się lepsze.

Ostrovia zaczęła od mocnego uderzenia

Przed rozpoczęciem spotkania sytuacja gospodarzy była trudna. Trzy tygodnie wcześniej Wilki wygrały na własnym torze 49:41, dzięki czemu do Ostrowa przyjechały z ośmiopunktową zaliczką.

Ostrovia rozpoczęła jednak niedzielne spotkanie bardzo dobrze. Po dwóch pierwszych wyścigach gospodarze prowadzili 12:6. Dużo powodów do optymizmu dawała postawa zawodników, których dyspozycja przed meczem mogła budzić największe obawy.

Już w pierwszym biegu trzy punkty zdobył Gleb Czugunow, a ważne punkty dorzucał również waleczny Chris Holder. Zdecydowanie gorzej spotkanie rozpoczęli natomiast liderzy Wilków – Jason Doyle i Matej Zagar.

Wilki szybko odpowiedziały

Druga seria startów przyniosła jednak wyraźną zmianę obrazu spotkania. Doyle i Zagar wygrali swoje wyścigi, a Tobiasz Musielak dojechał do mety na drugiej pozycji. Korekty dokonane przez sztab szkoleniowy gości przyniosły efekt.

Ważne punkty zdobywał również Oskar Kręglicki. Młodzieżowiec wcześniej mocno napsuł krwi Pawłowi Sitkowi, a w swoim drugim starcie zdołał pokonać Chrisa Holdera.

Po dwóch seriach Wilki prowadziły już 22:20. Co ważniejsze dla gości, ich przewaga w dwumeczu wzrosła do dziesięciu punktów.

Ostrovia znalazła się w trudnym położeniu. Bardzo dobrze prezentowali się Jakub Krawczyk i Frederik Jakobsen, ale pozostali zawodnicy gospodarzy nie byli w stanie utrzymać odpowiedniego poziomu.

CZYTAJ  Mordercza mgła. Nie żyje zawodowy kierowca

Emocje do ostatnich wyścigów

Wilki powiększyły przewagę po ósmym wyścigu. Doyle pokonał wówczas Krawczyka, a jeden punkt dorzucił Krzysztof Chmiel, który przez całe spotkanie prezentował się bardzo pewnie.

Ostrovia odpowiedziała w dziewiątej gonitwie. Po niezwykle emocjonującej walce Jakobsen i Holder przywieźli podwójne zwycięstwo. Sporo zamieszania zrobił Nicolai Heiselberg. Duńczyk po efektownej pogoni zdołał nawet przebić się z czwartej na pierwszą pozycję, ale ostatecznie spadł na koniec stawki.

Po dziesięciu wyścigach Ostrovia ponownie wyszła na prowadzenie – 31:29.

W jedenastym biegu gospodarze stracili jednak szansę na kolejne punkty. Jonas Seifert-Salk został wykluczony po kontakcie z Tobiaszem Musielakiem. W powtórce Jakobsen nie zdołał nawiązać walki z rywalami, a Musielak i Chmiel przywieźli dla Wilków podwójne zwycięstwo.

Krośnianie odzyskali prowadzenie 34:32.

Krawczyk dał Ostrovii nadzieję

W trzynastym wyścigu kibice na Stadionie Miejskim ponownie mieli powody do emocji. Świetną pracę wykonał Jakub Krawczyk, który wyprzedził prowadzącego od startu Jasona Doyle’a.

Lider Wilków miał przy tym sporo szczęścia. Po uderzeniu w bandę na prostej startowej zdołał utrzymać się na motocyklu i kontynuować jazdę.

Ostatecznie wyścig zakończył się remisem, a przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał rezultat 39:39.

Dla Ostrovii oznaczało to konieczność dokonania niemal niemożliwego. Gospodarze musieli wygrać oba biegi nominowane podwójnie, aby odrobić stratę z pierwszego spotkania i doprowadzić do remisu w dwumeczu.

Wilki przypieczętowały zwycięstwo

Czternasty wyścig rozwiał jednak wszelkie wątpliwości. Tobiasz Musielak i Matej Zagar wygrali podwójnie z duetem gospodarzy, ustalając wynik spotkania na 44:40 dla Wilków.

W ostatnim biegu dnia Jason Doyle postawił kropkę nad „i”. Australijczyk prowadził od startu do mety, potwierdzając swoją bardzo dobrą dyspozycję w całym dwumeczu. Ważną postacią krośnieńskiego zespołu był także Krzysztof Chmiel, który zanotował swój najlepszy wyjazdowy występ w tegorocznej Metalkas 2. Ekstralidze.

CZYTAJ  Koty otrzymują pomoc. Jest jej naprawdę sporo

Ostatecznie Cellfast Wilki Krosno wygrały w Ostrowie 46:44, a cały dwumecz rozstrzygnęły na swoją korzyść.

Ostrovia przed najważniejszymi meczami sezonu

Dla Wilków oznacza to koniec walki o utrzymanie i zapewnienie sobie ligowego bytu. Ostrovia musi natomiast przygotować się na kolejną batalię.

Przed zespołem z Ostrowa Wielkopolskiego derbowy dwumecz z Polonią Piła, którego stawką będzie pozostanie w Metalkas 2. Ekstralidze na sezon 2027. Spotkania zaplanowano na 27 września i 4 października.

Będzie to zatem kolejna odsłona walki o ligowe życie – tym razem już bez miejsca na kalkulacje.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
46 komentarzy
Rysiu na komarku
1 miesiąc temu

Dlaczego wszyscy się dziwicie że jest jak jest?! Przecież każdy choć odrobinę kumaty wie że klubem składem rządzą biznesmeny z Ociunża😂! To jest rak tego klubu i tyle w temacie…A już zwolnienie i zrobienie kozła ofiarnego z trenera Bajerskiego to była kpina! Ten chciał zrobić korekty w składzie ale nie bo muszą jeździć kaleki ze stajni biznesmynów…

Tak jest
odpowiada  Rysiu na komarku
1 miesiąc temu

Jak by nie biznesmeni z ociunza to by synek żużla w Ostrowie nie było już 20 lat temu jak ty na żużel mówiłeś brum brum

Rysiu na komarku
odpowiada  Tak jest
1 miesiąc temu

Dla mnie żużel(ostrowski) skończył się po pamiętnym meczu z Lokomotivem gdzie lizali buty w parkingu czy cuś😂 niech to gówno znika z miasta a pieniądze przeznaczyć np na piłkę ręczną gdzie nie ma amatorki jak w Intar Lazur liż mi buta magnes muminki weranda trener pijak km Ostrów 🤪

Tak jest
odpowiada  Rysiu na komarku
1 miesiąc temu

To byś się jeszcze nie zaczął dla ciebie bo jwtedy już by dawno było po żużlu w Ostrowie, motorki to byś tylko w telewizji widział

Alicja
odpowiada  Rysiu na komarku
1 miesiąc temu

Ciesz się, że klub ma takich sponsorów. Masz pieniądze to sam sponsoruj!

Lolo
odpowiada  Alicja
1 miesiąc temu

Z czego się tu cieszyć jak efekt z tego żaden???

Laus
1 miesiąc temu

Zostały dwa mecze o wszystko. Patrząc, jakie lanie dostaliśmy w Pile, to optymizmu brak. Tam jechał piach Holder, Czugunow nie lepszy. Tai – tu już lepiej nic nie pisać, o nieobecnych nie pisze się źle.

Trzeba mieć 4 zawodników punktujących +10pkt na mecz, żeby spać spokojnie w meczu z Piłą. Problem w tym, że takich nie widzę. Policzmy nasze szable:

  • Jakobsen
  • Krawczyk

Czugunow: jak wyjdzie dobrze ze startu, to coś tam na dystansie utrzyma. Jak zawali start, to nie ma na co patrzeć
Seniuk: jak nie wyjdzie dobrze spod taśmy, to przywozi okrągłe zera. Dziś tak było, i niestety potwierdził to w poprzednich meczach. Chociaż akurat w Pile miał swój mecz sezonu.
Sitek: wyjdą mu 2 biegi, a potem przywozi piach. Brak kondycji się kłania?
Holder: na trudnym torze odpuszcza gaz, więc w Pile może zdobyć 2 pkt na juniorach gospodarzy
Seifert-Salk: bardzo dobre wejście w sezonie, jako nowy w składzie. Niestety końcówka sezonu już słabsza, brakuj mu prędkości

Ja jestem optymistą co do meczu z Piłą, to mówi serce. Rozum niestety mówi coś innego.

Slawo
1 miesiąc temu

Co tu dużo gadać dno dna ciąg dalszy nie zrobili NIC przez cały sezon aby uniknąć tego dna. Szkoda mi kolejny raz wiernych kibiców. Prezes powiedz coś niemoto tym kibicom.

No Rudy
1 miesiąc temu

Ku….. skończcie tą żenade w tym Ostrowie, mam nadzieje że Piła dokończy dzieła zniszczenia, i zaczniecie od zera.

hmm
odpowiada  No Rudy
1 miesiąc temu

nie zaczną.. wszyscy walnęli focha i nie wystartują w 2 lidze

Yogi
1 miesiąc temu

Pisałem już kilka msc temu , cały zarząd od prezesa ,wędkarza ,meblarza , po ustawiających skład braci do wymiany ,nawet Gapa ,który nie ma nic do gadania jest trenerem bo po prostu ktoś musi być i naprawdę bez takich radykalnych zmian nic się w tym klubie nie zmieni ,a z którego zrobiono pośmiewisko na całą Polskę ,Bajerski chciał rewolucji w klubie chciał odsunąć gwiazdeczki z miejsc w składzie to mu podziękowano i to bardzo nieelegancko podziękowano , myślę że przyda się taki spadek i wyczyszczenie tego towarzystwa wzajemnej adoracji bo niestety honoru nie mają i sami nie odejdą

Polikarp
1 miesiąc temu

Brawo Ostrovia!
Ostro do klz, tylko Wy gwiazdy zasługujecie na to jak nikt!

Bohdan bbbbb
1 miesiąc temu

Czy długo jeszcze potrwa ta farsa za miliony ???? Jeden sobie kończy sezon w połowie drugi sobie nie przyjeżdża na treningi, trzeci jeździ z chorym barkiem czwarty lata po dyskotekach co to ma być???? Jakieś jaja???? Z miasta na to ida miliony

Lolo
1 miesiąc temu

Ja bym im jeszcze z 2 banki dał!!!!

Kamil
1 miesiąc temu

Czemu nie wstawili Fajfera zamiast Holdera?

Mistrz pomoże
1 miesiąc temu

Dzwonić po Nicki Pedersen!

Przedstaw się
odpowiada  Mistrz pomoże
1 miesiąc temu

tak tak kolejny emeryt inwalida od roku nie jeżdżący… uratuje ostrowską szlakę:) że dobrze skasuje frajerów to wiadomo, ale nic więcej.

Ja
odpowiada  Przedstaw się
1 miesiąc temu

Przecież to już jest klub kombatantów dziwne ze jackobsen chce w tym sanatorium uczestniczyć…

46
0
Napisz co o tym sądziszx
×